Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Seven Deadly Sins

Tom 2
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-80014-50-3
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Meliodas, zgodziwszy się pomóc Elizabeth i postanowiwszy zebrać pozostałych członków Siedmiu Grzechów Głównych, nie traci czasu. Błyskawicznie wpada na trop Diane, ale też zadziera z oddziałem Świętych Rycerzy, stając w obronie gnębionej wioski. Wydarzenia z pierwszego tomu mangi ilustrują wyraźnie, jak potężni byli przedstawiciele Grzechów i jak wiele z dawnej mocy zachowali mimo lat spędzonych w ukryciu i rozmaitych trudności. Kapitan oddziału wraz ze świeżo odnalezioną towarzyszką udowadniają, że nawet elitarne oddziały królestwa nie są dla nich przesadnym zagrożeniem i że mimo wątpliwej przeszłości i budzącej grozę nazwy faktycznie są jedyną szansą Elizabeth na powstrzymanie zła trawiącego kraj od środka.

Potęga będąca nadzieją zwykłych ludzi na lepsze jutro powinna w teorii spędzać sen z powiek autorowi, który musi dwoić się i troić, by przygotować wyzwania godne tak doświadczonych śmiałków. W przeciwieństwie do większości mang shounen, bohaterowie już na starcie są nie tylko potężni, ale i zaprawieni w boju, tak więc Suzuki Nakaba postanowił sprytnie wpleść w niemal każdą walkę dodatkowy element utrudniający wykorzystanie pełnego potencjału bojowego Grzechów. Czyni to mądrze i naturalnie, choćby na początku drugiego tomu, gdy Meliodas celowo daje się zranić, by zwieść przeciwnika i wydobyć od niego informacje na temat losu części kompanów. Nie brakuje też tanich chwytów (konieczność ochrony Elizabeth jest prostym, ale skutecznym ogranicznikiem możliwości zaprezentowania przez kapitana bardziej spektakularnych technik), ale nawet one nie przeszkadzały mi w lekturze. Autor bowiem, obok walk wymagających i skomplikowanych, pozwala bohaterom od czasu do czasu siać absolutny terror i zniszczenie wśród wrogów, ocierające się wręcz o autoparodię rodem z One­‑Punch Mana.

Czytelnicy poznali już zboczonego kapitana oddziału i beznadziejnie zakochaną w nim przedstawicielkę rodu gigantów, Diane. W trzecim tomie przedstawiony zostaje również Ban, aktualnie więziony i torturowany w zimnych lochach. Co ciekawe, trafił tam z własnej woli, chcąc najwyraźniej umartwiać się i zaznać cierpienia, jednakże gdy docierają do niego wieści o powrocie dowódcy, postanawia nieco rozprostować nogi i kulturalnie opuścić więzienie frontowymi drzwiami. Grzech Chciwości jest jednym z ciekawszych bohaterów niniejszej mangi, nie tylko ze względu na swój charakter i relacje z Meliodasem, ale i smutną, wciągającą historię z przeszłości, która przeplata się z losami wielu pozostałych bohaterów.

Z zadowoleniem odnotowałem, że jakość wydania nie zmieniła się w porównaniu z pierwszym woluminem. Również oryginalne rysunki wciąż cieszą szczegółami i unikatowym stylem, wyrażającym się w przekonującej mimice i bardzo czytelnym oddaniu ruchu. Jedynie postać Diane na stronie 126 nie pasuje do całości, jakby kadr pochodził z mangi narysowanej przez kogoś innego, mniej utalentowanego. Jeśli czegokolwiek miałoby mi w polskim wydaniu brakować, to posłowia tłumaczki. Seven Deadly Sins w znacznej mierze bazuje na bohaterach z legend arturiańskich, co dawałoby spore pole do popisu przy wyliczaniu rozmaitych ciekawostek. W dzisiejszych czasach można je co prawda bez trudu odnaleźć w internecie, jednakże podsumowanie imion i nazw na zakończenie lektury ma swój niezaprzeczalny urok i potrafi nierzadko być równie wciągające jak sam komiks.

Fani dodatkowych ciekawostek na stronie 89 znajdą zagadkę związana z wyłapywaniem różnic pomiędzy obrazkami, zaś na stronie 189 jej rozwiązanie oraz krótki wywiad z Hawkiem, najbardziej tajemniczym prosiakiem w historii komiksu. Pojawiają się również dalsze, nieco już wiekowe z perspektywy japońskiego wydania informacje dotyczące planowanej galerii prac czytelników, począwszy od tomu trzeciego.

Tassadar, 11 lipca 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 4.2019
2 Tom 2 Studio JG 6.2019