Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Sposób na pięcioraczki

Tom 1
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2020
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Fuutaro Uesugi wiedzie spokojne i nudne szkolne życie. Znany jest ze świetnych wyników w nauce i bycia odludkiem. Pewnego dnia jego samotność w szkolnej stołówce zakłóca piękna nieznajoma, która dosiada się do jego stolika ze względu na brak wolnych miejsc. Chłopak nie spodziewa się, że nie będzie to ich ostatnie spotkanie, szczególnie skoro wygłosił pod jej adresem nieprzyjemny komentarz na temat nadmiernego apetytu. Przeżywa więc niemiłe zaskoczenie, kiedy dowiaduje się od młodszej siostry, że ma zostać korepetytorem nowej uczennicy, która dołączy do jego klasy. Tak, właśnie tej uczennicy, ale żeby tylko jej… Fuutaro zostaje korepetytorem pięciu sióstr, które przeniosły się do jego szkoły. Szybko okazuje się, że nie będzie to łatwe zadanie – wszystkie mają bardzo kiepskie wyniki w nauce, a na dodatek w ogóle nie są nią zainteresowane. Aby uniknąć lekcji, potrafią nie tylko uciekać przed Fuutaro, ale nawet zafundować mu usypiający posiłek. Czy uda mu się uzyskać jakieś wyniki? Na pewno nie będzie szczędził trudów, gdyż nowa praca ma mu pozwolić na spłacenie rodzinnych długów.

Już po początkowych rozdziałach można stwierdzić, że dużą zaletą tej mangi będą postaci. Każda z pięcioraczek, mimo rzecz jasna bardzo podobnego wyglądu, wyraźnie różni się umiejętnościami, gustem, a także charakterem od pozostałych. Tomik demonstruje nie tylko ich stosunek do korepetytora, ale także ich wzajemne relacje. Trudno powiedzieć coś o Fuutaro, który, jak na introwertyka przystało, musi odnaleźć się w nowej sytuacji. Na pewno nie brakuje mu chęci, nie szczędzi też trudu, aby jakoś przekonać każdą dziewczynę z osobna. Dzięki temu widać już, że relacje całej szóstki będą naprawdę rozbudowane i ciekawe. Nie brakuje także dobrego humoru – strona komediowa, ze względu na wcześniej wspomniane charaktery bohaterek, zapowiada się naprawdę dobrze. Żarty sytuacyjne oraz słowne są bardzo ważnym elementem historii, dostarczającym dużo rozrywki w trakcie czytania.

Strona techniczna mangi wypada ponadprzeciętnie. Podobać się mogą zwłaszcza postaci – obdarzono je mimiką dobrze oddającą emocje, zaś ich sylwetki są anatomiczne. To jest ważne zwłaszcza w kontekście fanserwisu, który dzięki temu przyciąga oko. Nie zrozumcie mnie źle, w żadnym wypadku nie jest nachalny (najbardziej wymowne sceny mają w miarę logiczne uzasadnienie). Dziewczęta są atrakcyjne, wyglądają na swój wiek i nie można odmówić im seksapilu. Nieco gorzej wypadają tła, zazwyczaj dość ubogie, jednakże akcja oraz gesty i mimika postaci skutecznie odwracają od tego uwagę. Pierwsze strony części rozdziałów ozdobione zostały ślicznymi rysunkami przedstawiającymi bohaterki. Obwoluta to jedyny element tomiku wykonany w kolorze. Ilustracja na jej froncie jest naprawdę ładna, a z tyłu zamieszczono skrócony opis fabuły i jedną z najbardziej charakterystycznych scen z tomu. Pod nią znajdziemy monochromatyczną okładkę powtarzającą ilustrację z obwoluty, jednakże w wersji nieco zmniejszonej, a z tyłu ten sam kadr wpleciony w taśmę filmową. Na końcu tomu autor dorzucił dodatkową zabawną historię o trudnej sztuce krojenia tortu na pięć osób, a także zapowiedź kolejnego tomu.

Wydanie polskie stoi na naprawdę wysokim poziomie. Nie mam zarzutów ani do jakości papieru, ani druku, ani nawet do numeracji stron. Marginesy wewnętrzne są odpowiednio szerokie, a dobór kroju i rozmiaru czcionki powoduje, że czytanie nie sprawia żadnych problemów. Również przekład nie pozostawia wiele do życzenia dzięki słownictwu dobrze dobranemu do charakteru mangi oraz płynnym dialogom. Nie zauważyłem błędów, co świadczy o dobrze wykonanej pracy redaktorskiej. Pozytywnie zaskoczyły mnie cztery końcowe strony – tłumaczka umieściła tam całą masę przypisów wyjaśniających kwestie historyczne oraz kulturowe, które pojawiają się w tomiku. Jest to naprawdę miły dodatek, który świadczy o dużym zaangażowaniu tłumaczki. Studio JG, czyli polski wydawca, do prenumeraty dorzuciło uroczy dodatek – dwie karty przedstawiające tytułowe pięcioraczki.

Piotrek, 17 listopada 2020
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 11.2020