Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

7/10
postaci: 7/10 kreska: 5/10
fabuła: 7/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,50

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 14
Średnia: 7,07
σ=0,96

Wylosuj ponownieTop 10

Sugar Dark: Umerareta Yami to Shoujo

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 2010-2011
Liczba tomów: 4
Tytuły alternatywne:
  • Sugar Dark: The Girl Buried in Darkness
  • シュガーダーク 埋められた闇と少女
Widownia: Seinen; Rating: Przemoc; Pierwowzór: Powieść/opowiadanie; Miejsce: Świat alternatywny; Czas: Przeszłość

Flaczki, wiadra krwi i makabra z miłością w tle. Wyjątkowo dziwne, ale udane połączenie dwóch skrajnie różnych gatunków.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: C.Serafin

Recenzja / Opis

Muoru jest byłym żołnierzem skazanym za morderstwo zwierzchnika. W normalnej sytuacji najpewniej czekałoby go stanięcie przed plutonem egzekucyjnym, ale jego kara okazuje się o wiele bardziej wymyślna niż mógł podejrzewać. Zostaje przewieziony do otoczonej wysokim murem posiadłości, której teren zajmuje w większości ogromny cmentarz. Niepokój bohatera zostaje szybko rozwiany przez oszpeconego starucha, będącego właścicielem terenu i luksusowej rezydencji, który wyjaśnia mu jego nową rolę. Po przekroczeniu bramy Muoru staje się nowym grabarzem, mającym samodzielnie i dożywotnio zajmować się kopaniem i zasypywaniem kolejnych grobów. Oczywiście taka sytuacja zachęca do podjęcia próby ucieczki, ale pracodawca podjął już odpowiednie środki, by to uniemożliwić. Głównemu bohaterowi zostaje założona specjalna obroża, której zdjęcie jest równoznaczne ze śmiercią z wykrwawienia, a każdy jego ruch obserwuje specjalnie wytresowany pies, mający rzucić mu się do gardła przy próbie ucieczki. Wydaje się więc, że Murou otrzymał nadzwyczaj sprawiedliwą karę za swój czyn, ale coś jest ewidentnie nie w porządku.

Wydaje się dziwne, że nowe miejsce pracy bohatera jest tak bardzo odosobnione i otoczone solidnym murem. W dodatku tak dużym cmentarzem powinna zajmować się większa liczba osób, a tymczasem jego demoniczny właściciel robi wszystko, by zachować jak największą dyskrecję. Poza tym Murou zaczyna spotykać nocami małomówną dziewczynę o imieniu Meria, zachowującą się, jakby nie miała dotąd zbyt częstych kontaktów z ludźmi. Jej zachowanie budzi w nim wyjątkowo mieszane uczucia, ale i tak wydaje się najmilszą osobą, z jaką ma szanse porozmawiać. Pierwsza odpowiedź na piętrzące się tajemnice przychodzi jednak sama, gdy kilka dni po wykopaniu ogromnego dołu, sprawiającego wrażenie zbiorowej mogiły, zostaje w środku nocy wezwany do jego zasypania. Wtedy po raz pierwszy dostrzega w głębi wykopu ogromne monstrum, nieprzypominające żadnego istniejącego zwierzęcia, ani tym bardziej człowieka. Zdaje sobie też sprawę, że nie we wszystkich pozostałych grobach spoczywają ludzie, a gdy on przestanie być potrzebny, także trafi do jednego z nich.

Akcja Sugar Dark: Umerareta Yami to Shoujo toczy się w realiach przypominających przełom XIX i XX wieku. Ze względu na nadzwyczajny rozwój rolnictwa i przemysłu przyrost naturalny znacząco się zwiększył, a w ostatnich latach niektóre miasta kilkakrotnie powiększyły liczbę swoich mieszkańców. Bogacze mogą sobie pozwolić na zakup samochodu lub motocykla, choć głównym środkiem transportu pozostają konne powozy. Sami ludzie niewiele się zmienili i wciąż wybuchają kolejne wojny, które ze względu na coraz doskonalsze uzbrojenie wymagają walki pozycyjnej i przygotowywania długich sieci okopów. Ten świat różni od naszego chyba tylko jedna rzecz: istnieją w nim praktycznie nieśmiertelne i bezmyślne monstra, zabijające każdego spotkanego człowieka. Choć w ciągu dnia ukrywają się w ciemnych miejscach, światło jedynie je unieruchamia i nawet artyleria oraz gazy bojowe są wobec nich nieskuteczne. Nie wiadomo czemu, ani w jaki sposób powstały, choć są bez wątpienia największymi wrogami ludzkości. Pomimo to istnieje sposób na ich pokonanie, a jedynym w całym kraju miejscem ich pochówku jest wspomniany wcześniej cmentarz.

