Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Hanako, duch ze szkolnej toalety

Tom 2
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2020
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Drugi tomik Hanako składa się z pięciu rozdziałów, z których dwa pierwsze kontynuują opowieść o schodach Misaki. Nasi bohaterowie pną się po nich, unikając wielkich morderczych nożyc i szukając, zgodnie z poleceniem „drugiej tajemnicy”, oddzielonych części jej ciała. Jednocześnie Hanako zdradza, że każda tajemnica ma w najgłębszej części swego wymiaru skryte „boskie naczynie”, źródło jej mocy – jeśli je zniszczą, Hanako zyska przewagę i będzie mógł pokonać Misaki. Co prawda wcześniej trzeba będzie stawić czoło jej kuriozalnemu ciału, stworzonemu na chybił trafił ze znalezionych po drodze przedmiotów, ale wówczas okaże się, że Misaki to ktoś zupełnie inny… I muszą naprawdę się postarać, żeby ujść z życiem (w jednym przypadku po życiu) oraz ocalić porwanych uczniów. Sekret przeszłości i jednocześnie naczynie mocy „Misaki” odkryje Nene, zmuszona sytuacją (czyt. bezpardonowym działaniem Hanako) do wykazania się odwagą i rozsądkiem, a tych bynajmniej jej nie brak, jak się okazuje. A cała ta historia jest całkiem zgrabna i wiarygodna, jeśli chodzi o postać i motywy drugiej tajemnicy.

Trzeci rozdział to swego rodzaju krótki komediowy przerywnik, poświęcony drzewu zakochanych, którego moce łączą ze sobą najbardziej nieprawdopodobne szkolne pary. Jednak dla Nene sytuacja nie jest śmieszna, bo przez jakiś czas żywi przekonanie, że Hanako się w niej zakochał, podczas gdy on chciał tylko miłosnym wyznaniem wywabić ducha drzewa. Dziewczyna, mimo że młodszy i niższy chłopak (nie wspominając o tym, że duch) nie jest w jej typie, bardzo przeżywa zarówno oczekiwanie na te wymarzone słowa, jak i rozczarowanie prawdą. A wtedy Hanako ujawnia cechę, której bym się u niego nigdy nie spodziewała: wrażliwość. I to z taką klasą, że czapki z głów, panowie z mang shoujo!

Następnie poznamy bliżej osobę Kou (odmawiam pisania tego jak w mandze, bez zaznaczenia długości samogłoski) oraz jego brata – tego samego sempaja­‑przystojniaka Minamoto, w którym durzy się Nene, a jednocześnie, jak się okazuje, utalentowanego i dość bezwzględnego egzorcystę. Ultimatum z jego strony skłania Kou do poszukiwania dowodów, że z siódmej tajemnicy jest w gruncie rzeczy „dobry duch”, co skutkuje kilkoma co najmniej zabawnymi sytuacjami (w anime tego, o ile pamiętam, nie było), ale i tak jakby zbliżeniem się obu chłopców. I byłoby całkiem milutko, gdyby nie nagła wolta Hanako – zmiana nastroju i maski, którymi on dość swobodnie żongluje, równie przerażająca i zaskakująca dla Kou, jak i dla czytelnika. Tyle że ten drugi jest jednocześnie usatysfakcjonowany, poznając lepiej złożoność tej postaci, a za chwilę dostanie jeszcze dramatyczną walkę ducha ze starszym Minamoto i kolejną odsłonę siódmej tajemnicy… I kolejną… naprawdę, nie idzie trafić za tym Hanako! Kiedy udaje, a kiedy jest autentyczny? Niesamowicie intrygujący bohater! A i Kou mocno tutaj zyskuje, okazując się nie tylko elementem komediowym, ale pełnokrwistą postacią, z własnymi motywacjami i wolą.

Strona graficzna mangi i jakość polskiego wydania pozostają bez zmian w stosunku do pierwszego tomu, czyli są na dobrym poziomie, niewymagającym krytycznych uwag (no, kreska mangaki jest specyficzna, ale to też już wiemy; mnie się akurat podoba, choć zwykle nie lubię przeładowanych wizualnie paneli i „dziecinnych” projektów postaci). Może i nie wszędzie, gdzie jest na to miejsce, pojawia się paginacja, ale ja tam czytam to za jednym zamachem. Z dodatków, też jak poprzednio, mamy na końcu zapowiedź kolejnego tomu, przypisy od tłumaczki oraz kolorową ilustrację na początku – znów Hanako z bardzo dziwnym wyrazem twarzy – i humorystyczne obrazki pod obwolutą, wydrukowane kolorem zbliżonym do jej tła. Tym razem zwróciłam też uwagę na pokryte rysunkami skrzydełka, czyli więcej dobrego.

ursa, 4 lutego 2021
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 11.2020
2 Tom 2 Studio JG 12.2020
3 Tom 3 Studio JG 2.2021