x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Rzuciłem to „cudo”. Strasznie naiwne – 30 letnie dziewice, żona wstydząca się być nago przy mężu (choć uprawiali seks wiele razy i trochę innych rzeczy zrobiło swoje. Przestarzałe statystyki dotyczące regionu Japonii (z polskimi realiami nie mają nic wspólnego), plus cenzura w rodzimym wydaniu zrobiły swoje. No i posunięcie Waneko, które w trakcie serii zmienia wiek siostry Yury z 16 czy tam 15 na 18, żeby wszystko było w zgodzie z naszym prawem jest naprawdę irytujące.
Lepiej zmienić cyferkę niż mieć potem problemy. To naprawdę taki problem? Podobnie zrobiono wszak w Battle Royale, gdzie mamy gimnazjalistów, a w polskim wydaniu – licealistów. Co ciekawsze, to drugie jest jednak o wiele sensowniejsze, biorąc nawet pod uwagę sam wygląd bohaterów, którzy w większości na gimnazjum nijak nie wyglądają.
Lepiej nie wydawać problematycznych pozycji, niż później zmieniać daty urodzenia bohaterów i inne rzeczy, niszcząc tym samym wydźwięk oryginału.
Odnośnie wyglądu bohateró w BR – polskie gimnazjalistki niekiedy przebijają wyglądem bohaterki wspomnianej mangi. Nie twierdzę, że to coś dobrego, no ale…
Jak wydźwięk? Rok życia to jakiś tam wydźwięk? Bez przesady, naprawdę. Rozumiałbym, gdyby usuwano jakieś fragmenty itd, ale zmiana (i to niewielka) cyferki przy wieku to żaden dramat. No chyba, że kogoś skrajnie podnieca uprawiająca seks piętnastolatka, a szesnastolatka to już dla niego stara baba.
Pomijam już to, że faktyczna cenzura w mangach wydawanych w Polsce (NHK, Video Girl Ai) też była zwykle wprowadzana tak, że czytelnik tego nie dostrzegał. Na tle tego, co wyprawiano na zachodzie, u nas było tu nadzwyczaj wręcz dobrze.
O NHK się nie wypowiem, nie interesuje mnie ten tytuł i nie mam zamiaru go czytać. Jednak jeśli chodzi o VGA i mamy na myśli te same sceny, to majtki na ciele Ai i Mai są dorysowane w tak nieudolny sposób, że same rzucają się w oczy i wyglądają niezwykle sztucznie.
Guren
14.11.2013 08:38
Dwie sprawy Makoto i Yura mieli po 25 jak się pobrali. Po drugie- siostra Yury (Rika jej było) jest studentką collegu, więc raczej blisko jej do naszej pełnoletności jeśli jej nie przekroczyła
Takie małe sprostowanie – ani w Miłości krok po kroku ani w Video Girl nie wprowadzaliśmy żadnej cenzury jeżeli chodzi o obrazki. To co wygląda na naszą cenzurę w Miłości było już w wersji oryginalnej – spowodowane to było specyfiką japońskiego prawa jak i tym, że ten tytuł ma być raczej podręcznikiem niż porno czy innym hentajcem.
Co do Video Girl to tak samo cenzura była robotą Japończyków – materiały do druku jakie otrzymaliśmy od Shueishy pochodziły z japońskiego drugiego wydania tej mangi w której zdecydowano się te nieszczęsne gacie domalować.
Jak na razie to przetłumaczyli zaledwie 17 tomów (chaptery są bardzo krótkie bo zawierają tylko ok 23 strony) i idzie im strasznie powoli, więc nie jest tak źle. Manga super, wielu ciekawych rzeczy się można dowiedzieć, choć statystyki dotyczą prawie tylko Japonii. Humor powala, choć główny bohater czasem irytuje. Naprawdę po roku małżeństwa jego postępy, są raczej marne, w porównaniu do libido. Śmiechowo jest jak Yura potrafi się dalej wstydzić być nago przy mężu po tych ich wszystkich „przygodach”.
Zgadzam się….ilość tomików przeraża, ale warto, choć dla tych sześciu tomów, bo manga naprawdę śmieszy i można się popłakać przy niektórych rozdziałach. xD Polecam!
M
hime
28.11.2010 03:06
zgadzam się z yukari. anime jest koszmarkiem…
manga powala… jest komiczna i po prostu genialna <3
M
yukari
2.06.2010 22:25
można leżeć ze śmiechu. anime niszczy cały humor i gagi zawarte w mandze. polecam każdemu. (chociaz 39+ tomow… troche mnie przeraża)
Odnośnie wyglądu bohateró w BR – polskie gimnazjalistki niekiedy przebijają wyglądem bohaterki wspomnianej mangi. Nie twierdzę, że to coś dobrego, no ale…
Co do Video Girl to tak samo cenzura była robotą Japończyków – materiały do druku jakie otrzymaliśmy od Shueishy pochodziły z japońskiego drugiego wydania tej mangi w której zdecydowano się te nieszczęsne gacie domalować.
Seksuologia na wesoło
Bawi ^^
manga powala… jest komiczna i po prostu genialna <3