x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Co za syf. Nawet pomijając kompletne odklejenie od rzeczywistości, straszliwe ilości golizny i seksu (u autorki, przez której styl wszyscy wyglądają na podstawówkę…) i żenujący humor, jest jeszcze straszliwie wymuszone rozwiązanie trójkąta miłosnego, gdzie główna bohaterka musi zostać poinformowana, kogo kocha bardziej, a do tego aż do samiutkiego końca rozmyśla o swoim byłym więcej niż o swojej rzekomej „ostatniej miłości”. Ogólnie pomimo wszystkich monologów o dojrzałej miłości itd. główna sprawiła na mnie wrażenie, jakby po prostu leciała do tego chłopaka, który akurat miał większe problemy i bardziej potrzebował wsparcia, a te teksty o „dojrzałości” był← racjonalizacją dorabianą post factum. kliknij: ukryte Jakby najpierw Kazuma trafił do szpitala, a dopiero potem umarł ojciec Tsukasy – Midori mangę kończyłaby z tym drugim, rozmyślając przy tym że jej związek z Kazumą był szukaniem oparcia w przyjacielu i ucieczką od przeszłości. Na plus to że mangę szybko i łatwo się czytało, a ja akurat szukałam czegoś mało wymagającego.
Na plus to że mangę szybko i łatwo się czytało, a ja akurat szukałam czegoś mało wymagającego.