Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Komentarze

Kuroshitsuji

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    M
    I. 19.06.2017 22:47
    Rozdział 129
    Nawet Sebastian się boi.
     kliknij: ukryte 
    Ech.
    Ech, ech, ech.
    Ten komiks to sinusoida od żenady i facepalmów do napiętych nerwów i obgryzionych paznokci….
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Nina 13.01.2017 09:33
    Początkowo manga była śmieszna i ciekawa superlokaj rozwiązując wszystkie zagadki o niezwykłym uosobieniu i zdolnościach i panicz nad wyraz dorosły i mądry opowieści ciekawe i wciągające ale im dalej tym gorzej to jedyna manga o tak różnym poziomie tomy 1­‑7 10/10 8­‑12 7/10 9­‑15 tylko 2/10 po 15 Przestałam czytać bo manga stała się parodia samej siebie żal bo początek dobry
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    I. 19.01.2016 21:30
    Rozdział 112
    ..................o_o
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 4
    Wanika 24.08.2015 13:27
    Niby ni takiego, a jednak.
    Niedaleko domu mam biblotekę z mangami Kuroshitsuji. Niestety, dostępne tomiki to 1­‑12. Chciałabym zakupić któryś z 'późniejszych' (13+). Jest jeden problem, niektóre z nich mają ograniczenia, a niektóre nie. Mogę kupować mangi bez ograniczeń. A więc pytanie, które mogę kupić?
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Torren 31.01.2015 00:49
    I co jeszcze?
    Komentarz obejmie tomy 15­‑19+.
    Ciekawi mnie tylko z czym autorka jeszcze wyskoczy po  kliknij: ukryte  I w sumie tyle powinno starczyć na komentarz, ale dla tych którzy nie chcą spoilerów czytać:
    Powiedzenie, że manga jest bardzo nierówna byłoby błędem. Ona ewoluuje jak pokemony po 14 tomie. Tylko że ten wyższy lewel jest chyba niemiecki, bo wraz ze wzrastającą liczbą poziom leci na łeb na szyję… Z chęcią bym za te kilka tomów wystawiła niemiecką szóstkę, ale po prostu szkoda mi tych 14 tomów, które są mniej więcej jednego poziomu, wartego 7­‑8/10. Szkoda, że nie da się wystawić dwóch ocen, bo uważam że tak byłoby po prostu sprawiedliwiej.
    1­‑14 to 8/10, 15­‑19+ to 2/10, tylko przez wzgląd na to, że jest.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    Misuzu 6.10.2014 21:46
    Jestem zrujnowana! Przeczytałam 18 tomów. 14 października będzie 19. A potem to nawet do sierpnia nie będzie! (Bo co dalej to po prostu nie wiem)
    Jeśli ktoś chciałaby do Yany napisać to śmiało… Znalazłam adres na który można przysyłać listy.

    PS. Ja mam zamiar napisać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 1
    Easnadh 21.09.2014 10:07
    Chapter 97
    Muszę, po prostu muszę to skomentować.

    Właśnie przeczytałam najnowszy rozdział i naprawdę zaczynam serio się zastanawiać, dlaczego ja właściwie kupuję tę mangę. Myślałam, że od tomiszczy opisujących krykieta w Hogwarcie gorzej nie będzie… ale się myliłam.
     kliknij: ukryte 

    A już myślałam, że mangaczka sobie przypomniała o głównej zagadce tej mangi i po akcji z Undertakerem wrócimy to kwestii morderstwa rodziców Ciela. Ale nie, bo po co. Prędzej sama się domyślę, kto to zrobił, niż dostanę to od Yany. Patrząc na aktualnie istniejące tendencje, głównym złym bossem pewnie i tak będzie  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Kanivaru 19.07.2014 02:41
    Nie rozumiem dokąd ta manga zmierza. I czemu między poszczególnymi wątkami jest taka przepaść. I czemu (!) tyle świetnych pomysłów zostało potraktowanych jak… w zasadzie brakuje mi jakiegoś porównania, które nie byłoby pasmem przekleństw i innych rynsztokowych smaczków.
    Kuroshitsuji jest dla mnie jednym z największych rozczarowań. A w dodatku te nieudolne ekranizacje. No, może chociaż tegoroczna jakoś podniesie poziom.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Panicz Oli. 4.05.2014 17:22
    Troszkę rozczarowany.
