Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

Brzoskwinia

  • Avatar
    M
    megusiia 10.10.2015 13:59
    Lubię do niej wracać
    Wiele lat minęło od zakupienia i przeczytania pierwszego tomu…potem oczekiwanie na kolejne i ta niecierpliwość i chęć dowiedzenia się co dalej? Nie były to czasy wszechobecnego internetu, komórek i Facebooka więc trzeba było cierpliwie poczekać żeby dowiedzieć się co ta cholerna Sae znowu nawywijała…
    Manga świetna, jedna z moich pierwszych serii zakupionych i przeczytanych w całości. Piękne rysunki, świetnie wykreowane postacie, super scenariusz…
    Intryga, humor aż do łez, romans i piękne uczucie. Trochę telenoweli (w dobrym sensie) , okruchy życia, dramatu i ... znowu wybuchy śmiechu.
    Nie wiem czy wracając do mangi po latach nadal ją uwielbiam po przez nostalgię czy ta manga jest po prostu genialna? Obstawiam jednak to drugie. Niestety jak się kiedyś już ją czytało i zna fabułę to nie przeżywa się akcji tam bardzo razem z bohaterami, chociaż i tak przyjemna lektura.
    Zapewne teraz na rynku można wybrać coś ambitniejszego, ale jak na czasy w których manga została wydana była to bomba! :)
    Polecam, polecam i jeszcze raz polecam :)
  • Avatar
    M
    Shae 28.11.2013 21:50
    Oj, kiedy to było, kiedy ja to czytałam :) Pierwsza manga, z którą miałam do czynienia i w sumie żałuję, że nie trafiłam na coś ambitniejszego. Na szczęście ktoś rok czy dwa później polecił mi coś ciekawszego, więc moja przygoda z m&a nie skończyła się tylko na nieszczęsnej Brzoskwini. Nie polecam.
  • Avatar
    M
    Wilia 16.09.2013 21:25
    nie nie nie!
    Fabuła jest zbyt pokręcona. Ale to nie jest najgorsze. Największą porażką jest kreska i główna bohaterka wyglądająca jak gumowa lalka z sex shopu.
  • Avatar
    M
    Grunerot 10.11.2012 22:21
    hahaha…czytając wasze komentarze, nie da się z nimi nie zgodzić.Przyznaję manga jest głupia, tandetna itp. ale jest jedno za co lubię tą mangę i za co będę jej bronić. Nawet jeśli sama ledwo to akceptuje, to takie zdarzenia jak w tej mandze, często w jakiś stopniu mają odzwierciedlenie w realnym życiu :) niezrozumiałe ale prawdziwe :) koniec, taka jest moja opinia
  • xd 22.01.2011 16:59:19 - komentarz usunięto
  • xd 22.01.2011 16:28:28 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    madzik93 29.12.2010 19:41
    Co ja miałabym napisać o tejże… porażce? Właśnie tak widzę mangę Brzoskwinia. Dla mnie to fabuła prosto z jakiejś taniej telenoweli. No błagam… Zdrada, szantaż, i jakieś intrygi na boku „niby” przyjaciółki. Ale jestem z siebie dumna. Ludzie przeczytałam wszystkie tomy, i byłam całkowicie przytomna.
  • hakman4 30.04.2010 11:14:40 - komentarz usunięto
    • ah 4.05.2010 19:29:14 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    Minika 25.05.2009 09:30
    Ujdzie w tłoku na boku
    Przeczytałam wszystkie tomiki i bez większego żalu się ich pozbyłam. 10/10 za kreskę (jest naprawdę świetna), ale co do samej historii to od 7 tomu zaczyna być coraz to mniej interesująca. Z tym oznaczeniem ,,dla dorosłych” to wydawnictwo przesadziło, równie dobrze JPF mógłby oznakować podobnie ,,Chobits” tom 1.
  • Avatar
    M
    Kiki 22.03.2009 20:13
    Dno.
    Co do tej mangi – wzięłam do ręki, przeglądnęłam i na tym ta znajomość się skończyła. I pozostaje mi tylko ubolewać nad faktem, że jest to chyba najbardziej dostępna w Polce manga.
  • Avatar
    M
    Zakennayo 26.02.2009 20:46
    B(e)rzoskwinia
    Wzięłam, otworzyłam i widząc kreskę odechciało mi się dalej oglądać. Widząc strój głównej bohaterki zrobiło mi się niedobrze… czytając tę recenzje co do banalności fabuły muszę się kompletnie i bezkonkurencyjnie zgodzić. TANDETA #_#
  • Avatar
    M
    Stefania 4.06.2008 18:46
    opinia Stefani
    Manga jest dobra.  kliknij: ukryte  Ma się wrażenie, że historia zaczyna zataczać koło.
