Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Little Witch Academia

Tom 2
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-8001-456-5
Liczba stron: 196
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Tajemniczy smok zabrał kamień magicznej mocy, bez której czarownice nie mogą czarować. W związku z tym Akko wraz z przyjaciółkami postanawia go odszukać i zmusić do oddania ukradzionego przedmiotu. Tyle że szybko się okazuje, iż smok ten wcale nie jest takim zwykłym smokiem, lecz… biznesmenem. Z tarapatów wyciąga ich dopiero Diana – najlepsza czarownica na roku. Gdy Akko myśli, że najgorsze za nią, okazuje się, że nie może wziąć udziału w balu dla młodych czarownic, ponieważ nie zdała egzaminu z transmutacji. Ale przecież główna bohaterka nie byłaby sobą, gdyby nie znalazła wyjścia z tej sytuacji. A jej pomysły oznaczają ni mniej, ni więcej, tylko kłopoty!

Drugi tom Little Witch Academia to ciąg dalszy zwariowanych przygód ze świata młodych czarownic, przepełnionego magicznymi istotami takimi jak smoki, gnomy i inne gadające zwierzęta. W tym tomie dowiadujemy się, że o istnieniu czarownica wiedzą także ludzie w zwykłym świecie, lecz nie oznacza to wcale, że Akko i jej przyjaciele cieszą się dobrą sławą. Ludzie uważają magię za zbędną do życia, co – zważywszy na wydarzenia z tego tomu, szczególnie poczynania głównej bohaterki – ma sens. Co to oznacza? Prawie dwieście stron komicznych przygód, w których nic nie jest takie, jak moglibyśmy się spodziewać.

Choć jest to manga przeznaczona głównie dla młodszych czytelników, Little Witch Academia może bawić także starszych odbiorców. Szczerze się uśmiałam, gdy poznałam prawdziwą twarz smoka albo gdy dowiedziałam się, jakie zdanie o czarownicach mają niemagiczni obywatele. Do tego wszystkiego ogromny plus należy się za główną bohaterkę. Akko Kagari jest naiwna i głupiutka, ale autorzy potrafią sprawić, że jej perypetie budzą śmiech, a nie zażenowanie. Oprócz tego w tym tomie mamy szansę poznać najlepszą uczennicę na roku, a także główną ikonę z obwoluty, czyli Dianę, którą również można obdarzyć sympatią.

Wydanie należy do tych ładniejszych i bardziej schludnych. Obwoluta ma mieniące się dodatki, cały tomik został powiększony, a na dokładkę pierwsze cztery strony są w pełni kolorowe. Do tłumaczenia także nie mam zarzutów, ponieważ już w pierwszym tomie Martyna Zdonek udowodniła, że czuje język postaci. W tym tomiku brak jakichkolwiek reklam. Jedynie na końcu na czytelnika czeka żartobliwy dodatek w postaci dwóch stron yonkomy oraz posłowie.

Marta001, 6 sierpnia 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 4.2019
2 Tom 2 Studio JG 2019