    Obejrzałem całę 2 sezony anime i bardzo mi się podobało. Czekam również na 3 sezon, o którym była mowa w przedostatnim razem w magazynie „Otaku”. Manga jest o wiele gorsza niż anime i całkowicie się różni. gdy kupiłem pierwszą mangę z cyklu Kuroshitsuji byłem bardzo rozczarowany. No ale cóż lepsze to niż nic. Mangi kupuję nadal ale to nie zmienia mojego podejścia czy nastawienia do tego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    ♥_Domi_♥ 6.04.2014 14:12
    Przeczytałam jednym tchem *O*
    Świetna kreska, świetne szkice (chociaż czasami tło było ubogie ;) i oczywiście fabuła… Cudo! ^^ No i oczywiście po przeczytaniu mangi uważam, że anime by było zdecydowanie lepsze gdyby była ta sama fabuła. 15 tomów przeczytałam po polsku inne natomiast po angielsku (jakoś poszło). Szkoda tylko, że nie było tam Aloisa, ale rzeczywiście nie pasował by tam do tej fabuły i w ogóle. I musze powiedzieć, że w rozdziale 89 fajna babka się pojawia ;). Mam nadzieję, że się pojawi w 3 serii Kuroshitsuji :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Yuki 23.08.2013 20:35
    Bardzo dobre
    Domyślam się, że fenomen Kuro wynika z „mrohcznosci” tego tytułu. Mi także się spodobał, ale nie z tego powodu, po prostu podoba mi się fabuła, bohaterowie, piękna kreska. Sebastian jest fajny na swoj demoniczno­‑doskonaly sposob, Ciel momentami irytuje, ale da się lubić, Shinigami (cała trójka) są po prostu genialni, a fabuła ma swoje wzloty i upadki, w czym jest naprawdę przyzwoita. Moja ocena 9/10 po przeczytaniu najnowszego tomiku 12 :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Saika 4.07.2013 21:28
    polecam
    Tak więc jestem zachwycona tą mangą.Jest idealna a ja myślałam że moim manga będzie nudna a tu taki szok a anime jest wręcz cudowne.Miłe zaskoczenie i ta kreska ^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    TejatPrior 1.07.2013 19:36
    Czytam z przyzwyczajenia...
    Mnie także zadziwia fenomen tej mangi, choć przyznam szczerze, że z początku tez byłam nią zafascynowana, mimo niezbyt dobrej kreacji głównych bohaterów, którzy prędko zaczęli mi potwornie działać na nerwy. Wtenczas czytałam Kurosza dla Shinigami, a ściślej rzecz ujmując – Grella. Nadal wyczekuję momentu, w którym mój ulubiony Bóg Śmierci się pojawi i paradoksalnie wniesie nieco życia na strony tej mangi. Bo seria zaczyna się robić „ciężka” dla czytelnika.
    Ciężka, podkreślam, nie nudna.

    Yana z każdym tomem obniża loty i widać to nie tylko po sposobie prowadzenia fabuły; moim zdaniem kreska także uległa pogorszeniu. Mam tu na myśli głównie tła. Gdy porównywałam kadry z pierwszych tomów z obecnymi, to te nowsze wydawały mi się niedokończone, puste, niedopracowane.
    Mam sentyment do tej serii, dlatego wystawiam jej 8/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    Sayuki78 13.06.2013 12:11
    Szczerze? Nie rozumiem fenomenu Kurosza. Przeczytałam dziesięć wydanych u nas tomów i po lekturze mogę stwierdzić jedno, ta manga jest po prostu nudna. Z każdym kolejnym tomem poziom fabuły się obniża (a nie zaczęła jakoś bardzo wysoko). Intrygi, tajemnice, moce nadprzyrodzone, demony i inne rzeczy, które składają się na fabułę Kuro zostały (moim zdaniem) bardzo słabo przedstawione przez autorkę. Miała jakiś pomysł, to widać, ale wolała chyba pójść utartą drogą schematów, powtarzalności i kiepskiego fanservisu. Bohaterowie, niestety to chyba największa bolączka tej serii. Zaczynając od wiecznie idealnego Sebcia­‑demona, po skrzywdzonego dzieciaka z zaburzeniami, kończąc na całej plejadzie cholernie schematycznych postaci. Po za Madame Red nikogo jakoś szczególnie nie polubiłam. Duet Sebastian­‑Ciel to chyba najgorsza mangowa para z jaką się spotkałam. Pomijam ewidentne podteksty w ich relacjach, które zaserwowała nam autorka. Obydwaj są tak wymuskani, piękni i tak bardzo „mhroniczi”, że aż nudni. Rozumiem, że panuje moda na takie typy postaci, ale czasami musiałam odłożyć na bok mangę, bo już nie mogłam dalej czytać.
