Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

4/10
postaci: 3/10 kreska: 7/10
fabuła: 4/10

Ocena redakcji

5/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 4,50

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 11
Średnia: 6,55
σ=1,72

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Nad brzegiem rzeki

Rodzaj: Komiks (Japonia)
Wydanie oryginalne: 2014
Liczba tomów: 1
Wydanie polskie: 2015
Liczba tomów: 1
Tytuły alternatywne:
  • Koishite Tenpou Suikoden
  • 恋して天保水滸伝
Gatunki: Przygodowe, Romans

Harem w kimonach z bólem fantomowym fabuły i charakteru.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Shoko Azuma, uczennica liceum, zostaje poproszona o napisanie scenariusza dla kółka teatralnego. Choć od zawsze było to jej marzeniem, zadanie okazuje się niełatwe – sztuka ma dotyczyć bitwy, która rozegrała się w jej mieście pod koniec epoki Edo. Nieobeznana z historią własnego regionu dziewczyna rozpoczyna poszukiwanie informacji. Co prawda znajduje odpowiednią książkę, ale najbardziej chciałaby po prostu przenieść się do czasów tego wydarzenia. Postanawia przejść się nad rzekę, na której brzegu odbyła się walka. Nagle rozbłyska światło i Shoko znajduje się w innym miejscu. Albo w tym samym miejscu, ale w innym czasie…

Można jednak mieć pewne wątpliwości, czy aby na pewno przeniosła się do ery Tenpou. Bohaterka budzi zaciekawienie strojem (szkolnym mundurkiem, przez który zostaje uznana za kobietę ciężko pracującą), podczas gdy inni chodzą w kimonach. Wspomniane jest też (z naciskiem na wspomniane) o konflikcie pomiędzy klanami Sasagawa i Iioka, a bohaterka ma okazję poznać przedstawicieli obu rodów, ale na tym walory historyczne się kończą. Shoko szybko się aklimatyzuje, w czym pomaga zresztą zmiana ubrania, przestaje się rzucać w oczy i mało co ją już dziwi. Tak naprawdę trudno powiedzieć, ile zajęło jej dostosowanie się do nowej sytuacji, bo choć wydaje się, że akcja mangi trwa kilka dni, dziewczyna spędza jako gość klanu Sasagawa cały miesiąc. Zakładając nawet, że główna bohaterka ma stalowe nerwy i nie daje po sobie poznać zdziwienia, brak kontrastu (poza aspektem wizualnym) między czasami odległymi prawie o dwa wieki rzuca się w oczy i pozostawia pewien niesmak. Manga oczywiście jest japońska, a motyw z Nad Brzegiem Rzeki jest w Kraju Kwitnącej Wiśni ponoć tak popularny, jak historia czterdziestu siedmiu roninów, ale dla przeciętnego szarego Europejczyka, który tak jak główna bohaterka, ma raczej blade pojecie o historii tego kraju, jest to opowieść zupełnie obca. Niestety z tej mangi też się wiele nie dowiemy i ani Shoko, ani czytelnicy nie będą mieli przyjemności (bądź nieprzyjemności) oglądania tytułowej bitwy. W zasadzie wszystko mogłoby się dziać w dowolnym czasie, z dowolnymi przystojniakami, bo ani nie jest pokazany kontakt z obcokrajowcami charakterystyczny dla późnego okresu epoki Edo, ani bieda i głód, który dotknął Japonię w erze Tenpou, ani schyłek znaczenia samurajów.

Nie szkodzi, przecież to nie jest manga stricte historyczna, tylko shoujo, które ma cieszyć dziewczęce serce. To może skupmy się na romansie? Ona – obca, tajemnicza, delikatna i do bólu szczera. On – silny, władczy, odważny. Co ich łączy? Brak instynktu samozachowawczego i niedowład autorefleksji. Shoko jest niezaradna i histeryczna, czym najwyraźniej ujmuje serce Shigezo, głowy klanu Sasagawa, który wykazuje szarmancką postawę i postanawia uratować damę w opałach, bo tak nakazuje mu jego rycer… samurajski kodeks (jak przekonuje strona na początku mangi – jest japońskim Robin Hoodem). Najwyraźniej nie ma ważniejszych rzeczy do roboty (takich jak przewodzenie klanowi?). Romans jest całkiem sztampowy, płytki i objawia się tylko i wyłącznie rumieńcami i płaczem. Pozostali bohaterowie nie wychylają się poza dwuzdaniowe opisy na początku mangi; chociażby mistrz miecza Sasagawów, Hirate Miki, postać historycznie ciekawa, tu daje się poznać tylko jako nagminny podrywacz, a nie uzdolniony wojownik, bo mamy okazję zobaczyć raptem jedną walkę w jego wykonaniu, za to wiele nieudanych prób podrywu Shoko. Rodzinie Sasagawa służy jeszcze Seiryoku Tomigoro, który jest najbardziej typowym i schematycznym okularnikiem, jakiego można sobie wyobrazić (Sztywny? Podejrzliwy? Sumienny? Kto by się spodziewał!). Głowa przeciwnego klanu, Iioka Sukegoro, to Pan Tajemniczy, oszczędny w słowach i zimny w zachowaniu, ale o dobrych intencjach. Zresztą sumienie podpowiada mu, by przygarnąć Sanosakiego (kolejną szalenie oryginalną postać), który wcześniej był tylko błąkającą się po ulicach sierotą. Być może te wszystkie postaci są oryginalne i ciekawe, ale nie bardzo mają jak się wykazać, bo niewiele się dzieje w fabule, a największym zwrotem akcji jest wyprawa łodzią po rzece.

Nie jest tak do końca źle, bo czego by nie mówić, Nad Brzegiem Rzeki ma ładną kreskę. Bohaterowie mają ciekawe projekty i wyrazistą mimikę, sceny walk, choć krótkie, są dynamiczne i nie ma w mandze żadnych krzywdzących oko anatomicznych karykatur. Co innego kwestia wydania, bo tu niestety widać kilka niedociągnięć, jak podwójna strona czy pasery, które podkreślają niedoskonałość mechanicznego cięcia klejonych stron (co pewnie nie rzucałoby się w oczy, gdyby zwyczajnie zrezygnowano z nich w środkowych stronach mangi, które i tak były pewnie cięte seryjnie). Zgaduje jednak, że takie małe usterki nie przeszkadzają zwykłemu czytelnikowi.

Tak oto płynnie przechodzimy do pytania, które zadawałam sobie, czytając Nad Brzegiem Rzeki – kto mógłby zostać takim czytelnikiem? Fanom opowieści historycznych stanowczo odradzam czytanie tej mangi, chyba że po prostu lubią popatrzeć na stroje. Ci, którzy szukają wątków miłosnych, tylko się zawiodą, bo ten romans umiera, zanim się narodzi. Może warto polecić to komuś, kto chce po prostu przeczytać lekką, niewymagającą historię. Cała reszta może rzucić okiem, jak zobaczą Nad Brzegiem Rzeki na półce u znajomego, tudzież znajomej (lubiących lekkie, niewymagające historie). Szczególnej uwagi dla tego tytułu jakoś specjalnie jednak nie polecam.

Koranona, 8 kwietnia 2015

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Serano
Wydawca polski: Taiga
Autor: Tatsui Akijou
Tłumacz: Magdalena Rokita

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Taiga 3.2015