Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 6/10 kreska: 8/10
fabuła: 6/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,00

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 4
Średnia: 6,75
σ=0,83

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Cross x Regalia

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 2013-2015
Liczba tomów: 2
Wydanie polskie: 2018
Liczba tomów: 1
Tytuły alternatywne:
  • クロス×レガリア
Gatunki: Przygodowe, Romans
Widownia: Shounen; Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Powieść/opowiadanie; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Magia

Chłopak spotyka dziewczynę, do tego gadający kot oraz wampiry wysysające ki. Co może z tego wyniknąć? Solidny przeciętniak, ot co.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Inumi Hasero to licealista, który dorabia sobie jako „ochroniarz za tysiąc jenów”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że za symboliczną kwotę podejmie się każdego zadania, jeśli tylko dotyczy niesienia pomocy. Zwykle te zlecenia to banały w rodzaju poszukiwania zaginionego futrzaka, jednakże pewnego razu natrafia na sprawę zgoła innego kalibru – znajduje ludzi, którzy masowo popadali jak muchy w samym środku miasta, a w bocznej uliczce jedyną przytomną dziewczynę. To właśnie jej oferuje swoje usługi, mimo stanowczego ostrzeżenia, by nie mieszał się w to, co go nie dotyczy. Hasero jednakże nalega, by zostać jej ochroniarzem, i tak oto wplątuje się w konflikt między tajemniczymi kisen.

Brzmi oklepanie? Takie też jest. Manga powstała na bazie powieści i obejmuje fabułę pierwszego z ośmiu tomów, dlatego wyraźnie czuć, że jest to jedynie preludium do większej przygody. Nadmienię jednak od razu, że całkiem nie najgorzej broni się jako samodzielne dzieło. Poznajmy więc naszych bohaterów… Hasero pomimo swoich zapędów do chronienia Naty raczej nie sprawia wrażenie osoby, która ma jakiekolwiek szanse w starciu z nadnaturalnymi bytami, jednak pomaga mu pewien as w rękawie – wyposażony jest w specjalną kurtkę, która dzięki zaawansowanej sztucznej inteligencji i mechanicznemu ramieniu stanowi dużą pomoc w walce. Przez większość czasu w sumie trudno cokolwiek o nim powiedzieć, ale ostatecznie trzeba przyznać, że okazuje się nie takim mięczakiem, na jakiego wygląda. Z kolei Nata, dziewczyna, której towarzyszy, jest chodzącą enigmą. Sama siebie nazywa „nieśmiertelnym magiem” i jest obdarzona specjalnymi mocami, na które polują adwersarze. Towarzyszy jej gadający kot, Eija, który jest mózgiem drużyny i opracowuje plan działania. No dobrze, czyli chłopak znajduje w ciemnym zaułku uroczą panienkę, którą najwyraźniej chce się zaopiekować, a że później nastają spokojniejsze dni, to dwójka bohaterów będzie mieć masę czasu, by lepiej się poznać. Karty powieści wypełniają drobne zlecenia oraz szkolne problemy. Szybko jednak doganiają Natę jej przeciwnicy, dwójka kisen – chińska panienka Zhu Lian Hua, która szybciej działa, niż myśli, oraz jej kolega Shao Ying, który z kolei rzuca epitetami na lewo i prawo. W sumie mogę o nich powiedzieć tyle, że są wyjątkowo antypatyczni, i nic więcej… Ogólnie trudno znaleźć kogoś, kogo by się tu naprawdę polubiło.

Świat przedstawiony jest z kolei zaskakująco skomplikowany – to wyraźny sygnał, że jest to cząstka większej całości, jako że czytelnik jest zasypywany informacjami, a jednocześnie sporo spraw pozostaje owianych tajemnicą. Mamy więc nadnaturalne byty, zwane kisen, którzy wyglądają jak ludzie, ale tak naprawdę są wampirami żywiącymi się ludzką energią życiową, ki. Widać wyraźne inspiracje starożytnymi chińskimi technikami, jako że pojawia się tutaj przyzywanie mocy oraz boskich atrybutów, ale to wszystko jest przeplatane zaskakująco rozwiniętą współczesną technologią, jak choćby wspomniany już Kae An – sztuczna inteligencja wspomagająca Hasero. Jak dla mnie w pewnym momencie stworzyły one mało strawną mieszankę… I czymże są tytułowe „regalia”? Ha! To słowo pada jeden, podkreślam: jeden raz – i to na samiutkim końcu. Jest to jedno z wielu pytań, które można zadać w trakcie lektury, zaś odpowiedzi znajdują się zapewne w dalszej części powieści i fabularnie jest o wiele za wcześnie, by mieć szanse je uzyskać… Tak naprawdę, zanim historia się na dobre rozkręci, to jest już koniec. Przyznam jednak, że kilka zwrotów akcji naprawdę było zaskakujących, pomimo tych wszystkich problemów wynikających z tego, że ewidentnie mamy do czynienia z częścią większej całości.

Jednym z ogromnych plusów Cross x Regalia są niewątpliwie ilustracje – jest to po prostu dobrze narysowana manga, która cieszy oko. Dobrze wypadają zarówno ujęcia statyczne, jak i dynamiczne sceny walk. Cała kompozycja jest harmonijna, dzięki czemu łatwo się śledzi historię; również tła są bogate i wypełniają każdy kadr, przez co nie ma się wrażenia pustki. Mężczyźni są odpowiednio przystojni, za to kobiety odpowiednio… wyeksponowane… No dobrze, nie ukrywajmy, że manga jest kierowana głównie do nastoletnich chłopców, mogących się identyfikować z głównym bohaterem i spełniać marzenie o spotkaniu uroczej dziewczyny, którą będą mogli uratować i która odmieni ich życie. Nie dziwi więc, że Nata posiada odpowiednie krągłości i atrybuty, często eksponuje zupełnie przypadkiem bieliznę i tak dalej. Na szczęście dla reszty czytelników, którzy nie musieliby podzielać entuzjazmu związanego z takimi ujęciami, nie są one nachalne.

W ostatecznym rozrachunku Cross x Regalia to zwykły przeciętniak, który nie powinien specjalnie rozczarować, ale raczej nie zapadnie na dłużej w pamięć. Dobrze się sprawdza jako wypełniacz czasu, a czyta się go szybko, jako że to tylko dwa tomy. Wprawdzie założenia fabularne chwieją się trochę w posadach, ale jeśli przymknąć na to oko, przedstawiona historia ma swój klimat, zawiera sporą dawkę humoru i potrafi kilka razy zaskoczyć. Można po nią sięgnąć, choć nie należy spodziewać się czegoś wybitnego.

Nanami, 5 maja 2018

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Enterbrain
Wydawca polski: Waneko
Tłumacz: Lucyna Wawrzyniak
Rysunki: Shinichirou Nariie
Scenariusz: Makoto Sanda

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2018