Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Overlord

Tom 5
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-80013-99-5
Liczba stron: 148
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Bój Ainza i Shalltear zbliża się do momentu kulminacyjnego. Pan grobowca Nazzarick dosłownie wystrychnął swoją zbuntowaną służącą na dudka i, korzystając z zaskoczenia, przechodzi do ofensywy. Wydaje się, że po zakończeniu walki sprawy wrócą do normalności, tym samym zamykając wydarzenia ukazane w pierwszej serii anime. Jednakże znaczna część piątego tomu stanowi odbicie początku drugiego sezonu serialu, a więc przenosi akcję do wioski jaszczuroludzi, nad którymi wisi groźba zagłady ze strony armii Wielkiego Podziemnego Grobowca Nazzarick.

Mam wrażenie, że w porównaniu z animowaną adaptacją pierwowzoru jej mangowy odpowiednik lepiej radzi sobie z tym dość nużącym epizodem opowieści. Największą bolączką obserwowania przygód jaszczuroludzi był niedosyt dotychczasowych bohaterów, tymczasem w komiksie akcja co jakiś czas wraca do Ainza i jego sług, przy okazji pokazując wydarzenia pominięte w serialu. Przykładem jest chociażby szpiegowanie szykującego się na wojnę Kokyutusa przez Entomę, jedną z bojowych pokojówek.

Cztery (a właściwie trzy, jedna to czarno­‑biały spis treści) kolorowe strony ilustrujące starcie Ainza z Shalltear witają czytelnika w piątym tomie. Jak zwykle między rozdziałami znalazło się miejsce na przybliżanie założeń świata przedstawionego. Czytelnik dowie się o płatnych przedmiotach, zwyczajach i kulturze człekokształtnych, zwłaszcza będących głównymi bohaterami nowego epizodu jaszczuroludzi, a także o nowej pasji Demiurga jako hodowcy zwierząt. Tłumaczenie tego pierwszego terminu jest dość niefortunne, gdyż nie wskazuje jasno, że owe przedmioty pochodzą ze sklepu w grze, w odróżnieniu od zdobywanych, jak to bywa w RPG, przez zabijanie przeciwników. Kwestia ta znalazła wyjaśnienie we wspomnianym już bonusie, ale bez zapoznania się z nim może nie być klarowna. Ogólnie mam wrażenie, że przytłaczająca liczba nazw zaklęć i ataków podczas pojedynku na początku piątego tomu komplikuje czytanie, trudno się połapać, co z czym. Nie zrzucam tego na karb tłumaczenia, chociaż angielskie nazwy czarów można było pozostawić tak, jak były w oryginale, w końcu jasno odwołują się do gry, będącej pierwotnym miejscem akcji.

Slova, 25 lutego 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 5.2018
2 Tom 2 Studio JG 7.2018
3 Tom 3 Studio JG 9.2018
4 Tom 4 Studio JG 12.2018
5 Tom 5 Studio JG 1.2019
6 Tom 6 Studio JG 3.2019
7 Tom 7 Studio JG 5.2019
8 Tom 8 Studio JG 7.2019