Komentarze
Blame!
- Rewelacja. : C.Serafin : 20.03.2011 18:32:57
- polecam szczególnie jako łamigłówkę : zensc : 21.02.2011 17:24:50
- komentarz : girl-san : 14.04.2010 21:07:35
- Genialne : Jarmac1 : 26.02.2010 18:26:42
- Re: Dobre! : zz_pl : 23.05.2009 02:52:17
- Re: Dobre! : bg : 23.05.2009 00:35:03
- komentarz : zz_pl : 10.04.2009 20:27:35
- komentarz : CainSerafin : 9.04.2009 19:36:04
- komentarz : Ahriman : 8.04.2009 00:20:19
- komentarz : S. : 17.03.2009 21:47:57
Rewelacja.
Nie znaczy to jednak że Blame! jest doskonały. Wręcz przeciwnie – kreska postaci mocno się zmienia w jej trakcie, a fabuła jest trudna do śledzenia. Co prawda autor nie przesadził tak jak w np Abarze i Biomedze i scenariusz (który tak naprawdę jest bardzo prosty) jednak trzyma się kupy, ale ilość różnych niedopowiedzeń jest ogromna, co może przeszkadzać wielu osobom. Szkoda także że zakończenie jest urwane i manga kończy się już w połowie podróży Killy'ego.
polecam szczególnie jako łamigłówkę
Genialne
ciekawi mnie jednak, czy ktokolwiek moze powiedziec, ze zrozumial ją :)
jednak z drugiej strony czuję się winny, że nie potrafię wykrztusić, czy raczej wklepać w klawiaturę, nieco więcej przymiotników, które opisały by to co BLAME! zrobił z moją wyobraźnią…
opowieść jest tak fantastyczna, że… że… nie wiem co „że”! po prostu już sam nie wiem… czytając ją po prostu wstrząsnęła mną dogłębnie – nie potrafiłem oderwać się od czytania i podziwiania…
pfi… i ja kiedyś śmiałem, nazywać się stoikiem ;)
wspomniana już fantastyczna fabuła, niesamowita wizja świata i postacie, które już zasłużyły sobie na przydomek kultowe w połączeniu z oszałamiającymi rysunkami pokazują to co najlepsze w mangach. można by się rozpisywać wiecznie, wychwalając BLAME!, ale to nie ma sensu – po protu trzeba to przeczytać! i nie tylko to, ale również inne mangi autorstwa Tsutomu Nihei'ego. z tego względu, że tworzy on nie słychany klimat w swoich pracach – Abbara, czy Biomega równie świetnie się czyta (i podziwia) co BLAME!, a wariacje np: Blame Academy! ukazują również dystans do własnego (kultowego) działa…
swoją drogą to czytając te wypociny, obawiam się, że nie potrafię napisać nic naprawdę sensownego…
ARCYDZIEŁO…
Dobre!
Blame