Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Ajin

Tom 12
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8001-383-4
Liczba stron: 196
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Oj, trochę rozczarował mnie pan porucznik. Owszem, jest go więcej, ale tym razem jego sposób ścigania i walki z Sato od samego początku jest za grubymi nićmi szyty. Dlaczego idzie na „Bereta” z bronią palną, a w dodatku w imię miernego efektu, jaki za jej pomocą może osiągnąć, poświęca życie swoich ludzi? Przypominam, zabicie ajina tylko go „odświeża”, a Sato regeneruje się błyskawicznie. I czy naprawdę szukając wroga, który zinfiltrował bazę, idzie się zwartą grupą, zajmującą cały korytarz? Wygląda na to, że wszystko idzie po myśli Sato, a jeśli coś sprawia mu drobne trudności, tym lepiej się on bawi. Ma swoich ludzi w bazie i poza nią, do tego zwerbował kolejnych, którym z jakichś powodów narracja „Bereta” odpowiada. Czytelnik zapewne też z zainteresowaniem śledzi poczynania głównego złego – a zajmują one większość tomu – bowiem jego celu, poza ogólnym zamiarem przejęcia bazy, nadal nie znamy. Druga strona dostała mniej miejsca w tomie. Izumi i Ko chcą uratować Tanakę, a potem kolejne ajiny, które padły ofiarami bandy Sato (ups, zapomniałam o ich istnieniu…) i do tej pory były trzymane w metalowych beczkach. Kei Nagai zaś… pojawia się na samym końcu, a my mamy chyba podziwiać jego determinację i siłę umysłu podczas aktów masochizmu godnych samego Sato.

Autor lubi rysować ludzi oraz broń, temu poświęca najwięcej uwagi i te ilustracje charakteryzują się największą pieczołowitością i dynamiką, boleśnie odcinając się od tła z prostymi, kanciastymi przestrzeniami, tylko prowizorycznie urozmaicanymi równie kanciastymi przedmiotami. Szczególnie rzuca się to w oczy przy strzelaninie, do jakiej dochodzi między Sato a Siłami Samoobrony w bazie tych ostatnich.

Ilustracja w środku nie jest już tak krzywdząca dla oczu, niemniej bohaterowie wyglądają lepiej w wersji czarno­‑białej. Pod obwolutą za to znajdziemy ciekawostkę, tym razem bowiem ajina wkomponowano w zdjęcie bazy wojskowej obleganej przez tłum turystów. Tom edytorsko nie różni się od poprzedniego, tak więc nie ma wielu rzeczy, o których mogłabym napisać, wszystko jest takie, jakie być powinno, włącznie z tłumaczeniem i redakcją.

Melmothia, 29 grudnia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 5.2016
2 Tom 2 Studio JG 7.2016
3 Tom 3 Studio JG 9.2016
4 Tom 4 Studio JG 12.2016
5 Tom 5 Studio JG 2.2017
6 Tom 6 Studio JG 5.2017
7 Tom 7 Studio JG 9.2017
8 Tom 8 Studio JG 1.2018
9 Tom 9 Studio JG 3.2018
10 Tom 10 Studio JG 6.2018
11 Tom 11 Studio JG 9.2018
12 Tom 12 Studio JG 12.2018
13 Tom 13 Studio JG 9.2019

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
14 Tom 14 Studio JG 4.2020