Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Kulinarne pojedynki

Tom 7
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80961-24-1
Liczba stron: 200
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Nie jestem zbyt wielkim fanem mangowych turniejów. Jest to efektowny, ale leniwy sposób na zapychanie fabuły, który często dostarcza rozrywki, ale rzadko popycha ją w ciekawy sposób do przodu. Najbliższe tomy Kulinarnych pojedynków będę więc musiał przemęczyć. Już po aktualnym można poczuć lekki przesyt niekończącym się ciągiem widowiskowych potraw, choć przyznaję, że scenarzysta Yuto Tsukuda ma tutaj okazję popisać się talentem do kreowania postaci. Ten tomik wprowadza ich masę, ale też daje się wykazać starym, każdego ukazując w sposób wyrazisty, lecz nie karykaturalny… no, może z wyjątkiem Nao, czarna kulinarna wiedźma Nao ewidentnie jest postacią­‑żartem.

O fabule nie ma czego w zasadzie pisać, gotują i tyle, już prędzej można skomentować bogaty wybór dań opartych na curry. Jest to zaiste imponujący przegląd, zahaczający o tradycje kulinarne połowy globu. Wymyślenie tego wszystkiego musiało wymagać ogromnej ilości przygotowań, za co zdecydowanie doceniam autorów. Przepisy w tym tomie są trzy, i są równie różnorodne, co reszta turniejowych, ale co cieszy, są z grubsza do zrobienia – niektóre składniki, np. żabnicę, trzeba czymś zastąpić, ale jeśli chodzi o główną ideę, to doskonałe inspiracje. Szczególnie przemówiły do mnie proste, a intrygujące żeberka curry don.

W związku z dużą liczbą dziwnych potraw ten tom jest wręcz przeładowany informacjami. Bardzo dobrze, że przy wielu nieznanych terminach są gwiazdki, a na marginesach można doczytać wyjaśnienia. Przyznaję, że tłumaczenie tego tomu było szczególnym wyzwaniem, ale nie zmienia to faktu, że z jakością bardziej technicznych fragmentów różnie bywa. Gdy czytamy o achari murgh, pojawiają się „piklowane przyprawy” – to dwa błędy w jednym wyrażeniu! Nie chodzi o „piklowanie”, lecz „peklowanie”, ponieważ mowa o mięsie w przyprawach, nie warzywach w zalewie octowej. Poza tym nie robi się tego w stosunku do przypraw, pekluje się przyprawami. Chodziło więc o „przyprawy do peklowania”. Nieszczęsne „piklowanie” jeszcze się w tym tomie powtarza. W przepisie na curry don lista składników mówi o „1 dużej cebuli dymce”, tymczasem zarówno japońska wersja, gdzie jest wymienione naganegi, jak i dalsza część przepisu wyraźnie zaznacza, że chodzi wyłącznie o zieloną część tego warzywa, czyli to, co w naszym języku nazywamy szczypiorem. W dalszej części tomu Isami robi ciasto, używając „drożdży winiarskich”. Konia z rzędem temu, komu się to uda. Krótkie śledztwo wykazało, że w Japonii nie odróżniają drożdży winiarskich od piekarskich, oba rodzaje nazywając od winogron (fudou), za to inaczej traktują drożdże tradycyjne dla własnej kuchni. To ciekawa osobliwość językowa, z której jednak tłumacz powinien sobie zdawać sprawę. Poza kwestiami kulinarnymi w pewnym momencie wspomniana już Nao stwierdza, że jej domeną jest „chaos i inercja”. O ile chaos rozumiem, to inercja nie pasuje, a oryginalne słowo yodomi ma dwa znaczenia – „inercja”, ale również „niepewność”. Zdecydowanie chodziło o to drugie.

Tablis, 9 stycznia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2016
2 Tom 2 Waneko 1.2017
3 Tom 3 Waneko 3.2017
4 Tom 4 Waneko 5.2017
5 Tom 5 Waneko 7.2017
6 Tom 6 Waneko 9.2017
7 Tom 7 Waneko 11.2017
8 Tom 8 Waneko 1.2018
9 Tom 9 Waneko 3.2018
10 Tom 10 Waneko 5.2018
11 Tom 11 Waneko 7.2018
12 Tom 12 Waneko 9.2018