Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Fire Punch

Tom 3
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2020
ISBN: 978-83-80015-27-2
Liczba stron: 208
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Fire Punch to taki tytuł, który z tomu na tom niezmiennie mnie zaskakuje. O czym tak naprawdę będzie ta seria, dowiemy się zapewne dopiero w ostatnim. Zwroty akcji, choć zaprezentowane w spokojny sposób, za każdym razem wywracają całą dotychczasową fabułę do góry nogami. Podobnych zaskoczeń nie uniknęliśmy i teraz.

Tym razem na okładce widzimy Yude, błogosławioną z takim samym darem regeneracji co Agni. Jej biała postać po raz kolejny kontrastuje z poprzednimi okładkami, zaś pełen rezygnacji wzrok mówi dużo o tym, jak to jest być duchowym przywódcą Behemdolgu. Tym bardziej w momencie, gdy jego istnienie jest zagrożone.

W kwestiach technicznych Studio JG stanęło na wysokości zadania i trudno byłoby mi się przyczepić do ich tłumaczenia lub edycji tekstu czy onomatopei. Wszystko gra, brzmi naturalnie, bez sztuczności, która wkrada się czasem, gdy tłumacz nie ma wystarczającego obeznania z językiem, a onomatopeje są ładnie wyczyszczone i zastąpione polskimi, które również pasują do sytuacji (co nie jest takie proste, bo język japoński obfituje w wyrazy dźwiękonaśladowcze dużo bardziej niż polski). Powiększony format wydania pozwala docenić kunszt rysownika. Jedynym mankamentem są czasem zbyt puste tła. No ale przecież wszystko dzieje się na tle zimowej pustyni.

W tym tomie Agni miał dopełnić swojej zemsty na Domie, który zabił jego siostrę i sprawił, że jego ciało oblekają niedające się ugasić płomienie. Co prawda Togata, czyli kobieta, która wcześniej go uratowała jako głównego bohatera swego filmu, miała wobec niego inne plany. Jednak Agni niespodziewanie dla samego siebie przekonuje się, że to nie zemsta jest dla niego najważniejsza.

Fire Punch obfituje w zwroty akcji, a świat nie jest czarno­‑biały. Nie ma tu tylko jednego złego, najczarniejszego z czarnych charakterów. To świat stworzony ludzką ręką, a więc ze wszystkimi skrajnościami, jakie są możliwe. Do tej pory mieliśmy jedną stronę konfliktu, czyli Agniego wspomaganego przez Togatę, oraz drugą, czyli Behemdolg, nagle jednak okazuje się, że w tym świecie może istnieć jeszcze trzecia i czwarta siła.

Po lekturze trzeciego tomu czuję niedosyt i męczy mnie pytanie, co będzie dalej. Fabuła jest intrygująca i wciągająca, choć zawsze można by coś zarzucić założeniom świata. Jednak czytając tę mangę, można zawiesić na chwilę niewiarę oraz wątpliwości co do niektórych kwestii, i dać się wciągnąć w świat, w którym króluje biały puch, zaś los ludzkości jest niepewny.

Narmo, 27 lutego 2020
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 9.2019
2 Tom 2 Studio JG 11.2019
3 Tom 3 Studio JG 2.2020
4 Tom 4 Studio JG 4.2020