Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Książę Piekieł: devils and realist

Tom 11
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8001-344-5
Liczba stron: 162
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Rozgrywki w Piekle ciąg dalszy. Demony walczą między sobą, żałują swoich czynów, orientują się, że są tylko marionetkami (Sytry), a ktoś inny pociąga za sznurki (Baalberith), lub próbują kogoś przekabacić na swoją stronę. W tę całą kotłowaninę zamieszany jest William z przebłyskami świadomości Salomona, oraz oczywiście Kevin i Dantalion z Baphometem, w tym momencie jedną z najważniejszych postaci. A także miałkie dialogi, mające zagrać na emocjach. Wszystko kończy się dramatycznie, szczególnie dla Dantaliona, ale przybycie floty Astaroth przerywa walkę i wszyscy rozchodzą się do domów. W całym tym zamęcie doskonale zdaje się odnajdywać do tej pory obserwujący wszystko z boku i pozornie niezainteresowany czynnym udziałem w walce o namiestnictwo Gilgamesz. Wyciąga on nagle pomocną dłoń do Dantaliona, jednak towarzyszą jej demoniczne podszepty skierowane przeciwko postaciom, które zasadniczo chyba lubimy i nie chcielibyśmy, aby stały się wrogami głównych bohaterów.

W szkole Williama zaś pojawia się Arthur Christian (to chyba znaczące nazwisko, nie?), antypatyczny i od sztancy stworzony nowy doradca szkoły do spraw administracyjnych, u którego swego czasu paziem był przerażony teraz jego widokiem William. To jeszcze nie jest najgorsze. Po walce w Piekle w końcu do szkoły wraca Dantalion wraz z… Gilgameszem (serio, co te wszystkie stare byki mają z tym chodzeniem do szkoły? jakieś niedobory z dzieciństwa?). Ten pierwszy, na dokładkę, z przylepionym irytującym uśmieszkiem i odmienną od dotychczasowej postawą. Zapowiadają się kolejne fluktuacje w układach, na które – jak na razie – William zdaje się w ogóle nie mieć wpływu, aż człowiek się po raz kolejny zastanawia, po co on tam w ogóle jest. Czy ta walka to dalej jeszcze walka o namiestnictwo? Bo wydaje się, że jednak już coś więcej…

Sam tomik prezentuje się absolutnie przeciętnie na tle swoich poprzedników, czyli można powiedzieć, że jest w porządku. Pod obwolutą tym razem konkretne informacje o Plutonie i Gilgameszu, a na skrzydełku parę słów od autorek. Jedyną rzeczą, która zatrzymała mój wzrok na dłuższą chwilę, było niewłaściwie przeniesione słowo „serafin”. Przyznam, że ten „ser-" trochę mi zaburzył obraz boskich wojowników…

Melmothia, 16 listopada 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 6.2014
2 Tom 2 Studio JG 8.2014
3 Tom 3 Studio JG 10.2014
4 Tom 4 Studio JG 2.2015
5 Tom 5 Studio JG 3.2016
6 Tom 6 Studio JG 5.2016
7 Tom 7 Studio JG 7.2016
8 Tom 8 Studio JG 10.2016
9 Tom 9 Studio JG 12.2016
10 Tom 10 Studio JG 3.2017
11 Tom 11 Studio JG 9.2018
12 Tom 12 Studio JG 11.2018
13 Tom 13 Studio JG 1.2019
14 Tom 14 Studio JG 3.2019