Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Seven Deadly Sins

Tom 5
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-8001-503-6
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Królestwo ujawnia tajną broń stojącą za powstaniem rycerzy nowej generacji, o wiele silniejszych od zwykłych śmiertelników. W zapomnianym podziemiu sir Hendrickson przechowuje znalezione niegdyś zwłoki demona, którego krew, wciąż aktywna po latach, potrafi obdarzyć pijącego ją niezrównaną potęgą… o ile przeżyje on proces przemiany. Moc zdobyta za wszelką cenę nie może nie mieć dodatkowych negatywnych konsekwencji, ale o tym autor na razie nie wspomina, można się więc jedynie domyślać, że poddani tej procedurze ochotnicy zatracają przy okazji część swego człowieczeństwa.

Tymczasem nieświadomi niczego członkowie Grzechów udają się do niewielkiej wioski, gdzie ponoć jeden z kupców ma w ofercie oręż, którego nikt nie jest w stanie dzierżyć, a przez to sprzedanie go graniczy z cudem. Meliodas podejrzewa, iż może to być jeden z zaginionych skarbów jego podwładnych, które podobnie jak włócznia Kinga pozwalają posiadaczowi korzystać ze swoich prawdziwych umiejętności. To swoiste katalizatory mocy, mające również znaczenie symboliczne. Dobra wieść jest taka, że w osadzie faktycznie znajduje się jeden z nich, młot Diane. Zła, iż kupiec, nie mogąc upłynnić towaru, uczynił z niego jedną z nagród w turnieju sztuk walki, na który zjechali rozmaici uczestnicy, z kwiatem rycerstwa na czele.

Tak oto manga wkracza w krótki, ale intensywny wątek turniejowy. Bohaterowie zapisują się do konkursu pod pseudonimami, ponieważ są poszukiwani, ale „Meliodasz” oraz „Bam” raczej nie mają szans zwieść prześladowców i nie są szczytem kreatywności… Mimo to wydaje się, że nikt nie zwraca uwagi na Grzechy, skupiając się przede wszystkim na przyjemności oglądania pojedynków oraz uczestniczenia w nich. Wśród zebranych jest kilku podejrzanych osobników, mogących zdrowo namieszać i skomplikować sytuację w kolejnych rozdziałach, ale chwilowo autor wykorzystuje wątek jako pretekst do nakreślenia przeszłości kapitana oddziału i Bana, przy okazji sugerując, że poczciwy Meliodas nie jest wcale tak niewinnym lekkoduchem, na jakiego wygląda. Przenikliwy fan zapewne szybko poukłada sobie wszystkie elementy i domyśli się prawdy, ale siła opowiadanej historii tkwi nie tyle w zaskakiwaniu, ile w towarzyszących akcji emocjach, zyskując z każdym nowych wątkiem.

W piątym tomie jak zwykle nie zabrakło dodatkowych materiałów. Najważniejszy jest bonusowy rozdział z prywatnego życia Guili, jednej z pierwszych poznanych nosicielek mocy demona, rzucający nieco światła na powody, dla których zdecydowała się na tak drastyczny krok. Okazuje się, że królestwo mimo wątpliwych moralnie metod i pozornego zepsucia nie jest w oczywisty sposób złe, co dobrze rokuje prezentacjom kolejnych czarnych charakterów. Czytelnik ma okazję zapoznać się także z aż czterostronicową galerią prac rysunkowych okraszoną barwnym komentarzem, a wszystko to w niezmiennie wysokiej jakości przekładu oraz wydania. Studio JG zadbało o wszelkie możliwe detale, a ze względu na kadrowanie oryginału i rozmiar rysunków, pozostawiające sporo miejsca na marginesy, manga sprawia wyjątkowo schludne wrażenie. Z przyjemnością i bez najmniejszych obaw wyczekuję kolejnych tomów, spokojny o formę tak autora, jak i wydawnictwa.

Tassadar, 28 listopada 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 4.2019
2 Tom 2 Studio JG 6.2019
3 Tom 3 Studio JG 7.2019
4 Tom 4 Studio JG 9.2019
5 Tom 5 Studio JG 11.2019
6 Tom 6 Studio JG 1.2020