Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Rutta i Kodama

Tom 2
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-65722-44-7
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Kodama Miyagi i Ruizaki Takao (pieszczotliwe zwany Ruttą) nie tylko razem mieszkają, ale także chodzą ze sobą. Choć Kodama początkowo nie był pewien, jak odpowiedzieć na uczucia innego chłopaka, ostatecznie bardzo mocno zakochał się w swoim współlokatorze. Od tamtego czasu obaj ogromnie się do siebie zbliżyli. Nie tylko razem mieszkają, jedzą i sypiają, ale także wspólnie spędzają wolny czas. My zaś obserwujemy ich codzienne życie, pozbawione na szczęście wielkich dramatów i przeciwności losu.

W drugim tomie przyjdzie nam zobaczyć między innymi odwiedziny u rodziców Kodamy, chorobę Rutty czy Dzień Sportu w szkole. Pojawi się też dawny kolega Ruizakiego, czy też raczej jego podwładny, narwany i nieokrzesany Usui Hikaru. Nie wie on nic o gejowskich skłonnościach swojego idola, nie rozumie więc, jak dawny postrach całej dzielnicy może zadawać się z takim mięczakiem, na jakiego wygląda Kodama. To powoduje, że postanawia sprawdzić, ile tak naprawdę jest on wart…

Poziom wydania drugiej części nie odbiega od normy. Jak zwykle jakość druku jest porządna, klejenie solidnie, nie ma też uciętych kadrów. Trochę mało tym razem było ponumerowanych stron i choć w niektórych miejscach doskonale rozumiem ten brak (zepsułoby to kompozycję kadru), tak w wielu przypadkach niczemu by nie zaszkodziło wrzucenie w rogu kilku cyferek. Poza tym strasznie dziwnie brzmiały jak dla mnie onomatopeje „szuch” czy „fuch”, stosowane podczas zbliżeń chłopaków. Tego typu dźwięki nieszczególnie pasowały do prezentowanej sytuacji.

Dalsza część opowieści o losach tej sympatycznej pary nie przynosi absolutnie żadnych zawirowań fabularnych, ale też nie jest to historia tego typu. Właśnie postawienie na całkiem zwyczajne wydarzenia z życia chłopaków sprawia, że mamy do czynienia z jednym z bardziej sympatycznych przedstawicieli gatunku yaoi. Jeśli więc ktoś jest już znużony intensywnymi romansami pełnymi nieporozumień, scen zazdrości, czy wręcz patologii maści wszelakiej, powinien czuć się usatysfakcjonowany. Powtórzę tylko to, co już pisałam przy recenzji pierwszego tomiku – nie jest to w żaden sposób wybitna historia poważnie podchodząca do tematyki homoseksualnej. To raczej nieco naiwny romans i równocześnie bardzo ciepłe okruchy życia.

Kysz, 20 lutego 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 8.2017
2 Tom 2 Kotori 11.2017
3 Tom 3 Kotori 1.2018