Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Tsuru Japan Festival 2017

Horimiya

Tom 3
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-65229-09-0
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Tomik trzeci jest pełen napięcia. Zarówno Miyamura, jak i Hori zdają sobie sprawę, że rozmowa o dłoniach miała pewien podtekst, jednak żadne nie czuje się na tyle pewnie, żeby skonfrontować swoje podejrzenia i dociekać prawdziwego znaczenia wypowiedzianych słów. Typowo japońskie podejście, rzekłabym. Chociaż dzieciaki mają te naście lat, można im wybaczyć. Cała sytuacja sprawia jednak, że Hori zaczyna mieć problemy zdrowotne od ciągłego zadręczania się myślami o Miyamurze. Chłopak również radzi sobie niewiele lepiej i pada ofiarą własnego roztargnienia; dostaje piłką prosto w dziób, co kończy się krwotokiem z nosa. Patrząc na głównych bohaterów, zdecydowanie można powiedzieć, że miłość boli. Dosłownie. Żeby było weselej, wszyscy w szkole widzą, że pomiędzy Hori a Miyamurą jest pewne napięcie, co sprawia, że ich zwykła wyprawa po napoje doprowadza Tooru niemal do ataku serca. Przy okazji dowiadujemy się, że nie jest on obojętny jednej członkini samorządu.

Również i Souta staje się przypadkową ofiarą romansu swojej siostry. Chłopiec jest rezolutny i widzi, że młodzi zakochani potrzebują więcej czasu, żeby dojść ze sobą do ładu. Tymczasem Hori zastanawia się, czy to już nadszedł okres buntu Souty, ponieważ nie ma pojęcia, jakie on czyni starania, aby jej związek wreszcie stał się faktem. Swoją drogą, choć zwykle dzieci w mangach mnie drażnią, Soutę mam ochotę przytulić, jest przeuroczy w swoich wysiłkach.

Moje serce skradł jednak bezsprzecznie kolega Miyamury z gimnazjum. Chłopak, w obecności którego w Miyamurze budzi się sadystyczne zwierzę. Nie jestem fanką przemocy, ale w tym przypadku każda scena Miyamury z Shindou jest bezcenna… Miło zobaczyć wycofanego, grzecznego Izumiego, który czuje się tak swobodnie w czyjejś obecności. Poza tym Shindou odgrywa ważną rolę, ponieważ popycha Miyamurę do przyznania się do swoich uczuć. Nieustannie przypomina mu o Hori, nazywa ją jego dziewczyną, co nieprawdopodobnie drażni jego przyjaciela, ale odnosi skutek. Choroba Hori i jej malutka trauma związana z opieką nad chorą osobą także pomagają w wyciągnięciu pewnych kwestii na wierzch.

Jeśli chodzi o techniczna stronę, chyba zaczynam się powoli przyzwyczajać do języka, jakim się posługują bohaterowie, bo nie miałam większych problemów z czytaniem. Nie zauważyłam żadnych poważniejszych błędów, a moje zaskoczenie niektórymi wypowiedziami bohaterów składam na karb zestarzenia się. Jak zwykle ponarzekam na numerację stron, która występuje, ale wciąż nie tak często, jakbym sobie tego życzyła. Graficznie nie podobały mi się obrazki poprzedzające poszczególne rozdziały, ta szarość zabiła ich urodę i trochę mi przykro, bo są one naprawdę śliczne. Spodobała mi się za to skromna okładka, ostatnio polubiłam minimalizm.

Jeśli jeszcze nie pobiegliście kupić trzeciego tomiku Horimiyi, to co Wy tu w ogóle robicie?!

Salva, 11 marca 2016
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 9.2015
2 Tom 2 Waneko 11.2015
3 Tom 3 Waneko 1.2016
4 Tom 4 Waneko 3.2016
5 Tom 5 Waneko 5.2016
6 Tom 6 Waneko 7.2016
7 Tom 7 Waneko 9.2016
8 Tom 8 Waneko 11.2016
9 Tom 9 Waneko 1.2017
10 Tom 10 Waneko 3.2017