Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

W.I.T.C.H.

  • Avatar
    M
    @leksy12 20.04.2012 12:30
    Gdzie można to dostać???
    Tak na prawdę tego nie czytałem, ale zacząłem czytać orginał. Mangi nigdzie nie można dostać, więc nie mogę jej przeczytać. Nie jest też dostępna na żadnej stronie internetowej na której można przeczytać mangi. Jeśli wiecie gdzie można to dostać to napiszcie. Komiks oceniam na 8, a mangę ocenie po przeczytaniu.
    • Avatar
      Teukros 20.04.2012 13:01
      Re: Gdzie można to dostać???
      Z tego co widzę, można kupić za pośrednictwem Amazona.
      • Avatar
        Donia 20.04.2012 17:49
        Re: Gdzie można to dostać???
        I ebay.pl, ale tylko po włosku. Gratuluję doskonałego wyboru lektury.
        • Avatar
          @leksy12 20.04.2012 19:45
          Re: Gdzie można to dostać???
          Dzięki. Może być po włosku : )
  • VampireKnightRima 14.06.2011 16:37:37 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    yuki-chan 5.04.2011 19:43
    Witch
    pamiętam czarodziejki witch jako bajkę albo luźny komiks do poczytania.Nigdy bym się nie spodziewała,że powstanie manga o 5 znanych czarownicach!!To yło dla mnie wielkie zaskoczenie.
  • Avatar
    R
    Grisznak 9.03.2011 14:28
    Gruba przesada
    Zachęcony ochami i achami oraz ocenami rzuciłem okiem na mangę. Zwątpiłem. WITCH to przeciętne, sprawie zrobione magical girls, nie mając jednak niczego, co by stawiało je ponad przeciętność. Sztampowa historyjka, będąca takim bardziej różowym i mniej poważnym odpowiednikiem Sailor Moon z obowiązkowym zestawem sałatkowym bohaterek, króciutka, wyraźnie niedopowiedziana historia, sprawna ale daleka od jakichkolwiek osiągnięć artystycznych, kreska. Rozumiem, może autorka recenzji nigdy nie miała wcześniej do czynienia z gatunkiem magical girls i manga ta była dla niej objawieniem, ale bez przesady, ani to przełomowe, ani odkrywcze, ani nawet ponadprzeciętne. Już się boję recenzji mangowego „Zmierzchu” pisanej przez jakąś nastoletnią fankę Patisona i Belki.
    • Avatar
      myszahihi 17.07.2013 15:25
      Re: Gruba przesada
      Ona powstała dla fanów włoskiego komiksu. Jak byłam w gimnazjum byłam fanką. Z miłą chęcią sięgnę po mangę. Nie ma co podchodzić do tego tytułu, aż tak krytycznie. Zapewne jest taka jaka miała być. Ludzie będą ją czytać z sentymentu, a nie by sięgnąć po coś ambitnego.
      • Avatar
        FOX 17.07.2013 19:30
        Re: Gruba przesada
        Ocena to subiektywna sprawa.
        Mógłbym w zasadzie tak zakończyć ten komentarz, ale rozwinę go trochę:

        Czy to, że po ten tytuł ludzie będą sięgać z sentymentu, dyskwalifikuje go z obiektywnej krytyki?
        W tym przypadku popieram Grisznaka, bo zajrzałem na chwilę do tej mangi i nie zauważyłem nic, co sprowokowałoby mnie do dania jej więcej niż 5/10. Manga po prostu średnia.

  • Avatar
    R
    Chudi X 8.03.2011 20:19
    Recenzja
    Rozumiem, można być wielkim fanem W.I.T.C.H., sam nawet czytałem komiks do momentu pojawienia się Orube, bo im dalej to szło, to szmira była z tego coraz większa. Rozumiem również, że można podkolorować ulubione anime czy mangę podczas czytania recenzji, ale liczy się też w miarę obiektywne spojrzenie na recenzowany tytuł. Niestety, tego zabrakło w recenzji. Dla odmiany jest cały zalew fangirlstwa i subiektywizmu.

    Czytałem kilka rozdziałów mangi i muszę się zgodzić z tym, że jest ona dobra i duża lepsze niż w komiksie, jednak tak wspaniała to ona nie jest, aby wystawiać jej 10 na 10 jest lekką przesadą. Podobnie jest ze stroną fabularną. Cała otoczka klimatu tajemnic jest miłym dodatkiem, co z pewnością wyróżnia ją od innych anime z Magical Girlsami, lecz poza tym jest to kolejny przykład najwyżej dobrej serii o takiej tematyce.

