Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Magi - The Labyrinth of Magic

Tom 7
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80961-06-7
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Alibaba, nic nikomu nie mówiąc, udaje się do pałacu królewskiego, by skonfrontować się ze swoim bratem, królem Abmadem. Choć sprawa wydaje się beznadziejna, młodzieniec wierzy, że to jedyna szansa na pokojowe rozwiązanie konfliktu i uratowanie państwa, które stoi na krawędzi zagłady. Dzięki krótkiemu, acz intensywnemu treningowi kontrolowania mocy dżina pod okiem samego Sindbada powoli toruje sobie drogę, walcząc z monstrami, które nasyła na niego brat… Okazuje się także, że wcale nie jest sam w swoim przedsięwzięciu – kibicują mu mieszkańcy Balbadu, a przyjaciele robią, co mogą, by go wesprzeć. W końcu staje twarzą w twarz z królem, jednak nie oznacza to końca kłopotów – wszak zamach stanu i rewolucja nie jest taka prosta, król abdykować nie chce, a i nie można zapominać o królestwie Kou, reprezentowanym przez księżniczkę Kogyoku, które tak łatwo nie odpuści oraz o Sinbadzie, reprezentującym sojusz Siedmiu Mórz. Oto nadszedł kulminacyjny moment, kiedy ważą się dalsze losy królestwa. Zdawałoby się, że szala przechyla się na korzyść Alibaby, lecz nagłe pojawienie się Brygady Mgły pod wodzą Kassima sprawia, że przeznaczenie zmienia swój bieg, a Balbadowi grozi coś jeszcze gorszego niż sprzedanie mieszkańców w niewolę obcemu imperium.

W tym tomie pierwsze skrzypce gra Alibaba, który nareszcie ma szansę zabłysnąć i nawet Sindbad nie przyćmiewa go swoim autorytetem. Aladyn wciąż znajduje się poza głównym nurtem wydarzeń, choć zobaczymy go na chwilę w jednym z rozdziałów i zapewne niedługo włączy się w akcję. Nawet bez jego udziału dzieje się wiele, a z tomu aż promieniuje pełna napięcia atmosfera, niezakłócana tym razem żadnymi scenami komediowymi. Każdy ma własną wizję Balbadu i nikt nie zamierza tak łatwo odpuścić. Nawet gdy dostajemy wreszcie chwilę wytchnienia, nie trwa ona długo, gdyż znów zbierają się czarne chmury – to jeszcze nie koniec walki!

Zupełnie jakby w celu podkreślenia tej atmosfery okładka siódmego tomu jest utrzymana w ciemnych barwach, a znajduje się na niej Kassim, którego podświetla jakby ognista łuna. Za stroną tytułową i spisem treści znajdują się rozdziały; dalej jest humorystyczny dodatek Gdy Brygadzie Mgły się nudzi, a za nim stopka redaktorska oraz strona reklamowa. Tłumaczenie jest odpowiednie oraz łatwo przyswajalne, co stanowi ogromny plus, gdyż w tym tomie jest mnóstwo zawiłych wyjaśnień, dotyczących struktury Balbadu jako państwa i jej potencjalnej modyfikacji. Nie odnotowałam, by któryś tekst dialogowy poległ w walce z zachowaniem marginesów (taki los spotkał tylko jedną onomatopeję), można natomiast zauważyć ciekawą prawidłowość, że część stron znajdujących się po lewej stronie tomu ma tendencje raz do zbliżania, a raz do niebezpiecznego oddalania się od środkowej osi mangi, jednak żadna z ważnych treści nie cierpi przez to. No to do kolejnego tomu!

Nanami, 19 września 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2016
2 Tom 2 Waneko 12.2016
3 Tom 3 Waneko 2.2017
4 Tom 4 Waneko 3.2017
5 Tom 5 Waneko 5.2017
6 Tom 6 Waneko 6.2017
7 Tom 7 Waneko 8.2017
8 Tom 8 Waneko 9.2017
9 Tom 9 Waneko 11.2017

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
10 Tom 10 Waneko 12.2017