Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

FOX

  • Avatar
    FOX 17.07.2013 19:30
    Re: Gruba przesada
    Komentarz do recenzji "W.I.T.C.H."
    Ocena to subiektywna sprawa.
    Mógłbym w zasadzie tak zakończyć ten komentarz, ale rozwinę go trochę:

    Czy to, że po ten tytuł ludzie będą sięgać z sentymentu, dyskwalifikuje go z obiektywnej krytyki?
    W tym przypadku popieram Grisznaka, bo zajrzałem na chwilę do tej mangi i nie zauważyłem nic, co sprowokowałoby mnie do dania jej więcej niż 5/10. Manga po prostu średnia.

  • Avatar
    FOX 11.07.2013 18:31
    Re: Jestem na TAK!
    Komentarz do recenzji "Video Girl Ai"
    (UWAGA!! PONIŻSZY KOMENTARZ MOŻE LUB/I ZAWIERA SPOILERY. DLA WŁASNEGO DOBRA I SERCA PRZED KONTYNUACJĄ CZYTANIA PRZECZYTAJ MANGĘ LUB/I OBEJRZYJ SERIĘ OVA)

    W paru sprawach zgodzę się z Tobą, ale na kilka mam własne zdanie (każdy przecież odbiera pewne rzeczy w sposób subiektywny). Choć moja przygoda z historią Ai­‑chan nie zaczęła się od mangi, to jednak do niej doszła i na niej się skończyła.
    Pewnego wieczora, mając ochotę na starszą pozycję, włączyłem w odtwarzaczu Video Girl Ai. Seria była krótka, więc połknąłem ją „na raz”, czego później żałowałem, bo historia była na tyle ... ładna, że lepiej było seans rozplanować na kilka dni. Przez to, że zaczęło się od OVA, w tej odpowiedzi już znalazły się i mogą jeszcze odniesienia do anime.
    Po obejrzeniu OVA, które zostawiło mi emocjonalny niedosyt, zdecydowałem się przeczytać mangę…

    Główny bohater, do którego bardziej niż Moteuchi Youta, pasuje Mateusz Idiota (bez urazy dla wszystkich Mateuszów) jest postacią trudną i wkurzającą. Tak jak przez pierwsze dwa tomy aż było mi go żal i życzyłem mu dobrze, tak później sukcesywnie wszystko niszczył.
    Związkowo­‑uczuciowo niezdecydowany bardziej niż „baba w ciąży” (jak, zresztą, duża część postaci).

    O dużej części żeńskich postaci można powiedzieć to samo. Oprócz emocjonalnego niezdecydowania bardzo ekshibicjonistyczne (fizycznie i emocjonalnie):
    " ...-kun, jeśli chodzi o ciebie, to możesz popatrzeć”
    „Mam na sobie twoje ulubione majteczki”
    „Mogę zostać u ciebie na noc?”
    Do tego doliczmy miłosny masochizm (kocham go nad życie, ale nie mogę z nim być, on przecież jest z nią).

    Ze wszystkich postaci całkowicie spodobały mi się dwie; tajemnicza przyjaciółka z dzieciństwa i tytułowa Ai­‑chan.

    Historia faktycznie jest ładnie skomponowana, ale uważam, że można było ją trochę skrócić, aby skoncentrować się na głównym wątku. Budowanie klimatu miłosnego cierpienia bohaterów jak najbardziej pasowało do historii, ale można było na to przeznaczyć trochę mniej tomów.

    ***

    Video Girl Ai przede wszystkim poleciłbym osobom, które mają ochotę na ładną historię miłosną. Papierowa wersja naszego Video­‑Pinokia powinna usatysfakcjonować tych, których nie zadowoliło zakończenie zaprezentowane w anime, a i tych, którzy po prostu chcą poczytać dobry shounen romans.