Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

7/10
postaci: 7/10 kreska: 6/10
fabuła: 7/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,33

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 27
Średnia: 7,04
σ=1,77

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Pokémon Adventures

Rodzaj: Komiks (Japonia)
Wydanie oryginalne: 1997-
Liczba tomów: 39+
Wydanie polskie: 2001-
Liczba tomów: 4+
Tytuły alternatywne:
  • Pokémon Special
  • ポケットモンスターSPECIAL
Tytuły powiązane:
Postaci: Przestępcy, Samuraje/ninja; Pierwowzór: Gra (RPG); Miejsce: Świat alternatywny; Inne: Supermoce

Jak Zostać Mistrzem, Złapać Je Wszystkie i nie dać się przy tym zabić. Chyba najlepsza adaptacja gier spod znaku Pokémonów.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Imiona bohaterów zostały wzięte z japońskiej wersji. W polskim i amerykańskim przekładzie zamieniono imionami Greena i Blue.

W niedużym mieście żył raz chłopiec, który w wyniku pewnych wydarzeń otrzymał od profesora Oaka pokédex i ruszył w świat z zamiarem zostania najlepszym trenerem… i nie, nie nazywał się Ash. Nazywał się Red, a trenowanie i łapanie stworków to dla niego bynajmniej nie nowość. Do podjęcia podróży w celu ulepszenia swoich zdolności pchnęło go spotkanie z tajemniczym pokémonem, który bez wysiłku pokonał jego stworka i uciekł. Red w czasie swojej wędrówki spotka innych posiadaczy pokédexów (nie zawsze zdobytych legalnie), nowych przyjaciół, mnóstwo stworków i sporo wrogów, którzy najchętniej widzieliby go na dnie oceanu, choć trwałym uszczerbkiem na zdrowiu też się zadowolą. Świat pokémonów raczej nie jest bezpiecznym miejscem.

Pokémon Adventures pod względem fabularnym nie jest może jakoś szczególnie oryginalne, ale ma jedną niewątpliwą zaletę – stara się w pełni wykorzystywać możliwości jakie niesie ze sobą uniwersum pokémonów. Jednocześnie nie podąża ślepo za zawartymi w grach wydarzeniami, często mamy do czynienia ze zmianami lub reinterpretacją w celu uatrakcyjnienia fabuły i z reguły, są to zabiegi udane (choć to, do czego zostają wykorzystane odznaki w pierwszej historii, niektórych może nieco zszokować). Głównym zajęciem naszych bohaterów jest walka ze złymi organizacjami, które rosną jak grzyby po deszczu. Nieważne od czego zaczną bohaterowie, na tym zazwyczaj się kończy. Trudno się temu nawet dziwić, gdyż plany Tych złych zazwyczaj są mało etyczne, a protagoniści w pewnym momencie po prostu muszą im podpaść i znaleźć się na czarnej liście. Z tego powodu podróże trenerów zwykle obfitują w nagłe wydarzenia oraz walki i nie brak w nich akcji. Łatwo wciągnąć się w przygody bohaterów, gdy ładują się oni z jednych kłopotów w kolejne praktycznie bez przerwy. W przeciwieństwie do serialu telewizyjnego, w Pokémon Adventures historia trzyma się głównego wątku i bardzo mało jest rozdziałów będącymi typowymi zapychaczami. Niestety, nie ustrzeżono się paru drobnych niedociągnięć fabularnych, które uważniejsi czytelnicy z pewnością wychwycą.

Wszystkich, którzy znają serię telewizyjną śpieszę powiadomić: znanej z Pokémonów trójcy z Zespołu R nie będzie. Twórcy mangi postanowili podnieść poprzeczkę i utrudnić życie pozytywnych bohaterów, wprowadzając bardziej wymagających przeciwników. Otóż, antagoniści doszli do bardzo rozsądnego wniosku, że walki ze smarkaczami można zdecydowanie skrócić, jeśli zamiast po kolei pokonywać jego pokémony, w pierwszej kolejności wyeliminuje się trenera… Oszczędność czasu i wysiłku, nieprawdaż? I tu dochodzimy do najciekawszej składowej Pokémon Adventures – walk. Stosowana przez antagonistów strategia atakowania zarówno pokémonów jak i trenerów wymusza na protagonistach pomysłowość i ścisłą współpracę z ich podopiecznymi. Prawie każda walka zmusza bohaterów do szukanie oryginalnych rozwiązań i nowych strategii, które pozwolą im zwyciężyć. Nieraz pomagają sobie przy użyciu przeróżnych przedmiotów – w tym pokédexu, który stanowi coś więcej niż drogi ozdobnik i jest rzeczywistym wsparciem w trakcie walk. Nie wspominając o takich rzeczach, jak wędka lub składany kij bilardowy, których zastosowania zdają się być nieskończone.