Fabułę mangi mogę z czystym sumieniem określić jako niezłą. Ma kilka interesujących zwrotów akcji i skutecznie radzi sobie z wyjaśnianiem budzących wątpliwości kwestii, takich utrzymywanie istnienia potworów w tajemnicy przed społeczeństwem. Pomimo to ma także parę wad, na czele ze sztampowym poprowadzeniu akcji w finale oraz zbyt szybkim i naiwnym zakończeniem. Największym problemem wydają mi się jednak sceny gore. Autorzy nie zawsze ograniczają się do narysowania chlustających na wszystkie strony wiader krwi i pociętych zwłok, więc pojawia się parę wyjątkowo brutalnych i przydługich scen polegających na rozczłonkowywaniu, patroszeniu, szatkowaniu i mieleniu bohaterów. Zabrzmiało absurdalnie? Niestety, tak to właśnie wygląda, a zaprezentowana przemoc przekracza nie tylko granice dobrego smaku, ale też śmieszności. Dlatego też mam wrażenie, że opowieść bardzo by zyskała, gdyby ograniczyć pokazywaną brutalność lub narysować ją w mniej bezpośredni sposób.

Manga zawiera także prowadzony nieco w tle, ale wyraźnie zarysowany i niewinny romans dwójki bohaterów. Muoru już podczas pierwszego spotkania z Merią zauważa, że na jej widok zachowuje się nienaturalnie, jest bardzo spięty i nie może wykrztusić z siebie słowa. Początkowo uznaje to za objawy przemęczenia, ale z czasem zdaje sobie sprawę, że jego nowa znajoma staje się dla niego coraz ważniejsza. Jego uczucia nie zmieniają się nawet w obliczu makabrycznych wydarzeń z jej udziałem, które z największego twardziela mogłyby zrobić śmiertelnie przerażoną beksę.

Grono postaci jest zadziwiająco małe – poza głównymi bohaterami pojawia się tylko kilka zwracających uwagę osób oraz stosunkowo nieliczni statyści. Muoru jest rzadkim w mangach typem inteligentnego i zdeterminowanego mięśniaka. Pomimo beznadziejności swojej sytuacji nie poddaje się i dokładnie wypełnia wszystkie polecenia, czekając na dobrą okazję do ucieczki. Aż do finału pozostaje mocno dwuznaczną postacią, gdyż pomimo popełnionej zbrodni nie wydaje się złym człowiekiem. Wręcz przeciwnie. Jego służba w wojsku sprowadzała się do kopania kolejnych okopów, ma więc tylko 16 lat i wciąż jest nadzwyczaj nieśmiały wobec kobiet. Nie znaczy to jednak, że nie potrafi być bezwzględny. W porównaniu do niego Meria wydaje się znacznie mniej interesująca, a jako postać broni się głównie dzięki otaczającej ją aurze tajemnicy, jeszcze większej niż w przypadku jej kompana. Jej rolą jest budzenie współczucia i odruchów opiekuńczych w czytelnikach i niestety popada w schemat małoletniej dziewczyny w niebezpieczeństwie.

Kreska budzi we mnie mieszane uczucia. Na pierwszy rzut oka wygląda poprawnie, ale bardzo szybko zaczynają zwracać uwagę braki w warsztacie rysowników, takie jak wyjątkowo nienaturalne poszarpane ubrania i nietypowe ujęcia. W dodatku wielokrotnie pojawia się jeden paskudny błąd logiczny: żadne z grzebanych monstrów nie mieści się w przygotowanym dla niego wykopie, ale po skończeniu przez Muoru pracy nie widać w miejscu ich pochówku żadnego pagórka, co jest ewidentnym brakiem konsekwencji. Podobny problem dotyczy wielkości samych dołów, które bywają ogromne, choć teoretycznie zostały wykopane przez pojedynczą osobę. Największy z nich miał obwód przynajmniej połowy boiska piłkarskiego i głębokość kilku metrów, a powstał w ciągu zaledwie czterech dni. Coś takiego nie jest możliwe nawet w przypadku bardzo lekkiej gleby i pracy po szesnaście godzin na dobę.

Projekty postaci są poprawne, choć Meria i Muoru nie wyróżniają się niemal niczym szczególnym w porównaniu do innych mang. Zauważalnie bardziej charakterystycznie wyglądają pozostali bohaterowie, ze względu na nietypowe detale i stroje z epoki, a w przypadku starszych osób – również rysy twarzy. Nieźle została oddana mimika, doskonale pokazująca odczuwane przez bohaterów emocje, na czele ze strachem i wściekłością. Dość często pojawia się też tryb super­‑deformed, pozwalający odetchnąć od ciężkiego klimatu. Cieniowanie wykorzystuje różne odcienie czarnego i szarego tuszu, co nieźle pasuje do akcji, która często toczącej się w nocy.

Sugar Dark: Umerareta Yami to Shoujo jest tytułem dla amatorów mrocznych historii, którym nie przeszkadza do przesady groteskowa przemoc i obecność wątku romantycznego, niemal równie naiwnego i niewinnego jak w mangach dla dziewcząt.

C.Serafin, 17 lipca 2013