Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Spy x Family

Tom 1
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2020
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

„Każdy z nas ma sekrety, których nie zdradza nikomu” – nawet członkom najbliższej rodziny. Tym bardziej dotyczy to szpiega na tajnej misji we wrogim kraju, który ową rodzinę montuje nieco przypadkowo na potrzeby misji właśnie. Szczerze pogratulowałam sobie zakupu dwóch pierwszych tomików jednocześnie i w dodatku na tydzień przed premierą trzeciego; teraz marzę o kolejnych dwóch, bo w Japonii właśnie ukazał się piąty. A łączne nakłady pierwszych czterech przekroczyły podobno 5,5 miliona egzemplarzy…

Nie chcę za wiele zdradzić z fabuły, bo zwyczajnie szkoda – lepiej dać się zaskoczyć nieoczekiwanym rozwojem sytuacji, cudownymi reakcjami bohaterów i naprawdę zabawnym, parodystycznym, a momentami wręcz absurdalnym humorem. Dlatego tylko pokrótce: szpieg klasy 007 albo i wyższej, agent Zmierzch, obecnie Loid Forger, ma za zadanie zbliżyć się do wysokiej rangi urzędnika wrogiego państwa – wygląda to trochę na stylizację na wschodnie i zachodnie Niemcy w czasach zimnej wojny – a jedyną okazję do tego może stworzyć spotkanie rodziców uczniów ekskluzywnej szkoły. Dlatego musi, po pierwsze, zorganizować sobie dziecko i, jak się później okazuje, żonę; po drugie, sprawić, by zabrana z sierocińca Anya dostała się do owego przybytku edukacji, co wcale proste nie będzie; po trzecie, nie zdradzić się przed żadną z nich, kim właściwie jest i jaki ma cel… A one też mają swoje tajemnice: Anya w wyniku eksperymentów umie czytać w myślach – i po swojemu je interpretuje, jak to kilkulatka, w dodatku zakochana w anime – zaś poznana przypadkowo Yor, na co dzień urzędniczka w magistracie, dorabia sobie jako zabójczyni do wynajęcia znana w pewnych kręgach jako Cierniowa Księżniczka i zgodziła się na ten układ z własnych powodów. Poza tym obie są ślicznymi, słodkimi i zupełnie niepozbieranymi życiowo osóbkami, których uśmiechy z pewnością przewrócą do góry nogami cały świat na pozór niewzruszonego szpiega. Och, jakie to jest zabawne i jednocześnie urocze!

Przy tym bardzo dobrze narysowane – autor ma pewną i wyrobioną rękę, nie obawia się żadnego rodzaju teł (krajobrazów, wnętrz, architektury miejskiej), panuje nad anatomią i perspektywą, umie narysować dynamiczną scenę walki, przeróżne emocje i z powodzeniem używa zarówno esdeczków, jak i charakterystycznych fizjonomii typu „okularnik z afro” czy „wredny dzieciak z krzywym zgryzem”, a bohaterowie zmieniają ubrania i fryzury. Układ kadrów jest przejrzysty i czytelny, są harmonijnie wypełnione czernią, bielą i szarościami, praktycznie bez rastrów. Polskie wydanie jest bardzo dobre, bo nie tylko druk jest wyraźny, a wewnętrzne marginesy wystarczająco szerokie (można by tam wcisnąć paginację, która na niemal nieistniejących marginesach zewnętrznych i rysunkach do spadu nie miała szans), ale przede wszystkim tłumaczenie jest żywe, naturalne, zabawne i bez błędów, nawet z poprawką na seplenienie Anyi. Do tego mnóstwo onomatopei w najróżniejszych kształtach. Tomik otwierają cztery kolorowe strony, w tym jedna ze spisem treści; zamykają jednostronicowe omake i Supertajne notatki informatora Franky’ego. Kolejne rysunkowe dodatki kryją się na okładce pod bardzo elegancką – jak sam Zmierzch, wcielenie dżentelmena – metaliczną obwolutą.

ursa, 25 września 2020
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 4.2020
2 Tom 2 Waneko 6.2020
3 Tom 3 Waneko 8.2020
4 Tom 4 Waneko 10.2020

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
5 Tom 5 Waneko 12.2020