  • Avatar
    M
    Abeille 15.11.2007 13:32
    Super;)
    Jak na razie przeczytałam tylko 1 tom, ale wciąga i to jak;). Niestety od 6 tomu manga jest „tylko dla dorosłych” wydaje mie się to trochę bezsensowne (11 nie ma ograniczeń,a 12 znowóż tylko dla dorosłych:/). Tak czy siak polecam:P
  • Avatar
    M
    Kisa 7.09.2007 22:40
    nie dla mnie :/
    Jest to chyba najgorsza manga, jaką czytałam i właściwie nic mi sie w niej nie podoba. Kreska nie przypadla mi do gustu, bohaterowie zupelnie nie w moim typie, chyba jeszcze nigdy nie spotkałąm się z az takim przejaskrawieniem postaci (mam tu na mysli Sae, ktorej naprawde nie da sie lubic), a sama historia wydaje mi sie wyjątkowo głupia. Poza tym manga w wielu momentach jest po prostu obleśna :\ bez obrazy, ale ta manga jest jedna z najgłupszych jakie mialam okazje przeczytac
  • Avatar
    M
    Hanako 17.08.2007 18:38
    ;)
    Jedna z pierwszych mang, które przeczytałam. I nadal jestem zachwycona. Pomijając to, że jest tam wiele wątków z MOJEGO życia (ale fajnie przeczytać mangę o sobie) widzę tam wiele wiele plusów tj. wyraziste kreacje postaci, dużo humoru i śliczne stroje głównej bohaterki ;)
    I nawet nie daje się tak boleśnie odczuć fakt, że przecież to zwykła telenowela, historia ciągnie się i ciągnie… ale nie nuży. I co jest dla mnie największą zaletą: historia Momo wywołuje wiele skrajnych emocji u czytających. Uwrażliwia. I miło popatrzeć na koleżanki, które po wchłonięciu, emocjonują się tak jak jeszcze nigdy wcześniej ;)
  • Avatar
    M
    Iza 14.01.2007 20:14
    Ze he?
    Jak to dla doroslych? Nie rozumiem. Mangi co prawda calej nie mam(7 tom skonczylam), ale z tego co patrzalam to w tomie 8 nie ma nic co mogloby wzbudzac jakis wstret czy oburzenie. Zreszta ogladalam anime, wiec znam historie i z tego co wiem poza przytulaniem i calusami to nic tam nie ma o podtekscie erotycznym. No moze z wyjatkiem tego „wujaszka” co na sae wtedy natarl, ale tam poza krzykiem i bieganina niczego nie bylo. Momo sie zjawila skopala go i po krzyku. Ktos tu chyba przewrazliwiony.
  • Avatar
    M
    Kokyo 6.01.2007 21:24
    Tak, po prostu...
    Czytałam 3 tomy i resztę pożyczyłam[od koleżanek]. Nie podobało mi się, jak już ktoś mówił wcześniej „strasznie pogmatwane”. Poza tym, od 7[?] tomu, manga jest dla dorosłych…
  • Avatar
    M
    zuzyah 5.01.2007 21:44
    o Peach Girl słów kilka...
    Mam tom I, inne przeczytałam od koleżanki i stwierdzam­‑STRASZNIE TO WSZYSTKO ZAGMATWANE! W pewnym momencie niewiadomo kto, z kim i dlaczego…Bodajże po 4 lub 5 tomie przestałam czytać… (warto przy tym wspomnieć, że NA PRAWDĘ lubię czytać shojo! daje wam to coś do zrozumienia? ;) ). Jednak wielki RESPECT dla fanów Momo. Pozdrawiam.
    • Avatar
      Luneme 6.03.2007 19:42
      Re: o Peach Girl słów kilka...
      Pogmatwane? Człowieku! widać zatem, że jesteś w epoce Giertycha! Nic tam takiego skomplikowanego nie jest! Mówię wam! Brzoskwinia jest w porządku, gorzej jest chociażby z Tokio Mew Mew (czy jakoś tak). Co do cenzury… to chyba był tylko chwyt reklamowy :D
      • Avatar
        V-chan 17.11.2008 14:42
        Re: o Peach Girl słów kilka...
        Luneme napisał(a):
        Pogmatwane? Człowieku! widać zatem, że jesteś w epoce Giertycha! Nic tam takiego skomplikowanego nie jest! Mówię wam! Brzoskwinia jest w porządku, gorzej jest chociażby z Tokio Mew Mew (czy jakoś tak). Co do cenzury… to chyba był tylko chwyt reklamowy :D

        Pogmatwane, pogmatwane :) Takich akcji, jak tutaj to chyba w żadnym shoujo nie widziałam(a czytam prawie same shoujo, więc mogę się wypowiedzieć). Kreska taka sobie, główna bohaterka brzydka. Dwóch głównych chłopaków całkiem całkiem, ale ciężko powiedzieć cokolwiek o innych, bo prawie w ogóle ich nie ma. Sae nie jest zła- jest wkurzająca. I to tyle. Ogólnie 0/10. Nie ma za co dawać punktów.