Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

9/10
postaci: 9/10 kreska: 10/10
fabuła: 8/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 12 Zobacz jak ocenili
Średnia: 8,33

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 131
Średnia: 8
σ=1,61

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Angel Sanctuary

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1995-2001
Liczba tomów: 20
Wydanie polskie: 2007-2009
Liczba tomów: 10
Tytuły alternatywne:
  • Tenshi Kinryouku
  • 天使禁猟区
Tytuły powiązane:
Gatunki: Dramat, Romans

Nastoletni chłopak będący reinkarnacją seksownego i walecznego anioła płci żeńskiej? To nie komedia ecchi, ale krwawy dramat.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Bycie nastolatkiem nie jest łatwe – burza hormonów, problemy z kolegami i nauką… Gdy dojdzie do tego miłość, życie komplikuje się jeszcze bardziej. A jeśli obiektem uczuć jest własna siostra, osiągnięcie emocjonalnej stabilizacji staje się niemal niemożliwe.

W takiej mniej więcej sytuacji poznajemy Setsunę Mudo, głównego bohatera tej mangi. Jakby tego było mało, wkrótce na Ziemi zaroi się od przybyszów ze sfer niebiańskich i piekielnych, a chłopak dowie się, że jest kolejnym wcieleniem Alexiel – anioła, który niegdyś zbuntował się przeciw boskiemu porządkowi. Jakby nie wypierał się tej wiedzy, w końcu będzie zmuszony zaakceptować prawdę – w dość dramatycznych okolicznościach.

Dramatyzm – w przypadku tej mangi to słowo­‑klucz. Nie brak tu łez, mrocznych przeszłości i teraźniejszości oraz skąpanych we krwi anielskich piór. Taka mieszanka może być dla jednych atrakcyjna, dla innych zaś zupełnie niestrawna. Pozostaje też kwestia wspomnianego wyżej kazirodczego związku pomiędzy Setsuną a Sarą – to nie jest marginalny wątek, uczucie (które nie jest zresztą jedynie platoniczne) łączące rodzeństwo jest sprawą pierwszoplanową, nawet jeśli przez sporą część historii pozostają rozdzieleni. To chyba najbardziej kontrowersyjny element opowieści.

Jeżeli ktoś miałby poczuć się urażony sposobem przedstawienia aniołów, demonów, a nawet Boga – oczywiście daleko odbiegającym od wyobrażeń przeciętnego chrześcijanina – niech lepiej trzyma się od tego tytułu z daleka. To kolejna manga, w której Niebo w niczym nie przypomina raju, a aniołom daleko do ideału. Efekty przetwarzania kultury europejskiej przez Japończyków bywają różne… W tym przypadku widać jednak, że autorka odrobiła pracę domową i naprawdę zaznajomiła się z tematem. Biblijne przypowieści, greckie i skandynawskie mity – to wszystko zostało zmiksowane i wykrzywione, ale czuć w tym jakiś pomysł. Wykreowany przez Kaori Yuki świat zachowuje wewnętrzną spójność, a zaczerpnięte z Biblii nazwy i imiona nie są tylko nic nieznaczącymi ozdobnikami, stwarzającymi pozory mistycyzmu (jak w pewnym anime, którego tytułu wolę nie wymieniać z obawy o bezpieczeństwo własne). Tak to przynajmniej wygląda z mojej perspektywy laika.

Pod względem technicznym nie mam Angel Sanctuary nic do zarzucenia. Tła, jak to zwykle w tytułach shoujo bywa, pojawiają się rzadko, ale pozwala to bardziej skupić się na postaciach. Właśnie one są najmocniejszą stroną mangi, tak pod względem fabularnym, jak i graficznym. Rysunki są bardzo szczegółowe, nie ma problemów z odróżnieniem bohaterów, chociaż jest ich dużo i żadnemu nie można wytknąć braków w urodzie. To gratka głównie dla pań – zdecydowanie jest tu na co popatrzeć. Nie brakuje też scen dynamicznych, które również prezentują się bardzo efektownie.

Jeśli ktoś uzna, że tematyka i klimat mangi go nie odrzucają i że to może być coś dla niego, niech czyta bez wahania. Tym bardziej, że mamy możliwość zapoznania się z tą serią w naszym rodzimym języku, za sprawą wydawnictwa J.P.Fantastica. Polecam bardzo, jeszcze nie widziałam w Polsce tak ładnie wydanej mangi. Nasza wersja opiera się na japońskim wznowieniu z roku 2002, gdzie z oryginalnych 20 tomów zrobiono 10 – każdy ok. 400­‑stronicowy. Do tego wysokiej jakości papier, ale nie tak sztywny, jak we wczesnych wydanych ekskluzywnych JPF­‑u. Miałam jedynie wrażenie, że na paru stronach druk był gorszej jakości, ale to w żadnym razie nie psuje ogólnego wrażenia. Dodatkowo dostajemy pocztówki z przepięknymi rysunkami z artbooka.

Gdy myślę o tłumaczeniu, w pierwszej kolejności narzuca mi się określenie „barwne”. Wyrażenia mocno potoczne słusznie zastąpiono odpowiednikami z naszego, bogatego przecież pod tym względem, języka. Demony z Gehenny używają w oryginale dialektu z Kansai, w wersji polskiej – gwary poznańskiej. Wymagało to przyzwyczajania się, ale w rezultacie uważam, że to świetny pomysł. Nazwy własne przystosowano jedynie do zapisu europejskiego, co było zdecydowanie najlepszym wyjściem.

Kilka lat temu nie przypuszczałam, że manga taka jak Angel Santuary ma szansę ukazać się w Polsce. Cieszę się, że nie miałam racji. Może od tego czasu moja fascynacja tym tytułem przeminęła i niektóre sceny są dla mnie mocno przedramatyzowane, ale taki już klimat tej opowieści. Na pewno wielu osobom przypadnie do gustu. Niecałe 30 zł to niedużo za tak ładnie wydaną mangę, warto więc przynajmniej rzucić okiem. Założę się, że niejednego wciągnie do reszty.

Abigail, 2 marca 2008

Recenzje alternatywne

  • Yumi - 4 stycznia 2012
    Ocena: 10/10

    Krwią naznaczone pióra, szeroka gama uczuć i wszechobecna patologia… Witamy w świecie Angel Sanctuary. więcej >>>

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Hakusensha
Wydawca polski: J.P.Fantastica
Autor: Kaori Yuki
Tłumacz: Paweł Dybała

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 5.2007
2 Tom 2 J.P.Fantastica 8.2007
3 Tom 3 J.P.Fantastica 12.2007
4 Tom 4 J.P.Fantastica 3.2008
5 Tom 5 J.P.Fantastica 7.2008
6 Tom 6 J.P.Fantastica 10.2008
7 Tom 7 J.P.Fantastica 12.2008
8 Tom 8 J.P.Fantastica 2.2009
9 Tom 9 J.P.Fantastica 4.2009
10 Tom 10 J.P.Fantastica 8.2009

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Angel Sanctuary - artykuł na Wikipedii Nieoficjalny pl
Angel Sanctuary — recenzja mangi na Anime Forever Nieoficjalny pl
Zakup mangę Angel Sanctuary w sklepie Komikslandia Oficjalny pl