Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Dimension W

Tom 1
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-80960-77-0
Liczba stron: 208
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Dzięki odkryciu dodatkowego wymiaru, w niezbyt odległej przyszłości zostaje rozwiązany problem energii elektrycznej. Wymiar W zapewnia nieograniczone dostawy prądu, które trafiają na Ziemię dzięki międzywymiarowym induktorom energii elektromagnetycznej, potocznie zwanym ogniwami. Kontrolę nad nimi sprawuje potężny monopolista, firma New Tesla Energy. Zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto pragnie obejść system – co i rusz trafiają się ludzie używający nielegalnie wyprodukowanych ogniw. Kyouma Mabuchi jest zbieraczem, czyli osobą, która zajmuje się odzyskiwaniem takich właśnie ogniw i zupełnie nie przeszkadza mu fakt, że gardzi nową technologią. Podczas pracy nad kolejnym zleceniem trafia jednak na coś cenniejszego niż induktory…

Ponieważ nie oglądałam anime, nie wiedziałam, czego spodziewać się po pierwszym tomie Dimension W. Mimo to byłam nastawiona do lektury raczej pozytywnie, a to dzięki koleżankom z redakcji, które wcześniej zachwalały mi serię – nie zawiodłam się. Manga okazała się nawet lepsza niż to sobie wyobrażałam, zarówno pod względem fabularnym, jak i graficznym. Pierwsza część skupia się na przedstawieniu najważniejszych postaci i podstawowych zasad rządzących światem. Przede wszystkim poznajemy Mabuchiego i jego przyjaciół, a także kilka ważnych postaci związanych z New Tesla Energy. Poza tym autor przedstawia historię człowieka odpowiedzialnego za odkrycie nowego wymiaru oraz jego „córkę”, Mirę, która w wyniku pewnych zawirowań fabularnych ostatecznie przyłączy się do głównego bohatera. Cóż, dzieje się dużo i szybko, ale zaskakująco sensownie – większa część tomiku to po prostu wprowadzenie. Wszystko wskazuje na to, że na razie czeka nas sporo epizodycznych historii, związanych z odzyskiwaniem ogniw. Ale mogę się założyć, że to nie jedyna rzecz, jaką oferuje komiks – już omawiany tom wyraźnie sugeruje, że New Tesla Energy nie należy do kryształowo czystych firm, no i pozostaje kwestia osób odpowiedzialnych za produkcję nielegalnych ogniw. Poza tym jest jeszcze Mira i jej ojciec, który zniknął pewnego dnia w dramatycznych okolicznościach, zabierając ze sobą wyniki badań. Te wszystkie wątki będą zapewne przeplatać się i wypływać co jakiś czas. Nie można też zapomnieć o Mabuchim, którego specyficzny sposób bycia także nie wydaje się tylko fanaberią.

Pierwszy tom to szalenie atrakcyjna zachęta. Dimension W zawiera wszystko, co tygrysy lubią najbardziej: charakternych bohaterów, którzy nie są małolatami; ciekawą fabułę, dającą autorowi olbrzymie pole manewru i oczywiście bardzo ładną kreskę. Jeżeli komuś podoba się obwoluta, na pewno nie zawiedzie się wnętrzem – projekty postaci są dopracowane i różnorodne. Uwagę zwracają też tła, dopieszczone i bardzo bogate, w ogóle rysunek obfituje w detal. Ale chyba największe wrażenie zrobił na mnie fakt, że w komiksie dominuje praca ręczna – Yuji Iwahara doskonale panuje nad konturem, potrafi rysować postaci w skomplikowanych pozach, jednocześnie nie kalecząc anatomii, cieniuje ręcznie, a rastrami posługuje się rzadko i tylko do wypełniania. Nie zauważyłam też, żeby stosował fotografie. Całość jest niezwykle dynamiczna i przyjemna dla oka, aż szkoda, że format nie jest większy.

A skoro przy formacie jesteśmy, warto poświęcić kilka słów jakości wydania. Dimension W nie różni się zbytnio od innych publikacji wydawnictwa Waneko – manga ma obwolutę, bardzo ładną zresztą, przedstawiającą Mirę. Obwoluta jest matowa, ale jaskrawe elementy rysunku są lakierowane, dzięki czemu całość wypada bardzo efektownie. Układ literniczy jest wierny japońskiemu, co również należy uznać za zaletę, ponieważ kompozycyjnie oryginał wypada znakomicie. W tym przypadku w ogóle postawiono na minimalizm, z tyłu znajdziemy tylko opis fabuły oraz podstawowe informacje o tomiku, czyli cenę, numery ISBN i kod kresowy. Informację o wydawcy umieszczono na grzbiecie tomiku, na samym dole. Na przednim skrzydełku obwoluty znajduje się rysunkowa podobizna autora oraz kilka słów od niego. Tomik otwierają cztery kolorowe strony, wydrukowane na papierze kredowym, a na ostatniej z nich jest spis treści. Ponieważ jednak numeracja stron występuje rzadko, trudno uznać go za szczególnie przydatny. Komiks wydrukowano na białym, dobrym gramaturowo papierze – jakość druku jest dobra, ale zdarzają się strony, na których czarne kropeczki sugerują, że ktoś przesadził z farbą (chodzi przede wszystkim o początek rozdziału czwartego). Omawiany tomik obfituje w dialogi, dlatego cieszą wewnętrzne marginesy, dzięki którym lektura jest przyjemniejsza. Niestety zewnętrzne pojawiają się rzadko, przez co część rysunków została przycięta – na szczęście nie są to duże straty i nie wpływają one na czytelność.

Tłumaczenie powierzono Mateuszowi Makowskiemu, który spisał się bardzo dobrze. Dialogi są naturalne i zabawne, a wypowiedzi dopasowane do bohatera, co ma znaczenie, biorąc pod uwagę, w jak różnym wieku są postacie, a także jak odmienne stanowiska zajmują. Trochę gorzej wypadła korekta, ponieważ w tomiku trafiły się dwie wpadki (a przynajmniej tyle zauważyłam): na stronie dziewiątej mamy ...dwa laty…, zamiast „dwa lata”, a na stronie sto siedemnastej w wyrazie „mniej” zabrakło ostatniej litery. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń, wykorzystane czcionki są czytelne i dopasowane, przełożono także wszystkie onomatopeje. Warto też wspomnieć, że opisane wcześniej cztery kolorowe strony nie są jedynymi – początek rozdziału piątego również wydrukowano w kolorze na kredowym papierze. Ponieważ tomik jest wypchany treścią po brzegi, nie zostało zbyt dużo miejsca na dodatki. Na końcu znajdziemy tylko dwustronicowy minikącik, wprowadzający czytelników w świat przyszłości. Ostatnią stronę zajmuje stopka redakcyjna.

moshi_moshi, 14 sierpnia 2016
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 7.2016
2 Tom 2 Waneko 9.2016
3 Tom 3 Waneko 11.2016
4 Tom 4 Waneko 1.2017
5 Tom 5 Waneko 3.2017
6 Tom 6 Waneko 5.2017
7 Tom 7 Waneko 7.2017
8 Tom 8 Waneko 9.2017
9 Tom 9 Waneko 11.2017
10 Tom 10 Waneko 1.2018
11 Tom 11 Waneko 3.2018
12 Tom 12 Waneko 5.2018
13 Tom 13 Waneko 7.2018
14 Tom 14 Waneko 9.2018
15 Tom 15 Waneko 2.2019
16 Tom 16 Waneko 12.2019