Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Czarodziejki.net - Mahou Shoujo Site

Tom 5
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 879-83-8096-488-4
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Recenzję tomiku czwartego spuentowałem stwierdzeniem, że nie mogę się już doczekać tomu piątego. No i się doczekałem. I w sumie trochę się tak jakby zawiodłem…? Tak, myślę, że tak trzeba by to określić. Nie zrozumcie mnie źle. To nie jest słaby tom. Oczywiście, przyjmując, że czytelnik nie ma alergii na obfitującą w zło, mrok i obrzydliwości kreskę i fabułę. Ale… Po totalnie odjechanych tomach trzecim i czwartym, gdzie akcja pędziła na łeb, na szyję, trup ścielił się niemożebnie gęsto, a antybohaterskie gimnazjalistki dobierały się sobie do flaków, bielizny i innych niecodziennych rzeczy, wydarzenia w tomie piątym są takie jakieś… normalne? Jak na standardy tej serii oczywiście.

Czas jednak na kilka słów na temat tych wydarzeń. Jak wierni czytelnicy wiedzą, Administratorzy postanowili przeciwstawić się koalicji Czarodziejek, biorąc przykład z historii rządów Wujka Stalina. Osobom nieinteresującym się tego typu zagadnieniami śpieszę wyjaśnić, że chodzi o zrobienie czystki. Czystki w barwie krwi. Innymi słowy, Czarodziejki planowały dopaść kogoś z Administratorów i zdobyć wiarygodne informacje o Tempeście, ale Administratorzy postanowili nie czekać, tylko wybić całą opozycję. I, cytując klasyka, wszystko poszłoby zgodnie z planem, gdyby nie tamte dzieciaki! Spora liczba dziewcząt faktycznie spotkała się z kostuchą, ale coraz liczniejsza grupka głównych bohaterek zdołała jednak ujść z życiem. Część dzięki swoim umiejętnościom, część dzięki zabiegowi w stylu deus ex machina. Czy to ostatnie doczeka się sensownego (buahaha!) wyjaśnienia, czas pokaże. Faktem jednak pozostaje, że następuje impas. Administratorzy naradzają się ze swoim przywódcą (wyglądającym jak Slenderman!) nad mrocznymi planami, a czarodziejki chwilowo olewają sprawę i robią wypad na plażę. Ale, żeby nie było za różowo, w fabule zaczyna mieszać braciszek Ayi. A że, jak wiadomo, sukinkot z niego straszny, to nic dobrego z tego dla dziewcząt nie wyniknie.

Fabularną odwilż widać też w kresce tego tomiku. Lwia część akcji, nawet bardziej dramatyczne wydarzenia, rozgrywa się formie rozmowy, więc dynamicznych scen za wiele tutaj nie ma. Za to te, które się już trafią, nie zawodzą i potrafią być bardzo smakowite oraz podlane sporą ilością ketchupu. Choć na kartkach mangi wszystko jest czarne, więc może akurat taka metafora… A, do licha. Wiecie, o co chodzi, prawda? Brak dynamiki zostaje wynagrodzony (?) licznymi scenkami ze wspomnianego wypadu na plażę. Dziewczęta, w kostiumach oczywiście, rozbijają melony, grają w siatkę, jedzą, opalają się i inne takie. Nie ma to jak przypominać o wakacjach w chwili, gdy królować zaczyna jesień, nie? Tradycyjnie w większości przypadków kadry, postaci i tła są pokręcone i niezbyt przyjemne dla oka. Co, oczywiście, jest efektem zamierzonym.

Nie mogę więc podsumować inaczej, jak tylko polecić tom piąty wszystkim tym, którzy się dotąd w Czarodziejki.net zaczytują. Koneserzy mroku i obrzydliwości będą pewnie niezmiennie zadowoleni zarówno z nietypowej kreski, jak i wylewających się z dialogów jadu, nihilizmu i pogardy (to głównie w monologach braciszka Ayi) oraz poczucia beznadziejności działań podejmowanych przez główne bohaterki. Raczyć się też pewnie będą wyjątkowo wręcz ciepłą atmosferą panującą w rodzinie Ayi, która stanowiłaby zapewne smakowity obiekt obserwacji w jakiejś pokręconej mutacji Big Brothera.

Diablo, 23 października 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 1.2019
2 Tom 2 Waneko 3.2019
3 Tom 3 Waneko 5.2019
4 Tom 4 Waneko 7.2019
5 Tom 5 Waneko 9.2019

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
6 Tom 6 Waneko 11.2019