Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Fairy Tail

Tom 19
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8001-366-7
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Mimo heroicznych wysiłków magów Fairy Tail, Cait Shelter i Blue Pegasus, starożytna Nirwana została aktywowana i powoli, acz nieubłaganie zmierza w stronę swego pierwszego celu. Aby uniemożliwić powstrzymanie machiny, wrogowie zastawiają pułapkę, a także wysyłają do boju swego najpotężniejszego członka. Gdy mimo równie niesprzyjających okoliczności wydaje się, że bohaterowie odnoszą pierwszy drobny sukces, mroczna gildia Oración Seis okazuje się złośliwą matrioszką, która ukrywa kolejnego, jeszcze potężniejszego od poprzednich przeciwnika.

Wydarzenia z obecnego wątku nigdy do mnie szczególnie nie przemawiały. Pojawienie się wroga z niczego wygląda na nieumiejętne planowanie fabuły i tanią zagrywkę, która zamiast zaskakiwać, męczy i przedłuża historię. Do tego momentu wydawało się, że podkreślanie drużynowej współpracy i pozbawienie Natsu konfrontacji z głównym czarnym charakterem będą stanowiły przyjemne urozmaicenie w dość przewidywalnym świecie shounenów, co notabene autor już wcześniej stosował z niezłym skutkiem. Tymczasem ognisty zabójca smoków znów musi ratować sytuację, po raz kolejny zdobywając tymczasowy wzrost mocy, by zmierzyć się z potężniejszym od siebie magiem. Powyższa konwencja jest o tyle irytująca, że wszyscy ewidentnie potężniejsi od Natsu magowie, zamiast wziąć sprawy w swoje ręce, lekkomyślnie narażają się na szkodę albo też zwyczajnie zostawiają rozstrzygnięcie w rękach chłopaka, „bo to przecież Natsu”, co jest z dowolnego punktu widzenia innego niż shounenowy szczytem nieodpowiedzialności.

Dla czytelników, którzy podobnie jak ja odczuli znużenie formułą, przyjemną odmianą będzie dodatkowa historyjka o miłosnych rozterkach Lucy – nieco oklepana i naiwna, ale wzbogacająca wiedzę o relacjach między postaciami. Mashima w kolejnych tomach rozbudowuje podobne wątki, tworząc kilka mniej lub bardziej formalnych par, i choć nigdy nie stanowi to osi fabuły, to sprawia, że więzi w gildii Fairy Tail wydają się bardziej przekonujące. Miłośnicy cierpień autora z zainteresowaniem prześledzą pogaduszki Lucy i Miry. Uważni czytelnicy po raz kolejny masakrują gapiostwo twórcy, który jak zawsze przyjmuje krytykę na klatę, ale i nie wyciąga z niej żadnych wniosków. Nieścisłości fabularne można jeszcze wybaczyć, wszak nad konsekwencjami działań pewnych rodzajów magii czy też prawami fizyki zawsze góruje widowiskowość, ale już „zgubienie” w osobnych kadrach dwóch nóg wielkiej kroczącej machiny zniszczenia (s. 20 i 103) jest komiczne.

Polskie wydanie jak zawsze prezentuje się na odpowiednim poziomie. Tłumaczka nie miała zbyt wielkiego pola do popisu, gdyż w tym konkretnym tomie dialogi są dość drętwe, pomijając humorystyczną wstawkę z kosturem mistrza Oración Seis. Także nowych, dziwacznych mocy jest niewiele, i jedynie Dark Capriccio (które w mojej głowie na zawsze będzie brzmiało jak „Dark Carpaccio”) zapadło mi na dłużej w pamięć.

Wolumin przeczytałem, treść przyjąłem do wiadomości, ale na powrót autora do szczytowej formy wciąż cierpliwie czekam, gdyż wiem, że ostatecznie to następuje.

Tassadar, 20 grudnia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 4.2016
2 Tom 2 Studio JG 5.2016
3 Tom 3 Studio JG 7.2016
4 Tom 4 Studio JG 9.2016
5 Tom 5 Studio JG 10.2016
6 Tom 6 Studio JG 12.2016
7 Tom 7 Studio JG 1.2017
8 Tom 8 Studio JG 3.2017
9 Tom 9 Studio JG 4.2017
10 Tom 10 Studio JG 6.2017
11 Tom 11 Studio JG 9.2017
12 Tom 12 Studio JG 11.2017
13 Tom 13 Studio JG 1.2018
14 Tom 14 Studio JG 2.2018
15 Tom 15 Studio JG 4.2018
16 Tom 16 Studio JG 6.2018
17 Tom 17 Studio JG 7.2018
18 Tom 18 Studio JG 9.2018
19 Tom 19 Studio JG 10.2018
20 Tom 20 Studio JG 12.2018