Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Fire Punch

Tom 5
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2020
ISBN: 978-83-80015-95-1
Liczba stron: 208
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Fire Punch to niezwykła historia – widać, że stoi za nią koncept i przemyślana jest w wielu aspektach. Choć, powiedzmy sobie szczerze, nie jest tak głęboka, jak potrafią być mangowe opowieści. Kolejna okładka to następny bohater w takiej samej pozie, co na poprzednim tomie Agni. Te okładki też snują swego rodzaju opowieść, lecz bardziej graficzną, symboliczną. Ciekawe, jaki będzie jej finał, gdyż jesteśmy na półmetku.

Fabuła Fire Puncha jest dość niejednoznaczna. Swobodnie przechodzimy ze skali makro do mikro i na odwrót. Gdy wielkie wydarzenia przytłaczają, może się okazać, że te mniejsze są jeszcze gorsze. Skomplikowana relacja Agni–Togawa rozwija się, ale jednocześnie pozostaje taka sama. Znajdziemy tu też ostateczne rozwiązanie kwestii Domy i zemsty za śmierć Luny. W sumie to nawet podwójne rozwiązanie.

Czy nie pisałam kilka tomów wcześniej, że autor mangi, Tatsuki Fujimoto, lubi wywracać fabułę do góry nogami? Tak jest i tym razem. Sytuacja początkowa diametralnie różni się od tej, którą zostawimy na końcu tomu. Wyjaśniła się też zagadka, dlaczego nie poznajemy imion nowych bohaterów. No bo i po co, skoro zaraz możemy o nich zapomnieć? A szkoda, bo można by było fajnie ich wykorzystać. Choć z drugiej strony, gdyby zostali obdarzeni większą dozą indywidualności, mogliby przyćmić głównego bohatera.

Co do głównych bohaterów – fabuła wciąż i wciąż kręci się wokół tematyki filmowej. A to Togawa zostaje reżyserką, a to Agni ma odgrywać kolejne role (głównego bohatera, boga), a to Lodowa Wiedźma chce obejrzeć Gwiezdne wojny… Czyżby wszyscy tylko jedno mieli w głowie? Fikcyjne obrazy nagrane na celulozową taśmę? Jest to całkiem ciekawa zabawa konwencją, choć w nadmiarze będzie męcząca.

Agni w pewnym sensie wrócił do punktu wyjścia. To, że jest bohaterem tego świata, nie ulega wątpliwości. Jednak czy zostanie protagonistą, czy antagonistą, zależeć będzie od tego, jak dalej potoczy się ta historia. A to trudno przewidzieć, gdy raz za razem fabuła skręca w nieoczekiwaną stronę.

Narmo, 3 sierpnia 2020
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 9.2019
2 Tom 2 Studio JG 11.2019
3 Tom 3 Studio JG 2.2020
4 Tom 4 Studio JG 4.2020
5 Tom 5 Studio JG 7.2020
6 Tom 6 Studio JG 9.2020
7 Tom 7 Studio JG 10.2020