Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

7/10
postaci: 5/10 kreska: 6/10
fabuła: 6/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,00

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 11
Średnia: 6,73
σ=1,29

Wylosuj ponownieTop 10

Shirayukihime no Himitsu

Rodzaj: Manga (oneshot)
Wydanie oryginalne: 2012
Tytuły alternatywne:
  • Snow White's Secret
  • 白雪姫の秘密
Gatunki: Komedia

Zła macocha zleca łowcy zabicie Śnieżki… Znamy tę bajkę? Znamy, ale nie w tym wydaniu.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Płatny zabójca, znany pod pseudonimem Czerwony Wilk, przyjmuje zlecenie od młodej kobiety, która pragnie śmierci swojej pasierbicy. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie to, że mamy do czynienia z królową i księżniczką… Czerwony Wilk i jego towarzysz akceptują zadanie, ale od samego początku mają dziwne przeczucie, że coś jest nie tak…

Nawet jeśli nie oglądaliście, to pewnie słyszeliście o puszczanej w kinach w roku 2012 nowej wariacji na temat opowieści o Królewnie Śnieżce z „łowcą” w tytule. Była to kolejna historia, tym razem dająca bohaterce trochę więcej pola do działania i skupiająca się również na pięknej, ale zawistnej królowej. Wszystko w poważnym i podniosłym tonie, ostatecznie nadawało się do obejrzenia, choć bez rewelacji. Autorka pochodzącej również z tego roku miniaturki, Ran Igarashi postanowiła ugryźć tę opowieść z zupełnie innej strony. Porzuca ona jakikolwiek patos, by na zaledwie piętnastu stronach opowiedzieć historyjkę ciekawą, być może dla niektórych zaskakującą, a na pewno śmieszną, jeśli nie bardzo, to przynajmniej umiarkowanie. Humor wylewa się z każdego panelu, jednak nie jest ani przytłaczający, ani wymuszony. Pani Igarashi odpowiednio dobrała gagi, by nie zanudzić, ale też nie przytłoczyć czytelnika głupotą. Już sam początek każe nam się domyślać, że coś jest nie tak. Pytanie tylko co? Część z Was być może już od pierwszych stron będzie podejrzewać właściwe jednostki, ale na pewno nie wszyscy. Tak czy siak, nawet taka „znajomość” scenariusza nie powinna popsuć przyjemności czytania tego oneshota, bo nawet jeśli nie zaskakuje skomplikowaniem fabuły (czego trudno oczekiwać po piętnastu stronach), to świeże podejście do wysłużonej historii powinno się podobać. Już sam wstęp zapowiada dobrą zabawę, a samo zakończenie to wisienka na tym małym ciasteczku.

O bohaterach można napisać naprawdę niewiele, ale poznajemy ich wystarczająco dobrze, by przekonać się, że w ani jednym calu nie przypominają baśniowych pierwowzorów. Nieporuszony łowca, jego zabawny towarzysz, słodka i do bólu mdła Śnieżka oraz podstępna i niesamowicie teatralna w swoim zachowaniu królowa… Zaraz, czy aby na pewno tak to wyglądało? Przekonajcie się sami – wielkiego szału nie ma, ale na pewno można ich polubić.

Kreska pani Igarashi jest poprawna i szalenie typowa, nie znajdziemy tu wymyślnych strojów czy barokowego tła, ale trudno wymagać cudów, jeśli ma się do czynienia z miniaturką. Wystarczy, by całokształt nie raził i był miły dla przeciętnego oka. I tak też jest. Żadnych wodotrysków, ale i brak maszkar, od których trzeba by odwracać wzrok.

Na tego oneshota trafiłam całkowicie przypadkiem i w przyszłości liczę na więcej podobnych niespodzianek. Zwłaszcza że wcześniej oglądałam wspomniany na początku film, zaś to maleństwo Ran Igarashi stanowi bardzo dobrą odtrutkę na patos i dramatyzm. To przede wszystkim niewymuszona komedia, która ma szansę rozśmieszyć. Jeśli macie odrobinę czasu, lubicie Królewnę Śnieżkę i przejadły Wam się schematy, powinniście dać tej miniaturce szansę. Będzie to krótka, ale całkiem niezła zabawa.

Enevi, 10 lipca 2012

Technikalia

Rodzaj
Autor: Ran Igarashi