Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Karneval

Tom 7
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-63769-62-8
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Po emocjonującym tomiku szóstym czas na chwilę wytchnienia. Podczas gdy wszyscy ważniejsi członkowie Kafuki zaszyli się w ciemnym kącie i knują, czekając aż sytuacja się uspokoi, Gareki opuszcza Statek i udaje się do szkoły dla przyszłych pracowników rządowych, żegnany czule przez przyjaciół. Na miejscu ponownie spotyka Tsubame, a także poznaje nowych znajomych. Tymczasem Karoku wybudza się ze śpiączki, jednak problem polega na tym, że nie rozpoznaje Naia, a przynajmniej tak twierdzi. Ostatecznie doktor Akari decyduje o przeniesieniu pacjenta na Statek Drugi…

Chociaż wprowadzenie wydaje się bardzo skrótowe, tak naprawdę opisane przeze mnie wydarzenia zajmują praktycznie cały tomik. Mimo to trudno nazwać kolejną część Karnevala nudną – dzięki solidnej dawce wyjaśnień, dowiadujemy się sporo o tym, jak funkcjonują instytucje rządowe (przede wszystkim CYRK), dlaczego praca w nich jest tak atrakcyjna, ale również jakie pociąga za sobą konsekwencje. Jeżeli ktoś z Was pamięta dziwne zachowanie Yogiego w poprzednich tomach, kiedy dowiedział się, że Hiarto zaproponował Garekiemu przyłączenie się do CYRK­‑u, teraz już zrozumie, skąd się wzięło. Poza tym Touya Mikanagi skupia się na relacjach bohaterów, odrobinę przybliża nam tych dobrze znanych, ale wprowadza też kilka nowych twarzy, które zapewne odegrają istotną rolę w fabule. I chociaż szkolni koledzy Garekiego wydają się sympatyczni i ciekawi, największe zainteresowanie wzbudza niepozorny okularnik, pojawiający się pod sam koniec.

Wydanie nie odbiega od tego, do czego przyzwyczaiło nas Waneko. Dobra jakość druku, kilka przyciętych kadrów i lekkie, płynne dialogi, acz w dwóch miejscach wkradł się w nie błąd. Na stronie dwudziestej piątej na ostatnim panelu mamy powtórzone „się” („Gareki stał się się ciepły!”), cztery strony dalej w wypowiedź szofera wiozącego Garekiego do szkoły również wkradło się niepotrzebne „się” („Trochę nam się zeszło.”). Tomik ma wewnętrzne marginesy, obecna jest także numeracja stron (z jakiegoś powodu pisana dwoma czcionkami), acz podobnie jak w poprzednich tomach występuje sporadycznie.

Kiedy na obwolutę powrócili bishouneni, od razu zyskała w moich oczach – tym razem zdobi ją Jiki, utrzymany w bladej, zielonkawo­‑turkusowej kolorystyce z żółtymi detalami (nawet gdyby Karneval był kiepską mangą, kupowałabym go dla obwolut). Widać jednak, że mangaczka nie do końca wyleczyła się z różowej manii, ponieważ kolorowa strona wewnątrz tomiku tonie w odcieniach intensywnego różu i czerwieni. Naturalnie nie zabrakło barwnego spisu treści, pełnego chibi­‑wersji bohaterów, jak również dodatków na końcu. Siódmą część zamykają trzy bonusowe humorystyczne historyjki oraz kolejne sprawozdanie z nagrywania słuchowiska na CD (ten skąpany w blasku Mamoru Miyano!). Poza tym na ostatnich stronach znajdziemy też posłowie autorki, stopkę redakcyjną i reklamy sklepu internetowego Waneko. Ponownie warto zajrzeć pod obwolutę, zwłaszcza jeśli tak jak ja jest się fanką wysoko postawionych bishounenów – Tsukitachi, Akari i Hirato w kolejnej fanserwiśnej odsłonie!

moshi_moshi, 20 lipca 2014
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 7.2013
2 Tom 2 Waneko 9.2013
3 Tom 3 Waneko 11.2013
4 Tom 4 Waneko 1.2014
5 Tom 5 Waneko 3.2014
6 Tom 6 Waneko 5.2014
7 Tom 7 Waneko 7.2014
8 Tom 8 Waneko 9.2014
9 Tom 9 Waneko 11.2014
10 Tom 10 Waneko 1.2015
11 Tom 11 Waneko 3.2015
12 Tom 12 Waneko 5.2015
13 Tom 13 Waneko 7.2015
14 Tom 14 Waneko 9.2015
15 Tom 15 Waneko 11.2015
16 Tom 16 Waneko 1.2016
17 Tom 17 Waneko 8.2016
18 Tom 18 Waneko 2.2017
19 Tom 19 Waneko 9.2017