Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Funcon 2017 - konwent

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

7/10
postaci: 7/10 kreska: 7/10
fabuła: 7/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 6 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,33

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 219
Średnia: 7,08
σ=1,76

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Liberty Liberty!

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 2005
Liczba tomów: 1
Wydanie polskie: 2010
Liczba tomów: 1
Tytuły alternatywne:
  • リバティ・リバティ!
Gatunki: Komedia, Romans
Widownia: Shoujo; Postaci: Artyści, Uczniowie/studenci; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Realizm, Shounen-ai/yaoi

Nie taki szybki romans w pojedynczej odsłonie. Urokliwe shounen­‑ai nie tylko dla fanek gatunku.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Misaki_

Recenzja / Opis

Kouki Kuwabara, kamerzysta lokalnej telewizji kablowej, znajduje na śmietniku zalanego w trupa młodego chłopaka. Jak na „człowieka filmu” przystało, chwilę obserwuje niezwykle interesujące znalezisko, rzucając przy okazji nie do końca miłe komentarze. Pijany młodzieniec, urażony jego słowami, postanawia „podzielić się” swoim nieszczęściem i rzuca się na reportera, przy okazji niszcząc trzymaną przez niego kamerę. Na drugi dzień budzi się w obcym mieszkaniu czysty, tylko w bieliźnie i ze straszliwym kacem. Oczywiście nie pamięta, co wydarzyło się poprzedniej nocy, ale Kouki szybko wyjaśnia mu całą sytuację, która niestety nie wygląda najlepiej. Otóż Yaichi, bo tak ma na imię pechowy chłopak, jest winny swojemu wybawcy nie tylko podziękowania za nocleg i doprowadzenie go do porządku, lecz także sporą sumkę za uszkodzoną kamerę. A pieniążków tak jakby brak w portfelu…

Na pierwszy rzut oka początek tej historii prezentuje się bardzo sztampowo, ale jeżeli przyjrzymy się bliżej, coś zaczyna nam nie pasować. Mocno nietrzeźwy młodzian, uwalany w śmieciach i własnych wymiocinach to jednak nie to samo, co śliczny student, który zasnął na schodach czy leży zemdlony pod płotem (z widowiskową gorączką oczywiście). A i nasz kamerzysta nie wygląda na amanta zakochującego się od pierwszego wejrzenia w każdej skrzywdzonej przez los przybłędzie, jaką spotka. Jest człowiekiem pragmatycznym, który wie, że jeżeli chce odzyskać pieniądze za uszkodzony sprzęt, musi przypilnować delikwenta. Opowieść zaczyna się dosyć nietypowo i taka pozostaje do samego końca. To nie jest szybki romans z wielką namiętnością i pełnymi emocji wyznaniami, ale raczej wstęp do głębszego uczucia, taka przygrywka do prawdziwego związku. Szalenie sympatyczna i ciepła, a także na swój sposób realistyczna. Obaj bohaterowie mają za sobą przykre doświadczenia (nie tylko związane z miłością), które decydują o ich zachowaniu. Wyznanie swoich uczuć niekoniecznie oznacza, że zostaną one przyjęte i natychmiast odwzajemnione. Autorka, Hinako Takanaga, właściwie pomija erotyczną stronę związku i skupia się na emocjonalnym rozwoju postaci i relacji między nimi. Yaichi i Kouki powoli poznają się nawzajem, krok po kroku odkrywają przed sobą różne tajemnice, wyjaśniają nieporozumienia. Chociaż manga składa się tylko z jednego tomu, na nic nie zabrakło miejsca. Mimo iż czytelnik chętnie nie rozstawałby się z bohaterami, przynajmniej ma poczucie, że ten etap ich znajomości został przedstawiony bez zarzutu. Całość jest bardzo nastrojowa i spokojna, składają się na nią wycinki z życia codziennego obu panów i ich przyjaciół, raczej ciepłe i pełne humoru. Nawet nieprzyjemne wydarzenia z przeszłości, nie zostały ukazane jakoś przesadnie dramatycznie, a i sami mężczyźni zdążyli już do nich nabrać odpowiedniego dystansu. Nie jest to arcydzieło wolne od wad, ale jak na tak krótką formę, mieści w sobie zaskakująco dużo, nie sprawiając jednocześnie wrażenia przeładowanego.

Dużym plusem tej mangi okazują się bohaterowie. Pani Takanaga wyraźnie lubi swoje postaci, praktycznie w każdym jej komiksie są niesamowicie urocze. Klasyczne podziały na uke i seme nie do końca się tu sprawdzają, ponieważ ci pierwsi często wykazują się niezwykle mocnym charakterem, a tym drugim zdarzają się „chwile zwątpienia”. Yaichi jest pełen zapału i dobrych chęci, bywa dziecinny i naiwny, ale daleko mu do bezużytecznego, ślicznego „pluszaka” będącego tylko zabawką w rękach strony dominującej. Natomiast Kouki to normalny facet, który trochę w życiu przeżył i dwa razy się zastanowi, zanim wpakuje się w związek z kimkolwiek. Przy czym jego zachowanie nie wynika z kolejnych traum, a jest jedynie oznaką rozsądku i dojrzałości. Oprócz panów, którzy powoli się docierają, możemy też obserwować pracowników telewizji kablowej, z których na pierwszy plan wysuwa się Kurumi, kiedyś mężczyzna, obecnie śliczna prezenterka i bliska przyjaciółka Koukiego.

Kreska autorki jest bardzo charakterystyczna. Większość fanek shounen­‑ai i yaoi zapewne lepiej kojarzy inne dzieło tej pani, a mianowicie Koi Suru Boukun. Hinako Takanaga ma bardzo „szkicowy” sposób rysowania, projekty postaci sprawiają wrażenie niewykończonych i nieco rozedrganych. Mangaczka nie stosuje zbyt wielu rastrów, woli pobawić się samą kreską, tworząc rzeczy naprawdę przyjemne dla oka. Poza tym rysuje wyjątkowo ładne postaci kobiet, co akurat w komiksach o tematyce shounen­‑ai wcale nie jest takie częste. Ponieważ stworzeni przez nią panowie nie wykazują oznak zniewieścienia, czasami na pierwszy rzut oka trudno się zorientować, kto jaką będzie pełnił rolę w związku. Akurat w Liberty Liberty! brak tego zjawiska i w sumie trochę szkoda. Bardzo lubię styl tej pani, ale w przypadku tej mangi nieco działały mi na nerwy „rumieńce” Yaichiego. Chłopak wyglądał jakby bez przerwy miał co najmniej czterdzieści stopni gorączki…

Ta krótka historia jest zdecydowanie godna uwagi pod warunkiem, że nie oczekujemy płomiennego romansu z łóżkowym finałem. To również świetna okazja dla osób, które chciałby się przekonać, co to jest shounen­‑ai, a nie mają ochoty od razu skakać na głęboką wodę. Manga jest szalenie optymistyczna i radosna, chociaż nie idealna. Ot, taka mała przekąska, kiedy człowieka dopadnie ochota na coś słodkiego.

moshi_moshi, 12 września 2010

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Gentosha
Wydawca polski: Studio JG
Autor: Hinako Takanaga
Tłumacz: Paulina Ślusarczyk-Bryła

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 10.2010