Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

S.A. Special A

Tom 2
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2012
ISBN oryginału: 978-4-59218132-3
Liczba stron: 204
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Czy w Prywatnym Liceum Hakusenkan istnieje siła zdolna współzawodniczyć ze Special A? Teoretycznie tak, a imię jej to samorząd uczniowski! Oto w szkolne mury powraca po długiej chorobie jego przewodniczący, Hajime Kakei. Postanawia on zorganizować z tej okazji przyjęcie, ale ponieważ żaden z członków elitarnej klasy nie pojawia się na imprezie, reszta uczniów także ignoruje to wydarzenie ku oburzeniu Kakeia. Żądny zemsty chłopak wyzywa na pojedynek Hikari i Keia, którzy będą musieli zaprezentować swoje umiejętności wrestlingowe. Problem polega na tym, że ich przeciwnikiem na ringu nie będzie przewodniczący, a sprowadzeni przez niego zawodowcy. Jak poradzą sobie bohaterowie?

Kolejne trzy rozdziały zajmują typowe „przepychanki” między Keiem i Hikari. Co prawda część szósta nieco się wyróżnia, gdyż w wyniku przegranego zakładu dziewczyna musi przygotować przyjacielowi śniadanie, ale ponieważ traktuje ona ten fakt jak jeszcze jedno wyzwanie, trudno mówić o wielkiej odmianie. Natomiast rozdziały siódmy i ósmy zajmują odpowiednio jeszcze jeden pojedynek z samorządem uczniowskim, tym razem w przygotowaniu szkolnego święta oraz zawsze dobry zapychacz, jakim są szkolne rozgrywki sportowe. Interesujący ze względu na znaczenie fabularne jest rozdział dziewiąty, gdyż pojawia się w nim nowy bohater, który sporo namiesza w relacjach całej klasy Special A, a mianowicie Yahiro Saiga. Okazją do jego przedstawienia czytelnikom jest bal urodzinowy, gdzie pełni rolę gospodarza. Cóż, w porównaniu z dotychczas wprowadzonymi „żywymi elementami komediowymi”, Yahiro jawi się raczej jako osoba skrajnie niesympatyczna i wredna. Złośliwi bishouneni są jednak towarem chodliwym, więc nie mam wątpliwości, iż doczeka się pokaźnego grona fanek.

To właściwie początek serii, więc nie można mówić o jakichś postępach w relacjach pary głównych bohaterów, ale nie da się ukryć, że Kei coraz wyraźniej okazuje Hikari zainteresowanie. Nawet dziewczyna zaczyna coś zauważać, chociaż nie dzięki bystrości umysłu, a podpowiedziom innych. Oczywiście zauważyć, tudzież podejrzewać coś, nie jest jednoznaczne z przyjąć do wiadomości. Poza tym nadal jest lekko, komediowo i przyjemnie, ale byłoby miło, gdyby autorka nie przypominała czytelnikowi na początku każdego rozdziału, czym jest Special A… Ostatecznie manga jest skierowana przede wszystkim do osób młodych, które nie cierpią z powodu sklerozy.

Technicznie niewiele się zmieniło; zarówno niewielkie wymiary tomiku, jak i jakość papieru oraz druku. Niestety ilość tekstu nadal nie idzie w parze z formatem, zwłaszcza że tomik obfituje w mnóstwo uwag, wygłaszanych przez bohaterów, a zapisanych drobnym maczkiem, który czyta się koszmarnie. Wyłapałam zaledwie dwie literówki; jedną na stronie 17, gdzie zamiast „zagraniczne” jest „zatraniczne”, a także brak ogonka w wyrazie „się” na stronie 95. Acz przyznaję, że przy tej ilości tekstu mogło mi umknąć nawet coś poważniejszego. Natomiast duże brawa należą się tłumaczowi za rozdział dziewiąty i wyjątkowo bucowate wypowiedzi Yahiro. Nie mam pojęcia, jak zgodne jest tłumaczenie z oryginałem, ale dzięki zastosowanemu słownictwu idealnie udało się oddać parszywy charakter tej postaci. Serio, aż miałam ochotę typowi odwinąć. Po raz kolejny wyjątkowo ładnie prezentuje się także błyszcząca obwoluta, która weszła już chyba do standardu wydawniczego Waneko. Co prawda zdobi ją wizerunek Tadashiego i Akiry, którzy jeszcze nie mieli zbyt wielu okazji by zabłysnąć, ale autorka musi jakoś zaznajomić czytelników z pozostałymi uczniami Special A. Komiks kończą cztery strony reklam.

Podsumowując, jest dobrze, choć bez rewelacji. Swoją drogą, jestem ciekawa jak poradzi sobie na rynku S.A. Special A po wydaniu długo oczekiwanych Dengeki Daisy i Demon Maiden Zakuro. Cóż, dla mnie niewątpliwą zaletą jest fakt, iż mam do czynienia z serią skończoną, zwłaszcza że pod tym względem polski rynek nie rozpieszcza.

moshi_moshi, 26 lutego 2012
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2011
2 Tom 2 Waneko 2.2012
3 Tom 3 Waneko 4.2012
4 Tom 4 Waneko 7.2012
5 Tom 5 Waneko 9.2012
6 Tom 6 Waneko 11.2012
7 Tom 7 Waneko 1.2013
8 Tom 8 Waneko 3.2013
9 Tom 9 Waneko 5.2013
10 Tom 10 Waneko 7.2013
11 Tom 11 Waneko 9.2013
12 Tom 12 Waneko 11.2013
13 Tom 13 Waneko 1.2014
14 Tom 14 Waneko 3.2014
15 Tom 15 Waneko 5.2014
16 Tom 16 Waneko 7.2014
17 Tom 17 Waneko 9.2014