Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Wydawnictwo Waneko 2

Komentarze

Biomega

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    M
    imspidermannomore 14.01.2015 21:00
    Nihei chyba ma nowego fana
    Z twórczością tego autora miałem do tej pory kontakt jedynie pośredni (oglądałem anime Sidonia no Kishi). Kupiłem pierwszy tom Biomegi. To za mało, żeby ocenić fabułę (domyślam się jednak, że recenzenci/autorzy komentarzy wiedzą o czym mówią). Jednak te rysunki! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Równie efektownie narysowanej mangi jeszcze nie widziałem. Tekstu do czytania nie ma zbyt dużo. To nawet lepiej, bo dymki nie zasłaniają rysunków. Lektura mimo małej ilości tekstu nie minęła mi zbyt szybko bo siedziałem i napawałem się widokiem kadr po kadrze. Dla mnie wypas.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    C.Serafin 24.10.2011 18:51
    Ni pies ni wydra, coś na kształt świdra.
    Zupełnie nie wiem z której strony ugryźć tą mangę. I to pomimo że wcześniejsze Blame! oraz NOiSE nie okazały się dla mnie za trudne do śledzenia, a ich fabuła pomimo ogromnej liczby niedopowiedzeń wydaje mi się prosta i dość jasna. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Biomedze.

    Powiem wprost – Biomega ma koszmarną fabułę. To że manga składa się z dwóch zupełnie różnych części da się przeżyć. Liczne śmiesznostki w stylu jazdy motocyklem w kierunku kosmosu po ścianie windy orbitalnej też można by olać przy odrobinie dobrej woli. Kłopot w tym że całe to uniwersum nie trzyma się kupy, czego szczytem jest historia Reload wyglądająca jakby wycięto z niej wszystkie najważniejsze i najciekawsze fakty, pozostawiając parę popłuczyn by czytelnicy mieli WTF. Głowna ścieżka fabularna również jakoś do mnie nie trafia i cały czas miałem wrażenie jakby toczyły się losowo, bez przemyślenia ich konsekwencji i logiki.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime