Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Popkultury Confiction

Magi - The Labyrinth of Magic

Tom 19
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-80964-45-7
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Aladynowi i Alibabie udaje się wynegocjować z Szeherezadą wycofanie wojsk Rehmu, lecz ich radość nie trwa długo. Oto bowiem na scenę niespodziewanie wkracza trzecia potęga – imperium Kou, które nie zamierza przegapić okazji do załatwienia obu osłabionych walką przeciwników na raz. To oraz życiowe doświadczenia stojącego na czele Magnostadtu dyrektora Mogametta ostatecznie przepełniają czarę goryczy i w akcie desperacji sięga on po broń ostateczną – zamierza z własnej woli popaść w deprawację, by kontrolować moc nagromadzonych w podziemiach akademii czarnych rukhów i dzięki nim unicestwić agresorów. A jak już wiemy z wydarzeń w Balbadzie, to nie jest najlepszy pomysł…

Faktycznie, przepełniony nienawiścią do goi dyrektor jest idealną pożywką dla sił ciemności, a wieloletnie tajne doświadczenia prowadzone przez magów dodatkowo zasilają kreację czarnych dżinów, które atakują, nie oszczędzając ani wojsk Kou, ani wycofującego się Rehmu. Właśnie teraz Alibaba ma okazję do „wejścia smoka” i ocalenia oddziału Kou przed zmasakrowaniem przez niespodziewany kontratak. Nie pozostaje on jednak długo w świetle reflektorów, gdyż scenę kradnie mu pojawienie się samego księcia Kou – Ren przybywa wraz ze swoją świtą, a że jest obecnie zwierzchnikiem podbitego Balbadu, relacje między nim a Alibabą są… skomplikowane. Nie ma jednak czasu na pogadanki, gdyż mroczne siły tymczasem wymykają się spod kontroli, a spirala nienawiści otwiera wrota do piekieł – „mroczny punkt”. By uratować świat od zagłady, Aladyn desperacko stara się uświadomić oponentom, iż jeśli nie przestaną walczyć, to czarne coś pochłonie cały świat… i przypadkowo chyba sprzedaje duszę diabłu, ale trudno, słowo się rzekło! Książę Ren przywołuje pozostałych wojowników demonicznego uzbrojenia ze swojego imperium, by wspólnie stawić czoło nowemu zagrożeniu.

Oto nadchodzi ekscytujący kulminacyjny punkt walk w Magnostadcie! Jak wiadomo, zraniony lew jest najgroźniejszy, bo niczego się nie boi – i tak też jest tutaj, dyrektor Mogamett, kierując się chęcią uratowania magów, sprowadza wizję zagłady na cały świat. Wprawdzie śmierć nadal dotyka głównie szare masy, lecz w tym tomie następuje przełom, ponieważ ginie jedna z osób, które są nam lepiej znane… Akcja jest szybka i wartka, a wizja walki kilku supermocarnych wojowników wydaje się niezwykle obiecująca.

Na okładce dziewiętnastego tomu znajduje się Alibaba w pełnym demonicznym uzbrojeniu – wreszcie udało mu się je opanować! Sama ilustracja jest gorąca i dynamiczna, niczym walki w środku tomiku. Strona otwierająca jest chyba po raz pierwszy zbyt odsunięta od środka, co skutkuje widoczną asymetrią, choć dalej jest już w porządku. Tom zawiera kolejne dziesięć rozdziałów oraz krótki dodatek umiejscowiony po rozdziale 178. Przy poprzednim tomie narzekałam na mały spadek formy, lecz teraz mogę powiedzieć, że obecna część powróciła do dobrego poziomu, co niezmiernie cieszy.

Nanami, 7 kwietnia 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2016
2 Tom 2 Waneko 12.2016
3 Tom 3 Waneko 2.2017
4 Tom 4 Waneko 3.2017
5 Tom 5 Waneko 5.2017
6 Tom 6 Waneko 6.2017
7 Tom 7 Waneko 8.2017
8 Tom 8 Waneko 9.2017
9 Tom 9 Waneko 11.2017
10 Tom 10 Waneko 12.2017
11 Tom 11 Waneko 2.2018
12 Tom 12 Waneko 3.2018
13 Tom 13 Waneko 5.2018
14 Tom 14 Waneko 6.2018
15 Tom 15 Waneko 8.2018
16 Tom 16 Waneko 9.2018
17 Tom 17 Waneko 11.2018
18 Tom 18 Waneko 12.2018
19 Tom 19 Waneko 2.2019
20 Tom 20 Waneko 3.2019
21 Tom 21 Waneko 5.2019
22 Tom 22 Waneko 6.2019

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
23 Tom 23 Waneko 8.2019