Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Polcon 2018

No.6

Tom 7: (Edycja specjalna)
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-80011-11-3
Liczba stron: 166
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Plan infiltracji się powiódł – drzwi Zakładu Karnego stanęły otworem przed Shionem i Szczurem. Jednak chłopcy, którzy dopiero co wydostali się z podziemi, nie mają pojęcia, że najgorsze jeszcze przed nimi. Zanim dotrą (a może raczej wypadałoby użyć słowa „jeśli”) na najwyższe piętro budynku, gdzie jak podejrzewają, przetrzymywana jest przyjaciółka Shiona, przyjdzie im odkryć mroczny sekret placówki, z której do tej pory nikt pojmany nie wrócił żywy. Gra toczy się o wielką stawkę, ale czy w obliczu okrutnej prawdy o No.6 młodzi intruzi wykażą się odpowiednią ilością determinacji, by doprowadzić swój plan do końca? Rikiga i Psiara czekają co prawda w pogotowiu, ale nikt nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć. Tymczasem zdezorientowana Safu budzi się po tajemniczych eksperymentach i z przerażeniem odkrywa, co jej zrobiono…

Już w poprzednich tomach akcja stopniowo nabierała tempa, by w końcu rozpędzić się do maksymalnej prędkości – przystawki już za nami, czas przejść do dania głównego! Siódma część komiksowej adaptacji No. 6 to wyścig z czasem, bo wywołać zamieszanie w Zakładzie Karnym się udało, ale bohaterowie wiecznie niezauważeni przecież nie będą. Fabuła całkowicie skupia się na próbie dostania się na najwyższe piętro niedostępnej twierdzy. Jednak to nie pościgi czy walki są tu najważniejsze, bo zdecydowanie najwięcej uwagi poświęcono reakcji bohaterów na makabryczne odkrycia, jakich co rusz dokonują, zbliżając się powoli do celu. Oczywiście osoby zaznajomione z dość popularnym motywem okrutnego molocha występującego w opowieściach dystopijnych, nie będą szczególnie zaskoczone kolejnymi rewelacjami na temat Zakładu Karnego. Na szczęście udało się uniknąć bolesnej łopatologii, mimo kwestii wypowiadanych przez bohaterów z cyklu „jak człowiek mógł coś takiego zrobić”, bo żadna z nich nie zamienia się w przydługi monolog. Czas bowiem goni i zarówno Shion, jak i Szczur nie mają czasu na użalanie się nad… wieloma rzeczami.

Autorkom wyraźnie zależało na tym, by ukazać zmiany, jakie zachodzą w psychice bohaterów pod wpływem kolejnych ekstremalnych przeżyć. I o ile Szczur sporo w życiu widział, tak Shion już znacznie mniej. Bardzo ciekawie pokazano jego stopniowo zmieniające się reakcje na kolejne wydarzenia oraz relacje z przyjacielem, który bardzo wyraźnie się o niego martwi. Wszystko fajnie, wszystko pięknie, jest jednak kilka momentów, gdy można by „zajrzeć” Shionowi do głowy. Owszem, da się zrozumieć jego niestabilność emocjonalną w zaistniałej sytuacji, ale niektóre zmiany były nazbyt nagłe i wymagałyby wytłumaczenia. Te braki są widoczne, choć niekoniecznie będą przeszkadzały w lekturze, bo akcja poprowadzona jest naprawdę płynnie aż do samego końca. Niestety, tam na czytelników jak zwykle czeka urwane zakończenie. Tak więc byle do następnego tomu!

W tym miejscu chciałam bardzo serdecznie podziękować zarówno wydawnictwu, jak i warszawskiemu sklepowi Yatta za udostępnienie egzemplarza wydania specjalnego. Podobnie jak w przypadku poprzednich odsłon tomik od strony technicznej prezentuje się naprawdę dobrze – niczego nie można zarzucić jakości papieru i druku. Podobnie jest zresztą z edycją, tłumaczeniem i korektą – całość czyta się niezwykle ławo i przyjemnie (mimo niekoniecznie lekkiej fabuły). Jedyną, ale dość rzucającą się w oczy wadą jest w numeracja stron, a właściwie jej całkowity brak. Jeśli dobrze policzyłam, cyferki pojawiają jedynie na trzech stronach – a szkoda, bo ułatwiają one „poruszanie się” po tomiku.

Jako że miałam do czynienia z wydaniem specjalnym, powitała mnie nieco inna obwoluta ze Szczurem na pierwszym planie (plus gustowne „posrebrzane logo”) oraz dodatek w postaci książeczki, w której znalazły się krótka historyjka poboczna, ilustracje i oczywiście słowo od mangaki. W samym tomiku pojawiły się również małe, ale wyjątkowo miłe bonusy, które jak zwykle uprzyjemniają i tak wciągającą lekturę. Na samym końcu znajdziemy posłowie, zapowiedź kolejnej części oraz stopkę redakcyjną. Reklam brak.

Enevi, 14 marca 2016
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 10.2014
2 Tom 2 Studio JG 2.2015
3 (Edycja specjalna) Studio JG 4.2015
4 Tom 4 Studio JG 7.2015
5 (Edycja specjalna) Studio JG 10.2015
6 Tom 6 Studio JG 12.2015
7 (Edycja specjalna) Studio JG 2.2016
8 (Edycja specjalna) Studio JG 4.2016
9 Tom 9 Studio JG 6.2016