    Czy aby na pewno Heatherfield jest włoskim miastem? Nazwa brzmi dość angielsko, a w pierwszym rozdziale mangi nie pada zdanie o konkretnej lokalizacji miejscowości. W zwykłym komiksie chyba też, nie pamiętam już. Natomiast w internecie przypisuje mu się położenie gdzieś w Ameryce. Z resztą, nie jest to dziwne, Halloween we Włoszech? Mało tradycyjne dla tego państwa.

    Dla informacji recenzentki, autorka mangi nie zapomniała o niej, w Japonii po prostu seria się nie sprzedawała i zaprzestali dalszej publikacji.
    • Avatar
      Morg 9.03.2011 19:33
      Re: Recenzja
      Chudi X napisał(a):
      Dla odmiany jest cały zalew fangirlstwa i subiektywizmu.

      O ile zarzuty fangirlowania mogą być słuszne (nie wiem, nie czytałem mangi), o tyle khm… recenzja jest tworem subiektywnym – jej zadaniem jest opisanie utworu i przekazanie czytelnikowi opinii autora recenzji czy to było dobre, czy nie i dlaczego – i uważam, że poza próbą określenia grupy docelowej nie ma co się silić na obiektywizm, bo jego i tak się nie osiągnie.
      • Avatar
        SuiKaede 9.03.2011 22:09
        Re: Recenzja
        Ale czy fangirlstwo nie jest w sumie formą subiektywnego odczuwania mangi? ;)
        Dla kogoś fanbojstwem może być nawet pozytywna ocena Sasuke z Naruto.
        Chociaż w sumie – wszystko zależy, jak swoje emocje i myśli się przekaże…
        Nie da się stworzyć czegoś takiego, jak obiektywna recenzja. Autor pokazuje nam swój punkt widzenia – i tyle.
        • Avatar
          Morg 10.03.2011 01:47
          Re: Recenzja
          SuiKaede napisał(a):
          Ale czy fangirlstwo nie jest w sumie formą subiektywnego odczuwania mangi? ;)

          Jak najbardziej się zgadzam, natomiast fangirlowanie może być zarzutem, jako zarzut z gatunku „recenzent nie zauważył/nie wspomniał o istotnych wadach”. Samego zaś fangirlowania jako takiego nie uważam za negatywne – samemu też fanbojuję sporu tytułom (choć pewnie bym wolał ich nie recenzować). Uważam, że ważne jest to, żeby recenzent umiał uzasadnić swoją opinię w ramach poprawnego językowo i logicznie tekstu, a reszta to kwestia wtórna. Z oceną oczywiście można się zgadzać, albo i nie, czasami wręcz radykalnie się różniąc, ale to tyle. I oczywiście, że recenzja napisana przez kogoś, kto mangi zaczął czytać niedawno będzie inna, niż kogoś, kto jest w miarę otrzaskany, a jeszcze inna będzie ta napisana przez „starego wyjadacza” mającego za sobą kilkaset tytułów. Czy to oznacza, że któraś z nich jest lepsza/gorsza od innej? Śmiem wątpić.
          • Avatar
            SuiKaede 10.03.2011 14:58
            Re: Recenzja
            Cóż, masz rację…
            Mnie ta recenzja nie boli, jeśli tak autorka czuję – good for her. Tej wersji W.I.T.C.Ha nie czytałem, znam tylko oryginalną – i dałbym jej czasem 7/10, a czasem 5/10.
            Może dlatego entuzjazm autorki recenzji mi tak nie przeszkadza, bo mam już czasem dosyć recenzji, których autorom nikt nie płaci, a oni mimo to wyżalają się, jakby ktoś ich zmuszał do recenzowania mangi…
            Chociaż faktycznie autorka mogłaby też wady mangi jakieś ukazać ;)
      • Avatar
        Slova 10.03.2011 11:02
        Re: Recenzja
        Morg, ale, na litość Boską, można coś bardzo lubić, wielbić, mieć to wydrukowane na pościeli, ale nie traćmy głowy podczas pisania recenzji. Trzeba recenzowaną mangę odnieść do innych pozycji z gatunku, porównać do klasyki, określić w czym jest od niej lepsza, w czym gorsza, może odkrywcza… I to, że obiektywizmu i tak nie osiągniemy nie oznacza, że należy po czymś jechać równo albo nie wychodzić poza superlatywy.
        • Avatar
          Morg 10.03.2011 11:28
          Re: Recenzja
          Slova napisał(a):
          Trzeba recenzowaną mangę odnieść do innych pozycji z gatunku, porównać do klasyki, określić w czym jest od niej lepsza, w czym gorsza, może odkrywcza…

