Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Ao no Exorcist

Tom 21
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-80964-22-8
Liczba stron: 194
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Recenzowany tom przedstawia wydarzenia tak znaczące, że wszystko, co czytaliśmy do tej pory, może się schować. Świat zmienia się w zastraszającym tempie, a egzorcyści nie są w stanie nadążyć za wydarzeniami. Oto bowiem bariera blokująca bramę do Gehenny znika, a na świat ludzi wypełzają różne okropności, co gorsza – widoczne dla wszystkich. Bariera nie puszcza sama z siebie – podczas konferencji mającej na celu ujawnienie masom istnienia mieszkańców świata demonicznego Mephisto Pheles zostaje postrzelony i w efekcie, aby pozostać w aktualnym ciele, odpuszcza podtrzymywanie stworzonej przez siebie bariery. Trudno ocenić, jak dalece to wszystko jest ukartowane przez niego, widać, że autorka bardzo chce, by wyglądał na niewinnego, lecz znając tę postać, trudno nie mieć podejrzeń, że wszystko idzie zgodnie z czyimś planem.

Świat opanowuje chaos. Egzorcyści się miotają, rząd z premierem na czele się miota, bohaterowie się miotają. A pośród tego wszystkiego ból tyłka w postaci Yukio międli w głowie wszystkie możliwe negatywne uczucia, nienawiść, zazdrość, poczucie bycia gorszym; macha ludziom, którym na nim zależy, pistoletem przed nosem i ogólnie przez cały tomik dokonuje fascynującej psychicznej autodestrukcji, w czym raczej nie pomagają mu płynące z niebieskiego oczka podszepty ojca, Szatana. Oczywiście, nie byłby to shounen, gdyby główny bohater i jego przyjaciele nie spieszyli mu z pomocą, co z jednej strony jest zrozumiałe, ale z drugiej – ileż można? Chłopak ewidentnie sam siebie nienawidzi do tego stopnia, że za miejsce idealne dla siebie uważa obóz wroga…

Rin Okumura poza bratem ma jeszcze jeden problem – ojca. Ten ostatni postanawia sprawdzić, czy ciało syna wytrzyma już jego moc, co zaczyna się bardzo ciekawie, kończy – niestety standardowo. A już przez chwilę myślałam, że będziemy mieć nowego, ciekawszego Rina, zmuszonego od początku nauczyć się, jak być sobą – człowiekiem. Guzik z pętelką.

Jak widać, dzieje się, oj, dzieje. Wszystko to oczywiście ubrane jest w bardzo ładną i dynamiczną kreskę, a samo wydanie polskie nie pozostawia wiele do życzenia. Obwoluta, jaka jest, każdy widzi, pod nią zaś zapowiedź metamorfozy głównego bohatera z końca tego tomu, z drugiej zaś strony rozbudowany schemat organizacji Zakonu w Japonii. Strony bonusowe zawierają… nic konkretnego, kajanie się autorki i takie tam. Na samym końcu zmieściły się jeszcze dwie strony reklam innych tytułów wydawanych przez Waneko.

Melmothia, 26 września 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 9.2013
2 Tom 2 Waneko 11.2013
3 Tom 3 Waneko 1.2014
4 Tom 4 Waneko 3.2014
5 Tom 5 Waneko 5.2014
6 Tom 6 Waneko 7.2014
7 Tom 7 Waneko 9.2014
8 Tom 8 Waneko 11.2014
9 Tom 9 Waneko 1.2015
10 Tom 10 Waneko 3.2015
11 Tom 11 Waneko 5.2015
12 Tom 12 Waneko 7.2015
13 Tom 13 Waneko 9.2015
14 Tom 14 Waneko 11.2015
15 Tom 15 Waneko 1.2016
16 Tom 16 Waneko 5.2016
17 Tom 17 Waneko 10.2016
18 Tom 18 Waneko 4.2017
19 Tom 19 Waneko 7.2017
20 Tom 20 Waneko 2.2018
21 Tom 21 Waneko 6.2018
22 Tom 22 Waneko 2.2019
23 Tom 23 Waneko 7.2019
24 Tom 24 Waneko 4.2020
25 Tom 25 Waneko 11.2020