Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Yami no Matsuei

Tom 2
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2006
ISBN: 83-89893-60-6
ISBN oryginału: 978-4592174028
Liczba stron: 196
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Dlaczego zginął, zanim cokolwiek zdążyłam dla niego zrobić? Co z jego życiem? Co z sensem istnienia?! To dramatyczne pytanie przewija się przez cały drugi tom Yami no Matsuei. Oto bowiem gasną kolejne żywoty młodych dziewcząt i chłopców, czytelnik zaś ma domyślić się, co też powoduje autorką, która na ofiary w swoich historiach wyznacza nieodmiennie osoby obdarzone rodzeństwem.

Podobnie jak pozostałe tomy Ostatnich synów ciemności, tom drugi podzielony został na dwie części, aczkolwiek tym razem żadna z nich nie zawiera zbyt wiele komedii. Zarówno Ostatni walc, jak i Sonata z diabelskim trylem to prawdziwa uczta dla amatorów siostrzanej i braterskiej miłości, z dużą dozą melodramatu. Przyznam, że dopóki nie przeczytałem Ostatnich synów ciemności, byłem przekonany że wszystkie historie o tnących się bohaterach w mangach shounen­‑ai są z palca wyssane. Ale jednak nie – tną się jak najbardziej, i to nie tylko nożem, ale i tasakiem (i z okrzykiem „Daj mi swoje ciało!”). Ogólnie jednak amatorzy pięknych męskich ciał nie znajdą w drugim tomie zbyt wielu powodów do radości. Tsuzuki okazjonalnie się obnaża i paraduje w rozchełstanej koszuli, ale to wszystko, bo jednak zwykłe sceny przytulania (których w tomiku jest kilka) to po prostu za mało.

Niczym jednak są sceny z nożem i tasakiem w porównaniu z tym, co autorka wyprawia z braćmi nastoletnich bohaterek. Giną oni nieodmiennie, poświęcając swoje życie, by tylko mogły przeżyć ich ukochane siostrzyczki. Niestety, siostrzyczki owe (a zołzy), zamiast docenić poświęcenie onii­‑sana, pogrążają się w rozpaczy, nieodmiennie obwiniając się o jego śmierć. Odnoszę wrażenie, że autorka jako normę przyjęła jednego zlikwidowanego brata na tomik, a żeby czytelnik nie zapomniał, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi, uśmierceni bracia pojawiają się także w retrospekcjach, jako duchy i postacie drugoplanowe. Pocieszać się można, że autorka próbuje przynajmniej zachować jakieś proporcje i co pewien czas dla odmiany uśmierca siostrzyczkę. Niestety, w omawianym tomiku ten odważny zabieg artystyczny traci swoją siłę, albowiem siostrzyczka poświęca swe życie w dokładnie ten sam sposób, co przeciętny braciszek.

Powyższe nie oznacza jednak, że dla amatorów nieco bardziej przyziemnych wzruszeń nic się nie znajdzie. Sporą część tomu zabierają efektowne walki bogów śmierci z demonem, które – gdyby wątek ten został lepiej rozwinięty – dawałyby nadzieję na coś w rodzaju skrzyżowania Bleacha z Tokyo Babylon. Żałować można, że autorka nie poszła dalej w tym kierunku – widać bowiem, że ma talent do scen dynamicznych i paradoksalnie, mogłaby lepiej odnaleźć się w typowych komiksach shounen. Widać to również w późniejszych tomach, w których powoli zaczynają dominować wątki związane z krainą zmarłych i przeszłością bohaterów.

Tomik został wydany skromnie, bez dodatków, co jednak w żadnym razie nie wpływa negatywnie na lekturę. Irytują niestety dymki – miejscami Ostatni synowie ciemności sprawiają wręcz wrażenie minipowieści z grafiką zamiast opisów. Oczywiście trudno za to winić polskie wydawnictwo – przeciwnie, należą się słowa uznania za drobną, ale czytelną czcionkę, która pozwoliła zmieścić cały tekst bez szkód w grafice.

Teukros, 3 czerwca 2008
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 9.2006
2 Tom 2 Waneko 11.2006
3 Tom 3 Waneko 3.2007
4 Tom 4 Waneko 6.2007
5 Tom 5 Waneko 8.10.2007
6 Tom 6 Waneko 1.2008
7 Tom 7 Waneko 4.2008
8 Tom 8 Waneko 9.2008
9 Tom 9 Waneko 12.2008
10 Tom 10 Waneko 5.2009
11 Tom 11 Waneko 24.8.2010
12 Tom 12 Waneko 2.2012