    Humor ewidentnie nie trafił w mój gust, albo po prostu żarty z małego Ciela czy ciapowatości jego służby mnie nie śmieszą.
    Już nawet nie chce mi się pisać o błędach, jakie popełniła autorka, umieszczając swoją historię w wiktoriańskiej Anglii (telefon komórkowy i Superman? serio?).
    Kreska przyjemna dla oka i chyba tylko dla niej kupowałam Kuroshitsuji.
    Niestety, ale piękni chłopcy i mroczny klimat nie uratują tej mangi od wiania totalną nudą.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Lumirka 11.06.2013 20:11
    Jedna z moich ulubionych mang- po obejrzeniu serii anime od razu zabrałam się za mangę. Zakochałam się w sposobie przedstawienia Shinigami, demonów i aniołów- nareszcie ktoś pokazał mi boga śmierci inaczej niż kostuchę z kosą, a demona jako połączenie kozy i człowieka (wiem że jest wiele m&a w których postacie te są pokazywane podobnie, ale to było moje pierwsze anime tego typu). Największą sympatię wzbudził u mnie Undertaker w którym od razu się zakochałam ~,~. Ubolewam że wiele wątków poruszonych w mandze nie znalazło się w anime, bo są bardzo wciągające. Kreska jest śliczna. Daje 9.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 4
    Ellerena 25.03.2013 15:37
    Byłby ktoś tak miły i powiedział mi, od którego mniej więcej tomu manga i anime się rozmijają?
    Oglądałam, a teraz może przeczytam, ale jak mam brnąć przez to samo, to chyba mi się odechciewa…
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Yuka13 25.11.2012 01:25
    Przyjemne czytadło
    Kiedy dowiedziałam się, że Kuroshitsuji zostanie wydane w Polsce bez zastanowienia zdecydowałam się na zakup. Czy żałuję? W sumie nie wiem. Cudowna kreska, całkiem interesujący bohaterowie, „mroczny” klimat. Fabuła nie jest jakaś szczególnie odkrywcza, humor budzi we mnie raczej zdziwienie i czasem niesmak niż wybuch śmiechu. Podsumowując Kuroshitsuji to całkiem przyjemna manga, mogąca zainteresować ale arcydzieło toto nie jest.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 6
    Uryuu 13.10.2012 18:52
    YES MY LORD
    Kuroshitsuji trzyma poziom od strony muzycznej, graficznej(szczególnie) i fabularnej. Na pewno zdarzały się jakieś błędy, ale tak naprawdę malutkie, że aż tak bardzo nie drażniły :3
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    @leksy12 11.09.2012 15:24
    :(
    Nie wiem czemu wszyscy się tak zachwycają tą mangą. Według mnie jest co najwyżej średnia. Kreska ładna, nawet bardzo, ale fabuła i postaci wydają mi się takie jakieś dziwne. I akcja się powoli rozwija. A przecież chodzi o to, żeby zainteresować czytelnika już pierwszym chapterem, a ten mnie znudził. Będę to czytać dalej, może później się poprawi. Ale narazie nie polecam i daję 5­‑6/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Orihime-chan 30.08.2012 19:29
    Półtora roku temu obejrzałam anime i byłam pod ogromnym wrażeniem. Teraz czytając mangę dzięki wydawnictwu Waneko, stwierdzam, że manga ma bardziej wciągającą historie.
    Ubolewam nad tym, że w anime nie zaadaptowano części z cyrkiem.
    Kreska świetna, historia trzyma poziom; jednak każdemu spodoba się co innego.