Siłą napędową tej mangi są z pewnością bohaterowie. Ponieważ przy każdej zmianie głównego miejsca akcji na nową lokację zostają wprowadzeni inni protagoniści, ta manga może się poszczycić sporą ich liczbą. Jako pierwszego poznajemy Reda – zapalonego trenera pokémonów o złotym sercu i skłonności do wpadania w kłopoty, z których jednak potrafi się wydostać dzięki własnym umiejętnościom, szybkiemu myśleniu, silnym pokémonom lub zwyczajnemu szczęściu. Niewiele później, spotkamy jego rywala – Greena. Chłopak jest wnukiem profesora Oaka i ma nieco arogancki sposób bycia, za którym kryje się jednak doświadczenie, rozwinięte zdolności i wiedza na temat pokémonów. Nieco zamieszania wprowadzi trzecia posiadaczka pokédexu, Blue, która uzyskała swój egzemplarz za sprawą… kradzieży i której kleptomańskie skłonności, spryt i wieczne knucie nieraz przyprawi zarówno jej wrogów, jak i sprzymierzeńców o ból głowy. Nieco później, do grona protagonistów dołączy także: Yellow – dowód na to, że nie należy sądzić książki po okładce, nierozważny i nadmiernie żywotny Gold, burkliwy Silver, Crystal – ta która Złapała Je Wszystkie (a jeśli nie, to niedługo to zrobi), prawdziwy esteta Ruby i wielu innych. Dostali oni charaktery może nie przesadnie głębokie, ale składne i wystarczające. Widać też pewne przemiany, jakie zachodzą w ich zachowaniu pod wpływem przeżytych przygód. Nie są one przy tym przesadzone i wypadają dość naturalnie. Protagonistom ciężko jest także odmówić jednego – wszyscy bez wyjątku budzą sympatię czytelnika. Mają swoje wady i zalety, swoje podejście do życia oraz dość zdolności i sprytu, by pokonać każdego złego przeciwnika, jaki wejdzie im w drogę. Odczuwalny jest jednak brak nieco lepiej zarysowanej przeszłości i sytuacji rodzinnej bohaterów. Nie oznacza to całkowitej nieobecności takich informacji, gdyż retrospekcje jak najbardziej się pojawiają, jednak ich ilość jak na taką liczbę protagonistów wydaje mi się niewystarczająca. Przez serię przewija się też wielu bohaterów drugoplanowych, którzy pod względem charakterów są zwykle równie udani co protagoniści i dodają kolorytu opowieści.

Kreska jest bardzo prosta i nieodmiennie kojarzy się z grą, od której się wywodzi, za sprawą lilipucich postaci. Nawet ludzie dorośli na większości kadrów są niewysocy. Nie jest to jednak taka straszna wada. Większym problemem okazuje się fakt, że uproszczona kreska utrudnia uchwycenie dorastania bohaterów. Manga dzieje się na przestrzeni kilku lat i z tego powodu pierwsi protagoniści, którzy zaczynali jako dwunastolatkowie, będą niedługo wchodzić w dojrzałość, czego jednak nie sposób dostrzec na pierwszy rzut oka. Kolejną wadą są mało płynne przejścia pomiędzy kadrami, które nieraz utrudniają dokładne zorientowanie się w sytuacji. Mimo to sceny walk skonstruowano w ciekawy sposób, zawierając w nich dużą dozę dynamiki. Tła po prostu są – podobnie jak pozostałe elementy narysowano je w uproszczony sposób, przez co nie wyróżniają się w żaden sposób. Uważniejsze osoby mogą zauważyć, że od dziesiątego tomu zmieniono rysownika, dzięki czemu rysunek nieco się poprawił.

Główną zaletą mangi jest niewątpliwie to, że ustrzegła się grzechów głównych serii telewizyjnej, czyli epizodyczności historii i niezmienności bohaterów, a dodano do tego antagonistów, których złe knowania naprawdę zagrażają losom głównych bohaterów i świetnie skonstruowane walki. Pokémon Adventures mogę polecić wszystkim fanom kieszonkowych stworków, a zwłaszcza gier z tej serii. Lepiej zrealizowaną historię z ich udziałem ciężko będzie znaleźć. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z uniwersum pokémonów, a chciałyby zapoznać się z tą mangą, mogą bez obaw po nią sięgnąć, gdyż na końcu każdego tomiku znajdują się podsumowania i opisy, które powinny pomóc im w zrozumieniu prawideł przedstawionego świata. Pokémon Adventures to z pewnością dobra pozycja dla osób lubiących sympatyczne i pełne akcji historie o młodych bohaterach walczących ze złem.

Tren, 15 września 2010

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Shogakukan
Wydawca polski: J.P.Fantastica
Autor: Hidenori Kusaka, Mato, Satoshi Yamamoto

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tajemniczy Mew J.P.Fantastica 2.2001
2 Poszukiwany: Pikachu J.P.Fantastica 9.2001
3 Starmie Niespodzianka J.P.Fantastica 10.2001
4 Przystanek Snorlax J.P.Fantastica 11.2001

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Pokemon: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl