Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 7/10 kreska: 7/10
fabuła: 5/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,67

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 10
Średnia: 7,6
σ=1,56

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Sora i Hara

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 2009
Liczba tomów: 1
Wydanie polskie: 2018
Liczba tomów: 1
Tytuły alternatywne:
  • Sora to Hara
  • 空と原
Tytuły powiązane:
Gatunki: Komedia, Romans
Postaci: Nauczyciele, Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Realizm, Shounen-ai/yaoi

„Koledzy z klasy” zostali „Absolwentami” i opuścili mury liceum. Tymczasem rozpoczął się nowy rok szkolny, a wraz z nim nowe znajomości, a także nowe wyzwania naukowe i uczuciowe… również dla grona pedagogicznego.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: lyynka

Recenzja / Opis

Manabu Hara, szanujący się i prawie zawsze dbający o zachowanie profesjonalizmu nauczyciel muzyki z liceum numer 1 w Toufu, wyznaje zasadę: trzymać ręce z dala od swoich uczniów i nie angażować się w romanse z nimi. Dotrzymanie danego sobie samemu słowa nie jest łatwe i napotyka różne przeszkody, co skutkować może bolesnym zawodem miłosnym. Jak powszechnie wiadomo, serce nie sługa i dlatego nasz sensei zmuszony był z żalem pożegnać Rihito Sajou, swojego byłego ucznia i platoniczną miłość, który wraz ukochanym Hikaru Kusakabe opuścił mury macierzystego liceum. Tęsknota i pustka, nawet tak silne, nie przyczyniły się jednak do dłuższego użalania się nad sobą, dlatego też Hara, chcąc skorzystać jeszcze z uciekającej przez palce młodości, kieruje swe kroki do znajomego baru. Tam, niewiele myśląc, wyrusza na podryw, który kończy się jego ucieczką, gdy Hara zdaje sobie sprawę, że obiekt jego zainteresowania przypomina mu Sajou. Kolejne zaskoczenie czeka w szkole, gdzie w Sorano, jednym z pierwszoklasistów, rozpoznaje nieznajomego z baru. Czy teraz, gdy w pewnym sensie złamał swoją koronną zasadę, również zachowa się profesjonalnie, czy pozwoli emocjom wziąć górę?

Asumiko Nakamura jest autorką wydanej między innymi na polskim rynku mangi Koledzy z klasy, która spotkała się z ciepłym przyjęciem czytelników. Autorkę doceniono przede wszystkim za szczególną umiejętność opowiadania o uczuciach i realistyczną kreację bohaterów, mimo dość schematycznie skonstruowanej fabuły. Historia opowiedziana we wspomnianym komiksie została przeniesiona na ekran, jak również doczekała się kontynuacji w postaci mangi pod tytułem Absolwenci. Sora i Hara przedstawia zdarzenia rozgrywające się już po ukończeniu szkoły przez Sajou i Kusakabe, jednakże koncentruje się na perypetiach sercowych ich byłego nauczyciela, Manabu Hary, który pojawiał się na kartach dwóch poprzednich publikacji, jednakże nie doczekał się wówczas osobnego wątku.

Tworzenie historii pobocznych przez autorów komiksów z gatunku shounen­‑ai i yaoi nie należy do rzadkości. Zdarza się bowiem, że rywal do serca jednego z pary bohaterów zamiast negatywnych emocji (skoro stanowi przeszkodę na drodze do ich szczęścia) budzi sympatię i chęć zatroszczenia się również o jego życie uczuciowe. Czasami jest też na tyle ciekawą postacią, że warto zbudować wokół niej osobny wątek. Hara z powodzeniem spełnia oba wymienione warunki. Mimo swojej dotychczasowej niewdzięcznej roli zyskał wielu fanów, którym przypadł do gustu humor związany z tą postacią oraz kontrast, jaki stanowiła do uczniów – praktycznie jeszcze dzieciaków, nieskalanych dotychczas problemami dorosłego życia. Do tego, wiedząc, że znajduje się na straconej pozycji w rywalizacji o względy Sajou, tak naprawdę swoim droczeniem się nie uczynił nic, co mogłoby zranić któregokolwiek z chłopaków, a zarazem zniechęcić do siebie czytelników. Sprawiało to, że stał się lekko zagubionym, dość zgryźliwym, ale mimo to dającym się lubić panem w średnim wieku, który potrzebuje kogoś, kto zadbałby o niego. I tak los w osobie autorki mangi postawił na jego drodze Sorano, nowo przyjętego do liceum ucznia, bezpośredniego i otwartego, ale niekoniecznie grzeszącego rozumem, który poznawszy swojego nauczyciela od najmniej oczekiwanej strony, postanawia go uszczęśliwić.