    Powinno przypaść do gustu osobom, które ciągnie do mroku i tajemnic (i fanek yaoi- mimo, że Kuroshitsuji nie jest yaoicem, to sama Yana Toboso jest fanką relacji męsko­‑męskich i chciała utrzymać relacje Sebastiana i Ciela w podobnym klimacie)
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 3
    Kati110 22.07.2012 23:06
    zmiana
    Wcześniej pisałam że lubię te mangę ale muszę przyznać iż trochę mi się znudziła. Nie wiem, może kiedyś do niej wrócę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 1
    Fontaine Blue 20.07.2012 13:18
    A jednak nie tak świetnie... nawet nie bardzo dobrze
    Po trzech tomach sobie daruję. Mam bardzo mieszane uczucia wobec tego tytułu i szkoda mi trochę pieniędzy na dalsze części. Ciężko mi utożsamić się z jakąkolwiek z postaci, część z nich wydaje mi się bardzo mało realistyczna. Brakuje mi wśród nich jakiegoś prawdziwego, namacalnego bohatera. Pewną sympatię i zrozumienie czułam do Madame Red,  kliknij: ukryte  Sebastian, Grell, Undertaker, czy też Elizabeth wydają mi się wyjątkowo nieprawdziwi. Drażni mnie to. Rozumiem chęć stworzenia szerokiej galerii postaci, ale mogliby być bardziej bliscy czytelnikowi, a nie udziwnieni, nienaturalni w swoim postępowaniu. Nie lubię czegoś takiego, zupełnie nie jestem w stanie „wejść w postać”, zrozumieć ich tok rozumowania. Szkoda, wielka szkoda.
    Nie jestem pewna, czy mogę wypowiedzieć się na temat fabuły po zaledwie 3 tomach. Na razie wypada średnio. Potencjał ma, ale dzięki supersilnemu i doskonałemu Sebusiowi wszelkie starcia są przewidywalne do bólu. Wieje nudą.
    Na pewno kreskę mogę uznać za spory plus, jednak czegoś mi w niej brakuje. Czegoś, co udowodniłoby, że autorka umie rysować coś więcej niż tylko bishów i dziewczyny/kobiety w atrakcyjnych strojach.
    Jestem w stanie zrozumieć popularność tego tytułu: pociągający bishoneni, wszyscy poubierani w gotyckie ciuszki, jest na zmianę mrocznie i słodko. Szkoda, że nie potrafię czerpać radości z tego tytułu. Pozostaje mi porzucić tę mangę i zająć się czymś innym.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Bakral 6.07.2012 23:19
    Kupuje i czytam na bieżąco manga świetna szkoda tylko że 2 miesiące trzeba czekać na kolejne tomy skoro dla mnie 1 tom to 1 dzień czytania :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    M Pl
    odpowiedzi: 5
    VampireKnightRima 9.03.2012 15:43
    Szlag
    zaraz mnie coś trafi. Najpierw nieco narzekałam w niektórych mangach, że nie ma wyraźnych ograniczeń wiekowych, ale żeby przy Kuro i jeszcze wielkimi, czerwonymi literami? W przeciwieństwie do innych mang, Kuroshitsuji jest po prostu świetne i bardziej realistyczne. Wkurze się zaraz, bo jak się idzie do sklepu, to nie daj Bóże ktoś zauważy od ilu lat i już myślą, że czytasz jakieś zboczone historyjki. A jakos przy innych (nie powiem jakich) mangach nie ma aż tak wyrazistych ograniczeń.
    Jeżeli chodzi o fabułę i postaci, to moim zdaneim tomik najlepszy, najgorszy pod względem grafiki, która chyba jednak trochę ucierpiała i jest mniej szczegułów… Ale nie jest źle.
    PS. Nie wiem, dlaczego recenzent mówi o literówkach, ja tam przetrzepałam te trzy tomiki (stoją sobie u mnie na półce) i jakoś w drugim tomie była chyba jedna, a w tym trzecim na okładce.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    KwasPantetonowy 25.02.2012 19:33
    Szlag
    zaraz mnie coś trafi. Najpierw nieco narzekałam w niektórych mangach, że nie ma wyraźnych ograniczeń wiekowych, ale żeby przy Kuro i jeszcze wielkimi, czerwonymi literami? W przeciwieństwie do innych mang, Kuroshitsuji jest po prostu świetne i bardziej realistyczne. Wkurze się zaraz, bo jak się idzie do sklepu, to nie daj Bóże ktoś zauważy od ilu lat i już myślą, że czytasz jakieś zboczone historyjki. A jakos przy innych (nie powiem jakich) mangach nie ma aż tak wyrazistych ograniczeń.
    Jeżeli chodzi o fabułę i postaci, to moim zdaneim tomik najlepszy, najgorszy pod względem grafiki, która chyba jednak trochę ucierpiała i jest mniej szczegułów… Ale nie jest źle.
    PS. Nie wiem, dlaczego recenzent mówi o literówkach, ja tam przetrzepałam te trzy tomiki (stoją sobie u mnie na półce) i jakoś w drugim tomie była chyba jedna, a w tym trzecim na okładce.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime