Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Magi - The Labyrinth of Magic

Tom 5
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80961-04-3
Liczba stron: 200
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Z małą pomocą Morgiany Alibaba i Aladyn spotykają się na osobności i mogą porozmawiać w cztery oczy. Dlaczego Alibaba nagle oświadczył Aladynowi, że nie może dotrzymać swojej obietnicy? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, najpierw będziemy musieli zagłębić się w retrospekcje z czasów, gdy wraz z Kassimem dorastali w balbadzkiej dzielnicy biedoty. Później los wielokrotnie krzyżował i rozdzielał ich ścieżki, zaś czytelnik może się głowić, jak bardzo naiwny może być Alibaba i dlaczego po tylu zdradach nadal postanawia przyłączyć się do Kassima… Stawką tym razem jest przyszłość Balbadu i uratowanie najbiedniejszych, ciemiężonych przez aroganckiego króla, któremu należy przemówić do rozumu. Jednak pomimo wstawiennictwa samego króla Sindrii – Sindbada, negocjacje kończą się fiaskiem. Tymczasem na scenę wkracza z przytupem kolejny magi, Judar, który wydaje się przeciwieństwem życzliwego światu Aladyna i ewidentnie szuka zaczepki. To nie może się skończyć dobrze – Aladyn i Judar stają przeciwko sobie w walce.

Jak na jeden tom dzieje się bardzo dużo. Poznajemy zupełnie odmienne oblicze Alibaby oraz odkrywamy jego królewskie pochodzenie, choć on sam wychował się w slumsach. Po latach powraca do swojej ojczyzny i widząc ją w opłakanym stanie, próbuje ją jakoś uratować. Okazuje się jednak, że wpływy obcego cesarstwa są już tak silne, że skutecznie blokują wszelkie próby naprawienia sytuacji. W tomie pojawia się też kilku osobników, którzy mogą rywalizować o tytuł najbardziej podłego antagonisty – czy to Judar, który po prostu lubi rozlew krwi, czy to Kassim, który ewidentnie stosuje przykrywkę „szlachetnego złodzieja” jako pretekst do odgrywania się na wszystkich, którzy mają lepiej. W porównaniu do poprzednich tomów ten zdaje się o wiele bardziej mroczny i brutalny, co szczególnie mocno kontrastuje z trochę naiwną postawą głównych bohaterów. Może to stanowić ciekawy katalizator do zmiany ich podejścia, ale to się dopiero okaże w przyszłych tomach.

Odzwierciedlająca klimat tomu okładka jest utrzymana w ciemnej kontrastowej kolorystyce, a znajduje się na niej Judar. Za prostą stroną tytułową umieszczono spis treści, a zaraz po nim rozpoczyna się właściwa lektura. Właściwie dopiero teraz odnotowałam, że Magi jest mangą generalnie ubogą w specjalne rozkładówki, bonusowe historyjki czy posłowia odautorskie; w zamian dużo się dzieje i jest dużo do tłumaczenia, a teksty w dymkach czasami muszą być kompresowane do bardzo małych, ledwo czytelnych czcionek, żeby się zmieściły. Tłumaczenie trzyma poziom, nie odnotowałam nic, co bym mogła wytknąć – wszystko brzmi tak, jak powinno. Wspominany wcześniej problem z zachowaniem marginesów uwidocznił się w tym tomie w ten sposób, iż niektóre strony mają odcięte fragmenty onomatopei, co jednak ważniejsze, teksty w dymkach pozostały nietknięte.

Nanami, 2 lipca 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2016
2 Tom 2 Waneko 12.2016
3 Tom 3 Waneko 2.2017
4 Tom 4 Waneko 3.2017
5 Tom 5 Waneko 5.2017
6 Tom 6 Waneko 6.2017
7 Tom 7 Waneko 8.2017

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
8 Tom 8 Waneko 9.2017
9 Tom 9 Waneko 11.2017
10 Tom 10 Waneko 12.2017