Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
postaci: 7/10 kreska: 9/10
fabuła: 8/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 4 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,00

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 25
Średnia: 7,12
σ=1,77

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Gunsmith Cats

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1991-1997
Liczba tomów: 8
Wydanie polskie: 2003-2005
Liczba tomów: 8
Tytuły powiązane:
Gatunki: Komedia, Sensacja

Co robią dwie nastolatki w Chicago zamiast grzecznie chodzić do szkoły? Są łowcami nagród i polują na groźnych przestępców.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Kiedy wpadły mi w ręce pierwsze dwa tomy Gunsmith Cats autorstwa Kenichiego Sonody, od razu pomyślałam „Oho, kolejna manga pt. półnagie panienki biegające z pistoletami.” Niewiele się pomyliłam. Jednak po zapoznaniu się z tym tytułem dość długo się zastanawiałam, jak należałoby go ocenić.

Z jednej strony jest to rzeczywiście pozycja, w której uświadczymy sporo fanserwisu i małolat biegających z pistoletami najróżniejszego kalibru. Z drugiej strony fabuła jest bardzo przystępna, dominuje wartka akcja bez zbędnych i nudnych monologów bohaterów. Autor zdecydowanie postawił raczej na szybkie tempo i różnorodność wydarzeń, aniżeli na dogłębne poznanie psychiki i przeszłości bohaterek, co zdecydowanie wyszło mandze na dobre.

Poznajmy więc bliżej bohaterki. W skład zespołu Gunsmith Cats wchodzą Rally Vincent i Minnie May Hopkins. Jak zwykle w takich duetach, panie mocno różnią się od siebie wyglądem oraz charakterem. Rally (w pierwszym z wydanych w Polsce tomików występująca pod imieniem Larry) jest ciemnowłosą dziewiętnastolatką, prowadzącą sklep rusznikarski o nazwie Gunsmith Cat. Mieszka sama, a o jej rodzinie na początku niewiele wiemy. W wolnych chwilach współpracuje z policją jako jeden z najlepszych łowców nagród w Chicago. Uwielbia broń palną i swój samochód, Cobrę. Rally jest dziewczęciem bardzo sprytnym, potrafiącym sobie dobrze radzić także pod dużą presją (czyt. ostrzałem). Z kolei Minnie May jest… hm… niewysokim blond­‑marzeniem każdego pedofila. Mimo, że ma siedemnaście lat, wygląda na co najwyżej czternaście. Minnie May jest bardziej dziecinna niż Rally i o wiele częściej wpada w kłopoty, chociażby wchodząc pod lufę mordercy, którego ściga jej koleżanka. Jest jednak specjalistą (żeby nie powiedzieć maniaczką) od wszystkiego, co ma zawleczki i robi duże bum. Pewnego razu ratuje życie Rally, która zgadza się, by zostały wspólniczkami – i w taki oto sposób powstaje (jak na razie) niezniszczalny duet Gunsmith Cats.

Fabuła została osadzona w realiach Chicago lat 90. Spotkamy tu wielu skorumpowanych urzędników, handlarzy kokainą, członków mafii, jak również zwykłych złodziejaszków i włamywaczy. Każdy tom składa się z kilku rozdziałów, najczęściej będących oddzielnymi historiami, aczkolwiek w kolejnych rozdziałach znajdziemy czasem nawiązanie do poprzednich przygód.

Zdecydowanie podobał mi się brak przydługich opowieści o bohaterach czy broni. Poszczególne wątki składają się w całość w miarę przewracania kartek kolejnych tomów. W dość niecodzienny sposób dowiadujemy się na przykład o erotycznej przeszłości May, która pracowała kiedyś w domu publicznym. Jednakże po przeczytaniu tej mangi naprawdę miałam mieszane uczucia. Jest to mieszanka opowieści sensacyjnej i całkiem dobrej komedii, połączona z próbami pokazania bielizny (i nie tylko) obu bohaterek tak często, jak jest to możliwe, by nie popaść przy tym w hentai. Może się wydawać, że postacie Rally i Minnie May są bardzo typowe dla tego rodzaju mang, ale tak nie jest. Każda z nich ma interesującą osobowość, w której poczucie humoru, powaga i inteligencja są świetnie wyważone. Jeszcze jedną zaletą tej mangi jest realizm różnych wydarzeń z życia codziennego, a nawet sensacyjnych pościgów – nie wiem, czy inni czytelnicy też zwracają na to uwagę, ale dla mnie jest to bardzo ważne. Wszystko jest bardzo naturalne i w większości przypadków zgodne z prawami fizyki.

Czytając Gunsmith Cats należy pamiętać, że jest to pozycja z 1991 i nie spodziewać się nie wiadomo czego po grafice. Moim zdaniem kreska jest w porządku, nie ma jakiś rażących niedociągnięć, a autor dba o szczegóły (najczęściej bielizny). Duży plus dostaje pan Sonoda za wiedzę o broni i różnych niuansach z nią związanych. W polskim tłumaczeniu tomy zostały wydane na średniej jakości żółtym papierze, który moim zdaniem w jakiś sposób do tego tytułu pasuje. Poszczególne tomiki mają cienką okładkę bez żadnych dodatków. Tłumaczenie jest poprawne, poza wpadką z przekręceniem imienia Rally Vincent, ale osoby znające trochę wymowę japońską zdają sobie sprawę z kłopotliwości transkrypcji tego imienia (przypomnę, że dla Japończyka wymowa 'r' i 'l' niczym się nie różni, zatem teoretycznie zarówno Larry, jak i Rally są poprawne).

Komu polecić? Sądzę, że nie powinny sięgać po Gunsmith Cats osoby przed piętnastym rokiem życia lub mające troszkę słabsze nerwy. Co prawda krew się nie wylewa po otwarciu książki, jednak scen drastycznych trochę jest. Zresztą w dobie biegających wszędzie bishounenów wiele młodych osób nie będzie po prostu potrafiło docenić walorów tego komiksu.

Wiewiór, 11 kwietnia 2007

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Kodansha
Wydawca polski: Egmont Polska
Autor: Ken'ichi Sonoda
Tłumacz: Alex Hagemann, Radosław Bolałek

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Bonnie and Clyde Egmont Polska 9.2003
2 Eksplozja Egmont Polska 10.2003
3 Ostra gra Egmont Polska 12.2003
4 Minnie May Egmont Polska 2.2004
5 Kerosene Egmont Polska 10.2004
6 Porwanie Egmont Polska 1.2005
7 Powrót Goldy Egmont Polska 2.2005
8 Spluwy i prochy Egmont Polska 7.2005