Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Tuż za rogiem

Tom 1
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2015
ISBN: 978-83-63650-65-0
Liczba stron: 194
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Ile w życiu człowieka może zmienić przypadkowe spotkanie? Czasami sporo, bo moment, w którym uczeń ostatniej klasy liceum, Yuuya Kishimoto, uratował pewnego mężczyznę przed nadjeżdżającym samochodem, był początkiem nowego uczucia, a niedoszły samobójca, Kazuaki Kiriya, w chwili słabości zwierza mu się ze wszystkich sekretów. Cierpiętniczy nastrój udziela się również nastolatkowi i obaj panowie, gotowi pocieszyć siebie nawzajem, lądują w łóżku. Ale jak się okazuje, to dopiero początek znajomości, która z czasem staje się coraz bliższa, mimo że zainteresowani praktycznie nic o sobie nie wiedzą. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, iż Yuuya zawyżył swój wiek, by lepiej wypaść w oczach partnera, wszystko jednak wychodzi na jaw, gdy bezrobotny Kiriya obejmuje posadę nauczyciela matematyki, a w dzienniku odnajduje nazwisko swojego kochanka. Cóż, różowo nie będzie…

Tuż za rogiem to kolejna jednotomówka, która pojawiła się w ofercie wydawnictwa Kotori i dla miłośników kategorii boys love raczej nie będzie wielką niespodzianką. Związek uczeń­‑nauczyciel przerabiany był już tysiące razy w najróżniejszych konfiguracjach, a fabuła tej mangi nie oferuje pod tym względem nic nowego i nie angażuje aż tak bardzo. W takiego typu lekturze jednak nie chodzi o to, by zaskoczyć czytelnika, a w strawny sposób przedstawić historię. A to akurat udało się autorce całkiem nieźle, bo paradoksalnie to właśnie zwyczajność tej opowieści jest jej najmocniejszą stroną. Pewnie, że scenariusz trzyma się sztywno ram wyznaczonych przez kanony yaoi, ale żaden z zaprezentowanych tu schematów nie został doprowadzony do skrajności, co wcale nie jest takie oczywiste. Sytuacja, w jakiej znaleźli się bohaterowie, do łatwych nie należy, ale żaden nie robi z tego wielkiej tragedii i obaj starają się podchodzić do problemu w miarę zdroworozsądkowo. Same relacje bohaterów to dosyć typowy układ z nieco zaborczym partnerem dominującym i drugą połówką, która jest znacznie słabsza (zarówno fizycznie, jak i psychicznie) i w pewnym stopniu zależna od partnera. Kluczowe są tu słowa „nieco” i „w pewnym stopniu”, bo pani Kawai udało się uniknąć wielu pułapek tego schematu i nie stworzyła kolejnego patologicznego związku opartego na wiecznej chcicy, uległości i terrorze, tylko coś, co ma w sobie okruchy realizmu.

Czytelnika wita starannie zaprojektowana okładka ze skrzydełkami (bez obwoluty), w środku zaś czekają dwie kolorowe strony – pełna ilustracja zamieszczona na odwrocie oraz spis treści. Papier jest bielutki, choć nieco prześwitujący, a druk wyrazisty, wewnętrzne marginesy i często występująca numeracja stron to zdecydowany plus, zaś jedyne, do czego można się przyczepić, to odrobinę przycięte gdzieniegdzie kadry. Nie zapomniano również o wyrazach dźwiękonaśladowczych i drobnych dopiskach, za co należy się pochwała. Jak zwykle jednak najmocniejszym elementem wydań Kotori jest żywe i naturalne tłumaczenie, które bardzo umila lekturę. Dobrze spisała się również korekta, bo nie wyłapałam żadnych błędów.

Na samym końcu znajdziemy posłowie od autorki, króciutki dodatek i stopkę redakcyjną. Reklam brak.

Enevi, 14 kwietnia 2016
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 12.2015