Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Psycho-Pass 2

Tom 1
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-80963-81-8
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Mam w życiu jedno proste założenie, które działa w większości przypadków – jeśli manga jest adaptacją innego medium, to zapewne będzie kiepska. Miło mi powiedzieć, że Psycho­‑Pass 2 nie zanosi się na bycie wyjątkiem.

Dwójka w tytule nie jest przypadkowa – jest to mangowa adaptacja kontynuacji oryginalnego Psycho­‑Pass. Dwójka ta zarazem sprawia, że mogę się rozleniwić i powiedzieć „świat przedstawiony znamy już z poprzedniego tytułu, więc nie muszę za wiele dodawać”. Na szczęście dla roztargnionych, w mandze i tak zostały pokrótce opisane założenia miejsca akcji.

Akane Tsunemori, znana już wszystkim życzliwa światu inspektorka Wydziału Dochodzeniowego, zyskuje nową współpracowniczkę. Mika Shimotsuki jest młoda, niedoświadczona i nie ma jeszcze pojęcia, jak sprawy stoją, więc spięcia z bardziej doświadczoną koleżanką są oczywiste. A potem dzieje się akcja, Akane nie wie, że czeka ją spotkanie ze starym znajomym, i w sumie tak mogę podsumować pierwszy tom. Fabularnie panuje straszny chaos – a to dopiero początek.

Manga jest narysowana wyjątkowo nieczytelnie. Bezsensowne kadrowanie, panele pełne niczego – bądź przeciwne, przesycone niepotrzebnymi szczegółami. Autor ewidentnie nie ma pojęcia, jak prowadzić oczy czytelnika przez stronę. Kreska jest jedną z najbrzydszych, jakie widziałem – polecam rzucić okiem stronę 81, gdzie jest głowa Akane i cień, który… no, cienie tak nie działają. Twarze postaci też wydają się być twarzami wyłącznie przez przypadek. Więcej szkoda pisać – mam fajniejsze mangi do czytania.

Polskie wydanie, za które możemy dziękować Waneko, jest znośne. Pod ładną obwolutą czeka nas okładka wyglądająca jak szum ze starego telewizora, na który naniesiono logo Wydziału Dochodzeniowego. Pierwsza kartka to kolorowy spis treści, który bardzo lubi się z odciskami palców. Dobrana czcionka jest dobra, z jednym wyjątkiem – kwestie Dominatorów (czyli broni palnej, którą słyszy tylko użytkownik) są czarnym tekstem z białą obwódką na czarnym tle. Jest to strasznie nieczytelne, zwłaszcza przy mniejszych dymkach z większą ilością tekstu. Za takie rozwiązanie – duży minus. Minus także za w sumie typowe na naszym rynku wypełnianie stron obrazem aż do samego grzbietu – to działa w japońskich wydaniach, mających miększy papier, którego nie szkoda i nie problem rozchylać. W polskich jednak już trochę strach to robić ze względu na stan tomiku po przeczytaniu, a choćby Kotori udowodniło, że można zrobić przerwę między grzbietem a treścią. I to się sprawdza dość dobrze.

Jeśli ten tekst wydaje się wam napisany chaotycznie – to bardzo dobrze. Manga wywołuje takie samo wrażenie.

KasztanowyRyz, 6 czerwca 2018
Recenzja mangi

Recenzje alternatywne

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 4.2018
2 Tom 2 Waneko 6.2018
3 Tom 3 Waneko 8.2018

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
4 Tom 4 Waneko 10.2018