Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Loveless

Tom 9
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8001-335-3
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

W Gorze trwa liczenie strat i lizanie ran po nocnym ataku Seimeia. Okazuje się, że działania brata Ritsuki na terenie Akademii były jedynie zasłoną dymną, sposobem na odwrócenie uwagi od pozostałych intruzów – duetu Bloodless, których celem była kradzież danych. Seimei przysyła Sobiemu wiadomość z propozycją wymiany zakładników – porwanego przez niego Kaido na Niseia. Sobi i Ritsuka w towarzystwie Natsuo i Yojiego stawiają się w wyznaczonym miejscu, gdzie natykają się na Bloodless. Dochodzi do pojedynku na zaklęcia. Imię „Bloodless” oznacza, że para kończy walkę bez rozlewu krwi, łamiąc ducha przeciwnika. W czasie tego starcia Ritsuka musi więc stawić czoło swoim ukrytym lękom i obawom. Dodatkowo zaklęcie oddziałuje nie tylko na niego, ale i na innych ludzi przebywających w pobliżu, w związku z czym mamy okazję poznać niepokoje trapiące niektóre z pozostałych postaci. Drużynie udaje się w końcu dostać do budynku, w którym przetrzymywany jest Kaido. Wydaje się on jednak wyjątkowo wytrącony z równowagi, co ma związek z nagłym pojawieniem się tajemniczej kobiety.

Tak oto w skrócie prezentuje się fabuła dziewiątego tomu mangi Loveless. Spora część historii skupia się również na Kaido, przedstawiając przebieg jego uwięzienia i wspomnienia związane z Sobim. Na publikację tej części na polskim rynku czekaliśmy naprawdę długo, ponad półtora roku. Jest to druga taka przerwa w cyklu wydawniczym tej serii i mam nadzieję, że ostatnia. Na szczęście nie wpłynęło to w żaden sposób na jakość wydania, pozostającą cały czas na dobrym poziomie. W środku znajdziemy dwie kartki kredowego papieru w kolorze, przy czym na pierwszej jest tylko tytuł, a na drugiej dwie ilustracje. Jeden z rysunków jest wyjątkowo słodki i uroczy, choć cały czas zastanawiam się, kto właściwie stoi na nim obok Ritsuki. Tomik zawiera ponadto jeden wyjątkowo długi rozdział głównej historii z kilkoma całostronicowymi ilustracjami w charakterze przerywników, historię bonusową o Mimuro i Mei, bezsensowną opowiastkę pt. Enjoy English, w której Yuiko odpytuje różnych bohaterów, jak sobie radzą z angielskim, oraz jedną stronę przedstawiającą przebieg prac nad obecnym tomem. Dopisek od autorki w lewym dolnym rogu tego ostatniego dodatku szczególnie przypadł mi do gustu jako wyjątkowo pasujący do zaistniałej sytuacji: „Dedykuję ten tom wszystkim tym, którzy tak dzielnie na niego czekali. Dziękuję wam z całego serca!!!”. Błędów żadnych nie wypatrzyłam. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to jedynie do nieprzetłumaczonych napisów ze strony 24 na ekranie gry, w którą gra Yurio z Bloodless.

Tego, w jaki sposób tajemnicza kobieta powiązana jest z przyjacielem Sobiego, Seimeiem, tudzież Siedmioma Księżycami, być może dowiemy się z następnego tomu. Nie jest to jednak wcale takie oczywiste, gdyż autorka lubi mnożyć tajemnice i bohaterów, nie dostarczając przy tym żadnych odpowiedzi na pojawiające się w trakcie lektury pytania. Dotarliśmy wprawdzie do dziewiątego tomu, ale i tak nadal niewiele wiadomo. Fabuła składa się praktycznie z samych pojedynków na zaklęcia, które są mało widowiskowe i zwyczajnie nudne. Właściwie tylko chęć dowiedzenia się w końcu, o co w tym wszystkim chodzi, trzyma mnie przy tym tytule.

Dida, 1 października 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 7.2014
2 Tom 2 Studio JG 9.2014
3 Tom 3 Studio JG 11.2014
4 Tom 4 Studio JG 2.2015
5 Tom 5 Studio JG 6.2016
6 Tom 6 Studio JG 8.2016
7 Tom 7 Studio JG 11.2016
8 Tom 8 Studio JG 1.2017
9 Tom 9 Studio JG 8.2018