Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Hanako, duch ze szkolnej toalety

Tom 1
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2020
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Okładka pierwszego tomu Hanako wydaje się dobrym prognostykiem treści, nie tylko z powodu „pływającego” czerwonego tła, ale i pozy oraz miny głównego bohatera. Przypuszczam, że nie trzeba go tanukowiczom zbyt obszernie przedstawiać, bo wersja animowana była emitowana nie tak dawno, a okazała się na tyle interesująca, że sięgnęłam po mangę, licząc na ciąg dalszy. Na razie oczywiście niczego nowego się nie dowiemy; materiał filmowy pierwszych odcinków odpowiada dokładnie rozdziałom z tomu.

Po pierwsze, poznajemy w nim Nene Yashiro, licealistkę, która chcąc zdobyć uczucie upatrzonego chłopaka, zwraca się po pomoc do „siódmej tajemnicy” swojej szkoły, ducha z damskiej toalety w starym budynku. To, że duch ów jest chłopcem, to dopiero początek zaskoczeń! Jego porady rodem z innej epoki na tyle słabo działają, że zdesperowana Nene sięga po łuskę syreny – i kończy nie tylko przeklęta, ale i związana z Hanako jako jego pomocnica w mediacjach między światem ludzi a ayakashi. Na czym to polega (poza sprzątaniem rzeczonej toalety), dowie się od razu w kolejnym rozdziale, kiedy trzeba opanować wymykającą się spod kontroli opowieść o szkolnej wróżce, która nie tylko „znika” różne przedmioty, ale też spotkanie z nią może być dla człowieka tragiczne w skutkach.

Następnie na scenę wkracza trzeci bohater – Kou Minamoto ze słynnego rodu egzorcystów, ale próba pozbycia się Hanako (i zyskania poklasku wybawionej z opresji damy) kończy się dla niego raczej żenująco. Przy okazji dowiemy się nie tylko, że duch chłopca w staroświeckim mundurku jest dość potężny, by zamieść podłogę i wielkim ayakashi, i początkującym egzorcystą, ale też tego, że… za życia popełnił morderstwo, za które teraz pokutuje. Kontrast między normalnym, luzackim i stale niepoważnym zachowaniem Hanako a „mroczną” stroną jego natury jest naprawdę intrygujący.

Ostatnie dwa z pięciu rozdziałów to wyprawa na drugą stronę rzeczywistości, do świata Misaki – kolejnej ze szkolnych tajemnic, której opowieść z jakiegoś powodu zmienia się tak, że zaczyna zagrażać życiu uczniów, w tym przyjaciółki Nene. Martwe, zniszczone przedmioty en masse i nieskończone schody mogą być naprawdę straszne!

Tym, co uderza w mandze, jest oczywiście kreska; byłam nastawiona, że będzie specyficzna, ale jest nawet jeszcze bardziej drapieżna niż w wersji anime. Takie właśnie określenie przyszło mi do głowy po wglądzie we własne odczucia – i to mimo „udziecinnienia” postaci, które wydają się być z wczesnej podstawówki, a nie z liceum. Poza tym samym co w przypadku Hanako intrygującym i tworzącym niepokojący klimat kontrastem czyni ona też mangę wizualnie bardzo dynamiczną. Kadry są nierówne, panele wypełnione do ostatniego centymetra, czernie wyraziste, rzadko łagodzone przez szarości; pełno tu rysunków szybkiego ruchu, celowych zniekształceń i mocnych onomatopei. Jednym słowem, dzieje się!

Polskie wydanie nie budzi moich zastrzeżeń, od dobrej jakości papieru i druku, przez stosunkowo częstą paginację i niemal wystarczające marginesy wewnętrzne, po tłumaczenie, które jest żywe i naturalne, ze słusznym zasobem dodatkowych wyjaśnień na końcu oraz dobrą korektą. Tomik otwiera jedna kolorowa ilustracja pozwalająca poznać niezwykłą barwę oczu Hanako, na odwrocie jest również kolorowy spis treści, a na końcu, prócz zapowiedzi kolejnego tomu, dwustronicowy humorystyczny dodatek. Podobny klimat mają rysunkowe żarciki kryjące się pod okładką, wydrukowane, a jakże, krwistoczerwoną farbą.

ursa, 13 grudnia 2020
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 11.2020