Tu nasuwa się pytanie, czy realne jest stworzenie przez tych dwóch szczęśliwego związku. Wprawdzie Asumiko Nakamura kreśli swoje historie w oparciu o dobrze znane, charakterystyczne dla gatunku schematy, ale Hara i jego uczeń jako potencjalna para wyłamują się nieco z kanonu. Sensei jest wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną. Ponadto jego aparycja, dojrzały wiek i status społeczny predestynowałyby go do odgrywania dominującej roli w związku. Jednakże to Sorano ze swoją otwartością i temperamentem często wydaje się bardziej aktywną, przedsiębiorczą stroną i potrafi zdobyć się na działanie, na które Harze przez lata nie starczyło odwagi. Tym samym nie przypomina delikatnego i eterycznego uke, pozbawionego niezależnego ośrodka decyzyjnego, do którego to schematu autorzy zajmujący się omawianą tu tematyką przyzwyczaili swoich czytelników aż za dobrze. A zatem dla znudzonych już oglądaniem ciągle identycznych postaci Hara i Sorano mogą tworzyć ciekawsze zestawienie charakterów także od Sajou i Kusakabe, który to duet jest już nieco bliższy klasycznemu przedstawieniu związków męsko­‑męskich. W takim razie, skoro materiał, na którym autorka postanowiła oprzeć swoją historię, wygląda obiecująco, gdzie może leżeć problem? Otóż Harę od jego ucznia dzieli znaczna różnica wieku, bo aż dwadzieścia dwa lata. O ile nie budzi wątpliwości, że dwie osoby tej samej płci potrafią stworzyć szczęśliwy związek, to pojawiają się już one, gdy bierzemy pod uwagę osoby należące właściwie do dwóch różnych pokoleń, często o odmiennych zainteresowaniach, potrzebach i na innym etapie rozwoju emocjonalnego. Ponadto zasada, którą kieruje się Hara w swoim życiu zawodowym, z pewnością nie bierze się jedynie z jego własnych przekonań. Romansowanie z uczniem w całym cywilizowanym świecie uznawane jest za zachowanie nieetyczne i ujawnienie takiego związku mogłoby mieć poważne konsekwencje dla nauczyciela. Wiele czynników przemawia zatem przeciwko wspólnemu szczęściu Hary i Sorano. Pamiętać jednak należy, że Asumiko Nakamura posiada cenny dar opowiadania o uczuciu w sposób subtelny, ukazujący jego piękno i prostotę. Pozwala to ufać, że również i dla tych dwóch, mimo przeciwności, znajdzie się jakieś dobre rozwiązanie.

Fabuła komiksu skonstruowana została w formie zlepku kilku historii, z których większość poświęcono parze bohaterów. Nie zawsze Hara i Sorano występują razem, czasem któremuś z nich towarzyszy inna postać, jednakże tytułowi bohaterowie stanowią wspólny mianownik dla wszystkich wątków, spajając je w całość. Poznajemy ich znajomych, z których kilku gościło już na kartach mang Nakamury, a dzięki nim dowiadujemy się co nieco o przeszłości głównych bohaterów, motywach ich postępowania oraz prezentowanego przez nich podejścia do kwestii uczuć i związków. Niestety, przy takim sposobie prowadzenia fabuły ucierpieć musiała interakcja pomiędzy Harą a jego uczniem. Panowie oczywiście widują się, rozmawiają i pomagają sobie nawzajem, ale trudno pozbyć się lekkiego poczucia niedosytu i wrażenia, że w mandze pozostało jeszcze pewne pole do pogłębienia ich relacji.

Czytelnicy, którzy zapoznali się już z poprzednimi publikacjami Asumiko Nakamury, odnajdą w historii Hary i Sory tę samą spokojną atmosferę, która towarzyszyła perypetiom Sajou i Kusakabe. Obecna jest od początku prawie przez całą mangę. „Prawie”, ponieważ, najwyraźniej w poszukiwaniu nowych rozwiązań fabularnych, autorka wprowadziła wątek, który burzy nieco ten spokój, ale przy tym sprawia wrażenie trochę przedramatyzowanego i przez to niepasującego do reszty opowieści.

Bez większych zmian pozostał również styl rysowania mangaczki. Należy on do tych, które albo bardzo się lubi, albo wyjątkowo nie znosi. Nie ulega jednak wątpliwości, że jest charakterystyczny i rozpoznawalny od momentu zajrzenia do komiksu. Podziwiamy więc zwiewne sylwetki, pozornie urągające ludzkiej anatomii i zasadom prawidłowego ukazania proporcji, ale z drugiej strony na kartach mangi widoczna jest umiejętność przedstawienia za pomocą kilku pociągnięć ołówka czy pióra – ulotność ruchu i zarys postaci czy przedmiotu. Świadczy to o dobrym warsztacie autorki i celowości dobierania pewnych technik rysowania, które błędnie mogą zostać odebrane jako niedociągnięcia i przez to nie do końca przypaść do gustu niektórym czytelnikom.

Sora i Hara to lektura obowiązkowa dla tych, którzy znają już i lubią twórczość Asumiko Nakamury. Może również z powodzeniem zainteresować czytelników, dla których byłaby to pierwsza styczność z tą autorką, a którzy cenią dobre historie romantyczne utrzymane w spokojnym klimacie i okraszone lekkim, naturalnym humorem. Mimo iż występuje tu kilka nawiązań do poprzednich tytułów, komiks ten stanowi odrębną, zamkniętą całość i rozpoczęcie czytania bez ich znajomości, dzięki umiejętnie prowadzonej narracji, nie wywołuje poczucia zagubienia się w przedstawionych wątkach i relacjach między bohaterami. Wskazane wyżej słabsze strony omawianej mangi, czy te, które mogą nieco razić ze względów moralnych, nie są na tyle znaczące, aby popsuć lekturę, i bledną wobec dobrej kreacji bohaterów i subtelnego pokazania rodzącego się uczucia. Wprawdzie manga ukazała się latem, ale z pewnością poprawi humor w niejedno pochmurne jesienne popołudnie.

att, 6 października 2018

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Akaneshinsha
Wydawca polski: Waneko
Autor: Asumiko Nakamura
Tłumacz: Wojciech Grzęszczak

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 7.2018