          To o czym mówisz jest oczywiście w recenzji cenne, ale… co jeśli ktoś w gatunku jest nowy? Powinien dostać zakaz pisania?
          • Avatar
            Slova 10.03.2011 12:59
            Re: Recenzja
            Powinien się dedukować i rozeznać. Fakt, ważne są świeże opinie, ale większość użytkowników spojrzy na ocenę 10 i się zastanowi nad sensem istnienia.
          • Avatar
            Grisznak 10.03.2011 17:46
            Re: Recenzja
            Powinno mu się wyjaśnić, co i jak, po czym odesłać recenzję do przeróbki, jak to wielokrotnie w dziejach Tanuki bywało.
            • Avatar
              moshi_moshi 10.03.2011 18:06
              Re: Recenzja
              Recenzja była odsyłana, a zasugerowane poprawki zostały wprowadzone. Mnie też nie do końca podoba się takie „fangirlsowe” podejście, ale tekst jest poprawny i spełnia warunki publikacji na Tanuku.

              Co do wysokiej oceny – jasne, nie trzeba się z nią zgadzać, ale należy pamiętać, że to indywidualna sprawa recenzenta. Jeżeli potrafi ją sensownie uzasadnić, redakcji nic do tego. Redaktor może zasugerować zmianę, ale na pewno nie będzie nalegał. Równie dobrze można pisać pod każdym ogryzkiem, że tekst z oceną wyższą niż (tu wstaw cyferkę) nie będzie przyjmowany, niezależnie od argumentacji, bo redakcja Tanuki.pl uznała, że seria nie zasługuje na więcej.

              Zgadzam się, że zabrakło Doni nieco dystansu do opisywanego tytułu, ale ilość wystawionych gwiazdek to jej prywatna sprawa i przede wszystkim jej prawo jako recenzentki.
  • Avatar
    M
    Donia 15.10.2010 22:49
    Chciałabym ją zrecenzować
    Proszę, mogę zrecenzować tą mangę.Pleeeeeeeeeeeeeeeese.
    • Avatar
      Enevi 15.10.2010 23:28
      Re: Chciałabym ją zrecenzować
      Możesz… Nikt tu nikomu nie zabrania pisania recenzji. Naprawdę… Tylko napisz i wyślij na adres podany w profilu.
  • Donia 27.08.2010 10:30:30 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    Altramertes 6.06.2010 22:51
    Małe fo pa
    Szczerze mówiąc nie spodziewałem się ujrzeć tutaj tego tytułu. Co więcej dziwi mnie fakt, iż redakcja go zaakceptowała. Oczywiście mogę się mylić, ale jeśli mnie pamięć nie zawodzi to ta konkretna pozycja jest autorstwa Elisabetty Gnoneo która jest Włoszką. Nie sprawdzono więc autorki – to pierwszy błąd. Drugi, raczej poważniejszy jest taki, że Haruko Iida tylko ilustrowała historię, nie była jej kreatorką. Moje pytanie brzmi: jakie są kryteria do uznania czegoś za mangę, a czego nie? Czy wystarczy, że w powstawaniu tytułu, w ten czy inny sposób, brał udział Japończyk\Japonka? I nie jestem tu bynajmniej złośliwy, po prostu zależy mi na ustaleniu jakichś jasnych zasad.
    • Avatar
      SixTonBudgie 6.06.2010 23:07
      Re: Małe fo pa
      To jest japońska adaptacja tego komiksu. Przynajmniej takie informacje można przeczytać na portalach zajmujących się mangami.
    • Avatar
      SuiKaede 7.06.2010 19:22
      Re: Małe fo pa
      Dokładnie, jest to w pełni JAPOŃSKA manga stworzona na podstawie włoskiego komiksu, narysowana specjalnie w celu podbicia serc Japończyków :)
      • Masakraa 8.03.2011 15:58:07 - komentarz usunięto
        • Eire 9.03.2011 11:49:53 - komentarz usunięto
          • SuiKaede 9.03.2011 13:01:39 - komentarz usunięto
            • Eire 9.03.2011 13:07:26 - komentarz usunięto
              • SuiKaede 9.03.2011 13:23:05 - komentarz usunięto
    • Avatar
      IKa 9.03.2011 23:26
      Re: Małe fo pa
      Usunięto offtop. Zdecydowanie nie na temat…

      IKa